gato.domestico 21.02.10, 14:51 ile lezy sie tzw "plackiem" po cc i od czego to zalezy? Moja klumpela lezala prawie 24h inna w innym szpitalu zaledwie 8h slyszalam o 12h... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
elza78 Re: lezenie plackiem po cc 21.02.10, 15:28 mnie uruchomili po jakichs 12h, z drugiej strony lepiej wstawac szybciej, to zmniejsza ryzyko zakrzepicy i zatorowosci, wiec pomimo bolu trzeba sie zmobilizowac wstac i troche pochodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: lezenie plackiem po cc 21.02.10, 16:00 5 lat temu kazali mi leżeć 12h. wstałam trochę szybciej - urodziłam o 7.15, a po południu już siadałam. Odpowiedz Link Zgłoś
madziara2985 Re: lezenie plackiem po cc 21.02.10, 21:23 ja jestem ze SZ-NA i rodzilam teraz w styczniu przez CC,porod ok a lezalam 8 godz po czym musialam wstac i sie prostowac.... Odpowiedz Link Zgłoś
li-lenka2010 Re: lezenie plackiem po cc 21.02.10, 16:25 Zależy od rodzaju podanego znieczulenia. Nie pamiętam jaka jest dokładna zależnośc. Odpowiedz Link Zgłoś
magdakingaklara Re: lezenie plackiem po cc 21.02.10, 16:32 ja lezałam 4 godziny po cc a po 6 dniach byłam już w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
magdakingaklara Re: lezenie plackiem po cc 21.02.10, 21:27 mi lekarz prowadzacy mowil ze jest wymagane 4 godziny a potem to juz zalezy od pacjentki czy ma siłe sprobowac. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: lezenie plackiem po cc 21.02.10, 19:34 Położna mi mówiła, że zależy od zasad panujących w danym szpitalu głównie i oczywiście inaczej będzie po całkowitej narkozie, inaczej po podpajęczynówkowym a inaczej po zzo. Rodziłam cztery lata temu w jednym szpitalu i standardowo leżało isę tam 24 godziny, półtora roku temu przy tym samym znieczuleniu w innym szpitalu wstawało się po 8 godzinach od cięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: lezenie plackiem po cc 21.02.10, 19:37 Zależy od stanu zdrowia pacjentki i prawidłowości wkłucia i znieczulenia. Jeśli wszystko jest ok to wystarczy 8 h. Odpowiedz Link Zgłoś
emilli3 Re: lezenie plackiem po cc 21.02.10, 20:18 Wstałam po 7 godzinach, a do domu wyszłam w 3 dobie. Odpowiedz Link Zgłoś
icarium2009 Re: lezenie plackiem po cc 21.02.10, 20:22 W szpitalu, w którym ja rodziłam, leżało się do następnego dnia rano, niezależnie od tego jakie było znieczulenie. Przynajmniej przez ten czas co ja leżałam - wszystkie cięcia były przed południem, tylko ja byłam pod narkozą i wszystkie byłyśmy traktowane tak samo. Nie wyglądałaby sprawa, gdyby cięcie wyszło wieczorem. Bardzo dużo zależy od zwyczajów szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly811 Re: lezenie plackiem po cc 21.02.10, 20:39 Ja miałam narkozę ale byłam traktowana tak samo jak pacjentki ze "zwykłym" znieczuleniem- mnie wręcz wcześniej uruchomili bo wcześniej znalazło się dla mnie miejsce na oddziale-na sali obserwacyjnej leżałam od 7 rano a ok 15 zdjęli cewnik i na oddział przenieśli i kazali chodzić...nikt mi nawet nie pomagał wstawać- tylko samej sobie mnie zostawli... Odpowiedz Link Zgłoś
natalinka901 Re: lezenie plackiem po cc 22.02.10, 19:16 ja miałam cc o 9 a o 22 juz wstawałam z łózka miałam znieczulenie ogólne. Odpowiedz Link Zgłoś
bweiher Re: lezenie plackiem po cc 22.02.10, 19:28 Zależy od znieczulenia. Ja miałam ogólne(narkozę) i leżalam 8 godzin po czym pozwolono mi wstać.Koleżanki z sali miały wkłucie w kręgosłup i leżały po 12 godz. Piszę że mi pozwolono,bo kuzynka w innym szpitalu była zmuszana do wstawania.Miała wstac i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: lezenie plackiem po cc 22.02.10, 21:13 zapytaj tam gdzie będziesz rodzić Odpowiedz Link Zgłoś
paris_ienne Re: lezenie plackiem po cc 22.02.10, 21:24 Witaj, ja lezalam jakies 18h, a moja przyjaciolka juz po 8 poszla pod prysznic. Odpowiedz Link Zgłoś
bluelolita Re: lezenie plackiem po cc 23.02.10, 04:45 Zależy od rodzaju znieczulenia i umiejętności anestezjologa. Po ogólnym w zasadzie od razu o ile dolegliwości bólowe na to pozwalają i nie kręci sie w głowie żeby nie upaść i nie wybić zębów. Jeść można po ok 2 godz. Po zewnątrzoponowym w zasadzie od razu mozna przejść do pozycji półsiedzącej, po ok. 4 godzinach już wstają, jeść można od razu. Po podpajęczynówkowym zaleca się 6 - 24 godzin leżenia płasko na plecach bez podnoszenia głowy (ryzyko zespołu popunkcyjnego = fatalny, migrenowy, w zasadzie nie do uśmierzenia nawet kilkudniowy ból głowy). Ten czas zależy od umiejętności anestezjologa właśnie, grubości igły itd. W dobrych szpitalach po przywiezieniu na sale pooperacyjną lekarz mówi pielęgniarkom po ilu godzinach mogą uruchamiać i w dobrych szpitalach się tego trzymają i podchodzą do pacjentki indywidualnie. W innych szpitalach wszystkie leżą tyle samo, są uruchamiane w tym samym czasie itd - pielęgniarkom tak wygodniejdej kobitki bo "już czas" tylko o konkretnych, ustalonych między soba godzinach robią "obchód" i wtedy, podmywanie, cewnik do usunięcia i pionizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
bweiher Re: lezenie plackiem po cc 23.02.10, 11:22 W jakim szpitalu po cesarskim cieciu jeść można od razu? Tyle co wiem po cesarce niezaleznie od rodzaju znieczulenia jeść można najszybciej w drugiej dobie. W Gdańsku(rodziłam w dwóch różnych szpitalach)po cc w drugiej dobie można dopiero pić ew dostać rzadki kleik lub kisiel. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: lezenie plackiem po cc 23.02.10, 13:56 rodziłam po południu(15.30), wstałam po 8 godzinach, rano dostałam normalne lekkie śniadanie - przy drugim porodzie tak było, przy pierwszym dwie doby tylko kroplówki na trzecią, kleik w czwartej lekkie śniadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: lezenie plackiem po cc 23.02.10, 10:58 Pewnie od zastosowanego znieczulenia. Sama lezalam 12 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: lezenie plackiem po cc 23.02.10, 11:26 zalezy od znieczulenia. mialam podpajeczynkowe znieczulenie, po ktorym musiala lezec 24 godz. nie moglam sie doczekac, kiedy stane na nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
gaga_73 Re: lezenie plackiem po cc 23.02.10, 12:55 Poprzednio miałam zewnątrz oponowe, bo planowane było sn i mogłam wstać jak miałam na to siłę - wstałam po 8 godzinach. Tym razem planowane mam cc, więc będzie podpajęczynówkowe. Lekarz powiedział mi, że nie wolno mi podnosić nawet głowy przez 12 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
circa.about Re: lezenie plackiem po cc 23.02.10, 13:25 9 lat temu, Gdańsk Zaspa - leżałam 24h. 3 lata temu, też Zaspa - cc o 13, kazali nie podnosić głowy przez 6 godzin, pierwsza próba wstania około 22 (dałam radę tylko usiąść), wstałam i powlokłam się pod prysznic dopiero rano około 6. Odpowiedz Link Zgłoś
yadrall Re: lezenie plackiem po cc 23.02.10, 21:46 AMG wszystkie kobiety byly pionizowane na drugi dzien po cc-nie ma znaczenia o ktroej bylo ciecie,wiec te co byly rano to lezaly 24h,a jak ja mialam ciacie o 21 to tylko 12h. I wszystkie rano dostawaly sniadanko-paryska bulke z maslem i herbate,a potem juz normalne jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
ariella Re: lezenie plackiem po cc 24.02.10, 08:35 W sw Zofii lezy sie 0k 8 h, za drugim razem po 6 juz sie domagalam wstawania, bo sie nudzi, a znieczulenie zeszlo. Po wstaniu poszlam z mezem na spacer na korytarz, bo taki mialam skok adrenaliny. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
bluelolita Re: do bweiher 24.02.10, 12:35 Jak dostałaś jedzenie dopiero w II dobie po zabiegu to współczuje serdecznie bo to oznacza 3 dni bez jedzenia i nie dziwie sie że w takiej sytuacji kobiety wychodzą ze szpitala jak "wraki". Ja znam dziewczyny które w II dobie po CC były juz wypisywane do domu i jak tylko do niego wróciły jadły lekkostrawnie aczkolwiek zupełnie normalnie. Cięcie mimo, że jest zabiegiem brzusznym nie dotyczy przewodu pokarmowego i czas podania płynów/posiłku po zabiegu jest różny w zależności od szpitala, czyli w większości oznacza to: "kiedy pielegniarka/położna pozwoli", a że nie pozwalają zbyt szybko wynika bardzo często z tego że nie chcą sobie robić kłopotu pod postacią rzygających pacjentek (co oczywiście może się zdażyć chocby jako reakcja na znieczulenie); osobiście na oddziale wielokrotnie widziałam jak pacjentki po cc wyciagają z szafek przeróżne rzeczy do jedzenia i mimo sugestii że np czekolada nie jest 3 godz. po zabiegu najlepszym rozwiązaniem jadły ją nie przejmując sie tym wiele. W dzisiejszych czasach nawet po niektórych zabiegach na przewodzie pokarmowym mozna jeść już w I a czasami nawet w 0 dobie zabiegu, więc nie ma co demonizować tych nieszczęsnych CC, że po nich niby nic nie wolno, bo to ile wolno zalezy tak naprawdę od naszego organizmu, jedna 3 godz. po CC wstanie bo uprze sie iść pod prysznic a potem zje litr lodów i bedzie jej super, inna będzie leżeć plackiem 2 dni i żyć solą fizjologiczną. Cóż - do pacjentów teraz trzeba podchodzić indywidualnie, co w wielu szpitala w Polsce jest niestety czymś nieznanym. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly811 Re: lezenie plackiem po cc 25.02.10, 19:35 Ja to się czułam tak źle, że nie w głowie mi była nuda- właściwie wyszłam na 5 dobę ze szpitala i przez ten czas ani trochę mi się nie nudziło- wszystkie siły skierowane były aby 'przeżyć' i jakoś dojść do siebie- pozwolili pić w małych łyczkach wodę, no i potem na odziale dali kleik, następnego dnia też kleik i suchary, dopiero nast dostałam nromalne lekkostrawne śniadanie- przez dwa dni wymiotowałam po narkozie, w ogóle nie miałam ochoty nic jeść- ale 3 dnia to już wchłonęłam 5 kefirów Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenca78 Re: lezenie plackiem po cc 25.02.10, 17:48 Miałam podpajęczynówkowe, lezałam 12 godz i wtedy kazali mi już wstawać (ledwie sie trzymałam na nogach, najgorsze, ze trzeba sie podniesc z pozycji leżącej do siadu - dlaczego przy łózkach nie montuje sie jakichs pasów do podciągania?! Pielęgniarka z wielką łaską mi pomogła, gdy o to poprosiłam). Dziewczyna, ktora ze mna lezała na sali była po znieczuleniu ogólnym i ją pionizowali wczesniej - wtawałysmy razem, ale ona miała cc jakies 3 godz po mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
strusiek_m Re: lezenie plackiem po cc 26.02.10, 11:45 Przy Placu Starynkiewicza (Warszawa) CC miałam ok. 12, pielęgniarki zasugerowały, abym spróbowała wstać ok. 22, ale było to na chwilę (zdążyłam w tym czasie umyć twarz i zęby w umywalce na sali). Następnego dnia, o 6 rano, już zaprowadzono mnie pod prysznic, a potem przeniesiono na normalną salę. Dodam jeszcze, że nic mnie szczególnie nie bolało i wszystkie te czynności dało się wykonać bez większego trudu. Przy wszystkich też pomagały pielęgniarki. M. Odpowiedz Link Zgłoś
wszystko_na_glowie Re: lezenie plackiem po cc 28.02.10, 17:46 Tak jak piszą dziewczyny w dużej mierze zależy to od szpitala oraz jakie znieczulenie zostało wykonane. Ja 1,5 roku temu miałam cesarkę w Gdyńskim szpitalu i tu po 12 godzinach się wstaje. Nieważne czy to środek nocy czy nie, trzeba wstać i koniec. I nieprawdą jest to, że zespół popunkcyjny występuje tylko jeśli pacjentka próbuje unosić głowe, powstają również na skutek złego, nieumiejętnego wkłucia się anestezjologa w kręgosłup. Akurat tego doświadczyłam ja, a mianowicie Pani anestezjolog udało się dopiero za 3 razem, a za tymi wcześniejszymi myślałam że umrę i już nigdy nie będę mogła chodzić. Tego samego dnia miała cesarkę inna dziewczyna i Pani anestezjolog nie mogła się jej wkłuć i po "N" tym razie ją uśpili no i oczywiście dziewczyna również miała zespół popunkcyjny. Najgorsze jest to,że szpital próbuje póżniej zwalić winę na pacjenta, że ruszał głową, a jak ja tłumaczyłam że ja nie unosiłam głowy to tylko takie głupie uśmieszki. Dopiero póżniej pielęgniarka instrumentariuszka mnie uświadomiła dlaczego mam zespół zadając pytanie: "a ile razy wbijali się Pani w kręgosłup?" Odpowiedz Link Zgłoś
bm_1984 Re: lezenie plackiem po cc 05.03.10, 15:47 Identyczna sytuacja jak u mnie!Mialam cc w Rzeszowie,znieczulenie podpajeczynowkowe,kazaly wstac po 24h-bez jakiejkolwiek pomocy choc doslownie blagalam tylko o podanie reki...razem z kolezanka z sali czolgalysmy sie same pod prysznic do lazienki na drugim koncu korytarza.Nikogo z nami nie bylo a my na zmiane slablysmy i ledwo zywe wrocilysmy na sale...Ja mimo nie podnoszenia glowy mialam cholerny zespol popunkcyjny-wymioty i taki bol glowy przez ponad tydzien ze blagalam w domu zeby mnie dobili!!!!Dodam ze anastezjolog wbijal mi sie z 4 razy i jak potem uslyszalam przypadkiem-wbili mi za gruba igle bo te do zniecz podpaj wlasnie sie skonczyly!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś