Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka

08.03.10, 20:31
Witam jestem w 24 tygodniu ciąży ruchy dziecka pierwsze ( pierwsza ciąża ) poczułam w 16 wiem że to bardzo wcześnie ale jestem bardzo szczupła do tej pory zresztą tak jest przytyłam przez cały okres 4kg a brzucha nadal i tak nie widać ale sory teraz odbiegłam od tematu wiec trzy tygodnie wcześniej juz tak na dobre zaczełam czuć ruchy dzidzi były one bardzo mocne kopniaczki przekręcanie sie przemieszczanie itd. ale teraz już od paru a dokładnie 5 dni ( od czwartku ) ruchów nie czuje wogóle może jeszcze w czwartek coś poczułam i to tyle w środe byłam u lekarza było wszystko ok jeszcze w ten dzień dzidzia była aktywna ale juz w następny nie jestem przerażona bo nie wiem co robić czy udać sie do lekarza czy nie czy po prostu może to ja panikuje wcześniej też tak miałam że przez jakiś czas nie czułam ruchów dzidzi ale to było na początku jak zaczęły występować ruchy i wtedy czułam tylko delikatne muśniecia a teraz przecież czułam juz bardzo mocne kopniaki więc to też inaczej jak myślicie czy ja przesadzam czy moze powinnam udać się jak najszybciej do lekarza??? bardzo sie martwię moze któraś z was też tak miała wiec z góry dziękuje za odpowiedź pozdrawiam
    • elkam80 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 08.03.10, 20:47
      Może być tak, że dziecko obróciło się tak, że zapodaje Ci kopniaki w stronę
      kręgosłupa. Niemniej jednak ja bym w takiej sytuacji udała się albo do lekarza,
      albo po prostu na IP, różnie bywa.
      • klaudusia152 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 08.03.10, 20:56
        dzięki już włąśnie sama nie wiedziałam co myśleć wiem że czasami się tak zdaża ale wiem że to też może być niebezpieczne dzięki jeszcze raz jutro zadzwonie do lekarza a w środę on przyjmuje więc do niego pójdę
        • kfiatuszek80 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 08.03.10, 21:00
          Więc jeszcze raz radziłabym Ci iść już dziś na izbę przyjec do
          szpitala,rozumiem dzien przerwy ale 4 czy 5 to za duzo.W szpitalu
          napewno nie domówią Ci pomocy
        • martabg Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 08.03.10, 21:02
          Tak, tak, najlepiej umów się na wizytę za dwa tygodnie...
          • klaudusia152 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 08.03.10, 21:06
            a co mam zrobić jestem z małego miasteczka u mnie nie ma szpitala a do najbliższego mam 20 kilometrów nie mam czym tam dojechać
            • martabg Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 08.03.10, 21:11
              Ojciec dziecka nie ma auta? Sąsiad? Twoja rodzina? Taksówka? Karetka?


              Przeczytaj jeszcze raz wszystko, co napisałaś w pierwszym poście.
              Może być tak, że dziecku coś złego się dzieje lub już stało. Nadal
              wolisz zasięgać pomocy na forum anieżeli pilnie dostać się do
              szpitala by to sprawdzić?
              • kfiatuszek80 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 08.03.10, 21:31
                Czy w przypadku zagrożenia własnego życia tez szukałabys pomocy na
                forum?ostatnią kasę na taksowkę bym wydała jeśli moje dziecko w tak
                zaawansowanej ciąży nie ruszaloby się od 5 dni...zadzwon do szpitala
                i powiedz ze nie czujesz ruchów od 5 dni,zobacxzys reakcje połoznej
                czy lekarza.
                • bezak25 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 08.03.10, 22:16
                  ręce opadają jak się czyta takie rzeczy... 5 dni zwlekać na wizytę choćby
                  na IP w szpitalu z powodu nagłego braku ruchów uważam za skrajną głupotę...
                • eliza_dm Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 08.03.10, 22:18
                  dziewczyno niesamowita jestes,na forum panii narobilas, a masz
                  problem z 20 km odleglosci do szpitala. Lekarz Cie przez neta nie
                  zbada. Jak juz siejesz panike, to popros sasiada, kogokolwiek,
                  wsiadaj w busa ( no chyba w dziczy niemieszkasz skoro dostep do
                  internetu masz) i zasuwaj do szpitala.
            • gemmi18 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 10.03.10, 02:02
              Faktycznie, cóż - nic nie zrobisz. Twojemu dziecko może się coś dziać, ale przecież nie masz czym i jak dojechać do szpitala. Mówi się trudno. Nie przejmuj się - moje dziecko zmarło dwa dni po tym, jak przestałam czuć ruchy, Twoje potencjalnie też może, ale nie warto się nadwyrężać i szukać dojazdu, za daleko.
              Ja zareagowałam 8 godzin od momentu, w którym nie czułam kopniaków, to był 32. tydzień.
              Śmiesznie się tłumaczysz, przecież to życie, życie to ruch, Twoje dziecko nie rusza się, a Ty od 5 dni nie zgłosiłaś się na IP? W każdej książce, gazecie dla ciężarnych piszą, że jeżeli nie czuje się ruchów dziecka od 8 godzin, należy zgłosić się natychmiast do lekarza.
              • klaudusia152 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 10.03.10, 10:27
                chyba nie przeczytałaś do końca wszystkich wypowiedzi i wpisów
                napisałam później że pojechałam do szpitala i że okazało się jednak
                że z dzidzia wszystko ok po prostu może miała lenia a może tak się
                ułożyła że kopała mnie gdzieś w dole i po prostu te ruchy były jakby
                amortyzowane i były tak słabiutkie że ja kiedy byłam zdenerwowana i
                przerażona ich nie czułam a być może w dzień sobie spało a w nocy
                kiedy ja spałam harcowało i ich nie czułam wiem że mogło stać się
                najgorsze i że powinnam wcześniej zaaragować i że gdyby jednak coś
                sie stało nigdy bym sobie tego nie wybaczyła ale na szczęście jest
                wszystko w porządku
                • gemmi18 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 10.03.10, 11:35
                  Bo nie miałam ochoty czytać więcej, przeczytałam jednak Twoją odpowiedź o tym, że z dzieckiem wszystko w porządku, miałaś wiele szczęścia. Po prostu wiem, że to głupota, z perspektywy czytającego, doświadczonego forumowicza Twoje tłumaczenie o odległości do szpitala, o braku transportu i niemocy jest irracjonalne i tyle, 5 dni to bardzo długo, mam nadzieję, że następnym razem nie pomyślisz, że teraz okazało się ok, to pewnie każde kilkudniowe braki ruchów w przyszłości - czego nie życzę - o niczym nie będą świadczyć.
                  Ja w pierwszej ciąży byłam obczytana we wszystkich dobrych, polecanych książkach i czasopismach dla przyszłych mam, dzięki czemu wiedziałam co i jak w danej sytuacji należy robić. Tobie też radzę, żebyś mogła reagować odpowiednio szybko.
                  I nie dziw się, że tyle komentarzy krytykujących Twoją postawę się tutaj znalazło, bo sobie zasłużyłaś na nie, dla większości przyszłych mam takie zwlekanie jest niedopuszczalne - i za te komentarze też powinnaś podziękować, bo może choć trochę zmobilizowały Cię do zgłoszenia się na IP i niezwłocznego zareagowania na tę sytuację. Jeśli spodziewałaś się tylko słów otuchy, za które tak dziękujesz, to musisz nabrac dystansu do tego forum, bo tu tak nie mawink No i dziękuje się za każde słowa, bo gdyby zebrały się tylko wypowiedzi typu 'na pewno wszystko ok, nie martw się, pójdziesz do lekarza i z pewnością okaże się wszystko w porządku', to nie wybrałabyś się do szpitala, a czekała jeszcze kilka dni do wizyty u lekarza.
                  Mimo wszystko cieszymy się, że Twój maluch jest zdrów, życzę, aby takim leniem został do pierwszych miesięcy życia, będziesz miała przespane nocewink
                  • easyblue Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 10.03.10, 18:59
                    > Bo nie miałam ochoty czytać więcej
                    To ja jednak się odezwę. Jak nie miałaś ochoty czytać, to po co się
                    wypowiadasz - by sobie ulżyć i opieprzyć kogoś, kto wg Ciebie na
                    to "zasługuje"??
                    Lekarz też Cię opieprzył, gdy w pierwszej ciąży nie czułaś ruchów a
                    jak zjawiłaś się u lekarza/w szpitalu to było za późńo? Rzucił
                    wiązankę o nieodpowiedzialności, mega glupocie i pewnie dorzucił coś
                    w stylu, ze to na Twoje życzenie??

                    > Jeśli spodziewałaś się tylko słów otuchy, za które tak dziękuje
                    > sz, to musisz nabrac dystansu do tego forum, bo tu tak nie mawink
                    Forum to my. Jak będziemy wobec siebie chamskie, to takie będzie też
                    to forum. A jak przeważy kultura i rozsądek, to będzie to całkiem
                    przyjemne miejsce, gdzie nikomu nie przyjdzie do głowy wyśmiewać
                    tzw. głupich pytań. Ale tu spora część lubi się wyżywać, jakby
                    opieprzanie innych należąło do ich życiowego powołania.

                    > Mimo wszystko cieszymy się, że Twój maluch jest zdrów
                    Zbyt wyraźnie czuć nutkę zawiedzeniasmile
                    Nikt jej dziecku oczywiście śmierci nie życzył, ale dobre
                    zakończenie tej historii nie było tym, co by was wprawiło w ten
                    szczególny stan satysfakcji.

                    > Jeśli spodziewałaś się tylko słów otuchy, za które tak dziękuje
                    > sz, to musisz nabrac dystansu do tego forum, bo tu tak nie mawink
                    I w takim tonie Tobie odpowiedziałam.
    • malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 09.03.10, 06:40
      Re: Pomocy!!!
      necia27 08.03.10, 20:45 Odpowiedz

      Od 5 dniu nie czujesz ruchów i szukasz na forum pomocy?Do lekarza!
      • ewio nie chcę straszyć ale.. 09.03.10, 07:43
        Pamiętam całkiem niedawno jak dziewczyna w 30 tc zauważyła brak ruchów i na
        drugi dzień poszła do szpitala. Niestety jej synek już nie żył. Mam nadzieję, że
        jesteś już w w szpitalu i że okazało się, że wszystko jest ok. Odezwij się do
        nas bo naprawdę się niepokoimy o Twoją dzidzięsmile
    • aguha28 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 09.03.10, 08:29
      Popieram koleżanki że trzeba to sprawdzić,ale nie panikujmy! Mój synek też
      miewał takie dni że w jeden dzień szalał,a drugi nic.. Gdy poleciałam do mojej
      Pani Dr (baaardzo kochana wink ) to powiedziała że nie ma się czym martwić,bo raz
      ma ochotę na harce,innym razem mieć nie musi..lecz,co podkreśliła,jakiekolwiek
      obawy,wątpliwości mam zgłaszać. No i bywam u niej często,bo mam trochę
      komplikacji (nawet jeśli nie jestem umówiona a mnie coś martwi,to zaraz
      lecę)Pozdrawiam gorąco i w takich sytuacjach dzwoń po karetkę,łaski nie robią smile
      • easy_martolina84 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 09.03.10, 08:44
        Rozumiem czekac dzien-dwa,ale 5 dni???!!!!!Przeciez to chore jest!
        Ja jak nie czułam ruchow 3h to juz bylam w panice i zastanawialam sie co sie
        dzieje.Nie wyobrazam sobie czekac 5 dni!
        Na koniec taka drobnostka do autorki wątku.Używaj znakow interpunkcyjnych-czyta
        sie to strasznie!Ale to tak na marginesie.
        • kotkowa Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 09.03.10, 09:19
          Bez przesady. Owszem pojechalabym sprawdzic co sie dzieje, ale na tym etapie
          ruchow dziecka nie trzeba jeszcze odczuwac regularnie i sama nie czulam ich
          codziennie. W 24 tc dziecko jest jeszcze na tyle male, ze wystarczy, ze sie
          inaczej odwroci i juz nic nie czuc. Wiele dziewczyn nie czuje jeszcze wtedy
          ruchow czasem przez kilka dni. Ale niepokoilabym sie i na pewno podjechalabym
          sprawdzic. Zawsze mozesz tez zadzwonic do swojego lekarza jak masz watpliwosci
          co zrobic.
          • bezak25 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 09.03.10, 11:15
            kotkowa, nie pisz bzdur!! Skoro autorka wątku pisze, że pierwsze ruchy dziecka
            czuje od ok. 16/17tc to w 24 powinna je czuć codziennie, choćby pojedyncze!! Co
            innego jak kobieta jeszcze nie czuje ruchów. W obydwu ciążach bardzo
            szybko zaczęłam odczuwać ruchy i nie wyobrażam sobie, żebym nagle w 24tc
            przestała czuć cokolwiek przez 5 dni!
            • embeel Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 09.03.10, 11:24
              nie rozumiem, jak mozna byc przerazona (slowa autoki watku) i siedziec na tylku i czekac tyle czasu? Ja bym chyba na pieszo poszla te 20 km, zeby to sprawdzic.

              Wypowiedzi jednej z was o kopnieciach w kierunku kregoslupa nie skomentuje...Jasne, brzuch ciezarnej jest przyklejony do kregoslupa, a gdzie sa organy, co???lekcja anatomii sie klania.

              Autorko, mam nadzieje, ze juz jestes u lekarza!

              ---
              Kozia mama 23.11.2008

              ---
              www.myspace.com/thelanskies
              • kobieta1985 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 09.03.10, 11:37
                od momentu jak się poczuję pierwszy ruch dziecka ma ono dwa tygodnie na
                wykonywanie nie regularnych ruchów, ale jak autorka pierwszy poczuła w 16tc a
                teraz jest w 24 to ruchy powinny być już regularne, 5 dni na tym etapie ciąży to
                strasznie dużo, i naskakiwanie na nią już teraz nic nie da, trzeba się modlić,
                żeby to dziecko jeszcze żyło!
                • easy_martolina84 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 09.03.10, 11:40
                  Autorka pisze,ze czula ruchy regularne i mocne-dobrze wyczuwane.
                  A 5 dni nie czucia ruchow wcale jest lekko mowiac niepokojące.
              • elkam80 Re: Nagłe zaniknięcie ruchów dziecka 09.03.10, 22:04
                Niewątpliwie zgłębienie anatomii się przyda!
                Ciężarna macica wypycha większość narządów ku górze, stąd problemy z
                oddychaniem, możliwość jedzenia coraz mniejszych porcji itp. (oczywiście
                elementów "stałych" typu nerki wykopać się nie da), niewątpliwie do kręgosłupa
                dziecku blisko, poza tym napisałam że dziecko "kopie w stronę kręgosłupa" a nie
                "wali po kręgosłupie" czy co!!! Natomiast tylna ściana jamy brzusznej nie musi
                być tak wrażliwa jak przednia. Zdecydowanie ruchy dziecka czuć bardziej, kiedy
                są one skierowane w kierunku "zewnętrznym".
                Dla ścisłości, jama brzuszna w czasie ciąży wygląda mniej więcej tak:
                www.sklep.nina.home.pl/sklep/?p=productsMore&iProduct=1369&sName=przekroj-miednicy-w-ciazy,-2-czesci.
                (tu oczywiście już w bardziej zaawansowanej ciąży niż u autorki wątku).
    • aguha28 Może tak starczy ?? 09.03.10, 11:55
      Przez takie wypowiedzi,oczernianie,sugerowanie śmierci dziecka itp. można w
      depresje wpaść,szczególnie że nie każda w ciąży ma przysłowiowe "jaja" i każda
      czegoś się obawiała.Skoro autorka nie odpowiada,widocznie albo nie ma chęci
      czytając te oskarżenia i pewnie jest wszystko dobrze,albo leży w szpitalu. Nie
      rozumiem po co każda pisze to samo.. 100 bab się zleciało i każda tylko palcem
      pokazuje. Jeszcze brakuje tu słowa,morderczyni. No coment dosłownie.
      • taby Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 11:58
        Aguha, z ust mi to wyjęłaś a myślałam już, że jestem sama.
        • kfiatuszek80 Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 13:22
          to są odpowiedzi na pytanie autorki wątku,zadała pytanie więc na nie
          odpowiadamy.A ze zadała je na forum publicznym kazda pisze swoje
          zdanie i nikt tu Jej nie oczerniał.
        • iwonkocia Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 13:27
          mnie sie az tego watku czytac nie chcialo. nie rozumiem po co to
          oczernianie dziewczyny,ktora przezywa taki stres. czy wy jestescie
          jakimis przekupkami z targu? albo wrednymi sasiadkami z naprzeciwka,
          co to cichaczem złorzeczą? zalezy Wam na dobru drugiej osoby, to
          udzielcie rady i nie osadzajcie nikogo.

          klaudusia, mam tlko nadzieje,ze z dzieckim wszytsko dobrzez, ze nie
          czytasz tego watku, jestes w szpitalu iwszytsko jest ok
          • martabg Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 13:31
            Gdyby nie przeczytała tego wątku to może do lekarza by się wogóle
            nie wybrała...
            • klaudusia152 Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 13:47
              witam byłam w szpitalu i okazało się że wszystko było ok na szczęście.
              Zrobiono mi ktg i okazało się że tętno jest nawet dobre. Lekarz
              powiedział że być może dziecko sobie spało w dzień a w nocy było
              aktywne i jak spałam to nie czułam. Dziękuje za wszystkie słowa otuchy.
              być może też dzidzia jest leniuszkiem ostatniosmile Na szczęście jest
              wszystko ok pozdrawiam serdecznie
              • ewio super! 09.03.10, 13:50
                Wybacz to panikowanie ale sama rozumiesz... Ciężarnym nie wiele trzeba do
                zdenerwowania i wszystkie przeżywałyśmy razem z Tobą. Tyle już było przykrych
                przypadków, ale na szczęście tym razem wszystko dobrze i bardzo się cieszę.
                Pozdrawiamsmile
              • martabg Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 13:50
                To dobra wiadomość.
                Na drugi raz nie zwlekaj jednak z wizytą u lekarza, nie warto
                ryzykować zdrowiem i życiem maluszka.
              • millejka11 Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 16:19
                klaudusia152 napisała:

                > witam byłam w szpitalu i okazało się że wszystko było ok na szczęście.
                > Zrobiono mi ktg i okazało się że tętno jest nawet dobre. Lekarz
                > powiedział że być może dziecko sobie spało w dzień a w nocy było
                > aktywne i jak spałam to nie czułam. Dziękuje za wszystkie słowa otuchy.
                > być może też dzidzia jest leniuszkiem ostatniosmile Na szczęście jest
                > wszystko ok pozdrawiam serdecznie
                bardzo się cieszę że wszystko oki!!!! może było jak w moim przypadku, dzidziek
                obrócił się albo tak się schował, że ruchy stały się słabiutkie i mało
                wyczuwalne dla Ciebie. u mnie to trwało tydzień, potem wszystko wróciło do
                normy. mimo wszystko dobrze że zdecydowałaś się na wizytę, przynajmniej wiesz co
                i jak, nie będziesz się martwić! powodzenia!!
      • easyblue Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 13:51
        Mi też ręce opadają - każda zawsze od razu wie co i jakuncertain Pewnie już
        od kołyskiuncertain
        Można nie czuć ruchów i kilka dni, bo dziecko słabiej się rusza,
        albo jego aktywnosć przypada na czas nocny. Sama nie czułam ruchów
        przez 3 dni. Na czwarty jeden slaby - nie byłam pewna, czy to jelita
        czy dziećsmile A młody miał się bardzo dobrze, ot, nie wykazywał chęci
        do figlów. Nawet podczas porodu zasypiał - ktg nie wykazywało żadnej
        aktywnosći. Pierw położna się zaniepokoiła, ale po zbadaniu okazalo
        się że wszystko ok. A normalnie był mega aktywny, nawet mi do głowy
        ADHD przychodziłosmile
        Mam nadzieję, że z dzidziusiem wszystko ok.
        • klaudusia152 Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 14:01
          no właśnie wcześniej był bardzo aktywny aż spać nie mogłam bo co się
          położyłam to zaczynał od razu swoje harce") no ale już przynajmniej
          wiem że wszystko ok i się nie martwie może po prostu nie chce mu się
          za bardzo ruszaćsmile jednak wiem teraz że mogłam wczęśniej jechać bo
          teraz akurat jednak jest wszystko ok i dzidzi nic nie jest ale nie
          wiem co bym zrobiła gdyby coś było nie tak na pewno do końca życia
          bym sobie z tym nie poradziła że tak późno pojechałam do szpitala ale
          na szczęście tym razem jest wszystko ok i moja niunia ma się dobrze
          jeszcze raz dziękuje wszystkim za słowa otuchysmile
          • kobieta1985 Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 15:03
            tak, może i dzidzia spala, i tylko się cieszyć że spała, ale znam dziewczynę,
            która była w ciąży kilka lat temu i nie mam pojęcia przez jak długi czas ona
            ruchów nie czuła, ale doszło do tego że poszła na normalna wizytę do lekarza coś
            koło 6-7msc i dziecko już nie żyło, a nie żyło na tyle długo że doszło do
            zakażenia organizmu tej dziewczyny i leżała na prawdę długo w szpitalu było z
            nią źle. piszę to po to nie żeby kogoś nastraszyć, tylko przestrzec ze takie
            kilka dni bez ruchów na prawdę źle może się skończyć. Cieszę się że twojemu
            dziecku nic nie jest, ale następnym razem nie czekaj tak długo z wizytą.
          • easyblue Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 16:07
            Strasznie sie cieszęsmile))
          • seoid Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 17:06
            bardzo się cieszę, że z Twoją dzidzią wszystko OK. oby nie było
            następnego razu- ale pamiętaj by nie zwlekać aż tak długo smile
            jeśli coś Cię niepokoi to od razu rozwiej swoje wątpliwości by nie
            stresować sie niepotrzebnie.
          • elkam80 Re: Może tak starczy ?? 09.03.10, 22:05
            Bardzo się cieszę, że rzeczywiście wszystko okwink
            Następnym razem jednak nie czekaj tak długo - lepiej chuchać na zimnewink
        • q_fla Re: Może tak starczy ?? 10.03.10, 00:39
          Moja przyjaciółka nie czuła ruchów od rana do popołudnia (27 tc).
          Po południu zaniepokojona poszła do lekarza i dziecko juz nieżyło.
          Więc różnie bywa...
    • aguha28 Bardzo się cieszę :) 09.03.10, 16:35
      Nie ma nic lepszego niż teraz usprawiedliwianie się kąśliwych "bab" Klaudusia,w
      głębi duszy wiedziałam że tak będzie wink Ja też panikuje,mimo że to moje drugie
      dziecko.No ale pierwsza była dziewuszka,a teraz synek smile Pozdrawiam cię gorąco i
      życzę dużo zdrówka dla dzidzi i ciebie.
      • easy_martolina84 Re: Bardzo się cieszę :) 10.03.10, 15:39
        Nie ma co usprawiedliwiac.Fakty sa takie,ze jak sie nie czuje ruchow to sie nie
        czeka 5 dni.Pewnie,ze fajnie ze sie dobrze skonczylo,ale przeciez moglo byc
        roznie.Nikt tej dziewczynie przeciez zle nie zyczyl.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja