Kiedy minie deprecha poporodowa???:((

22.03.10, 23:15
Jestem 2 tygodnie po porodzie,urodzilam sliczna zdrowa dziewczynke,ale nie
potrafie cieszyc sie macierzynstwem,ciagle poplakuje,czuje sie beznadziejna
matka(slaba laktacja zmusza mnie do dokarmiania dziecka butelka),wydaje mi sie
ze nie mam do dziecka tyle cierpliwosci ile miec powinnam.Wiedzialam ze kiedy
pojawi sie dziecko bedzie ciezko,ale nie sadzilam ze az tak bardzo....mam duzo
wsparcia i w swoim partnerze i swojej rodzinie a mimo wszystko ciagle jestem
skwaszona i nie potrafie odnalezc radosci w nowej sytuacji...sad((
Musialam sie troche wyzalic...
    • justynagl Re: Kiedy minie deprecha poporodowa???:(( 22.03.10, 23:49
      Chciaöabym Cie pocieszyc! Jestem 10 dni po porodzie.Juź czwartym!!! I cieszę się
      swoim zdrowym dzieciątkiem jak zawsze. To trudne gdy inne maluchy krzyczą,
      płaczą i trzeba jeszcze im zmieniac pampersy i nalewac soczku! Brakuje mico
      najmniej jeszcze dwoch rąk. Ale ten czas z moimi dziecmi minie tak szybko, że
      nie chcę go zaprzepascic. Trochę zacisnij zęby i nie daj poniesc tym ząym
      emocjom. Moje malenstwo też wciąż płacze ale ja je tulę i całuję i cieszę
      się,żejest ze mną!!!Może zabrzmi to głupio ale jak sama sobie nie pomożesz to
      nikt inny tego nie zrobi. Dodaj soie siły i radosci i zobaczycz, że od razu i
      Tobie i Twojemu dziecku będzie lepiej. Z całego serca życzę Ci DUżO, DUżO RADOSCI!!!
      • listek_a do justynagl 24.03.10, 10:25
        Najlepsze jest pocieszenie pod tytułem "weź się w garść". Zastanów
        się moze troche!
    • zebra12 Re: Kiedy minie deprecha poporodowa???:(( 23.03.10, 05:47
      Paradoksalnie czasem czy więcej wsparcia tym trudniej i gorzej.
      Człowiek może sobie pozwolić na przemyślenia, smutki. Też to
      przeszłam przy pierwszym dziecku. A gdy urodziłam trzecie byłam w
      tarkcie rozwodu. I żadnej depresji nie miałam.
      • szprotka9 Re: Kiedy minie deprecha poporodowa???:(( 23.03.10, 08:09
        A ja ci radze spotkanie z psychologiem. Ja tez mialam tak ja Ty i 3 spotkania
        wystarczyly zebym poczula sie dobrze. Hormony w Twoim ciele daja Ci w kosc i
        ciezko jest sie czasem samemu poznbierac. Ja mialam troszke ciezki porod i noc
        po nim i dlatego balam sie kazdej nocy w domu. Gdsy zblizal sie wieczor
        zaczynalam plakac i balam sie nie wiem czego. Mialam tez problemy z karmieniem.
        Po rozmowie z psychologiem doszlam do tego co mnie meczy i bylo duzo lepiej. I
        nie bez powodu polog trwa 6 tygodni. Wtedy jest ciezko nie tylko fizycznie. Mnie
        jeszcze dolowalo jak wszyscy mowili dasz rade, wez sie w garsc masz super
        dziecko czego jeszcze chcesz a ja chcialam zeby mnie ktos przytulil, zdjal
        troszke odpowiedzialnosci do ktorej musialam sie przyzwyczaic. Moze powiedz
        wprost czego oczekujesz, jakich slow , gestow. To pomoze. A jak nie to sa
        specjalisci i nie ma co sie wstydzic. A to co czujesz jest normalne, ale
        nieprzyjemne. Wkrotce sie skonczy i wierz mi ze bedziesz zachwycona
        macierzynstwemsmile))))
    • masafiu Re: Kiedy minie deprecha poporodowa???:(( 23.03.10, 08:30
      Glowa do gory! Niedlugo bedzie dobrze smile
      Mi zajelo cale psychiczne i fizyczne dochodzenie do siebie ok 6tyg.
      Troche dlugo...
      Ryczalam bo: maz nie powiedzial komplementu, bo powiedzial komplement,
      bo dziecko placze, dziecko ulalo, bo zla pogoda, bo..nie wiem dlaczego.
      Na szczescie ta hustawka mija.
      Macierzynstwem tak na 100% zaczelam sie cieszyc wlasnie po ok 6tyg.
      Wtedy poczulam,ze super byc mama smile
    • biedronka011 Re: Kiedy minie deprecha poporodowa???:(( 23.03.10, 09:25
      Dzieki dziewczyny za slowa otuchy...wyglada na to ze przedemna jeszcze
      przynajmniej 4 tyg zanim wroce do rownowagi psychicznej i jakos sie odnajde w
      sytuacji....ehhhh...faktycznie trzeba zacisnac zeby i znalezc w sobie sile zeby
      to przetrwac.
    • memphis90 Re: Kiedy minie deprecha poporodowa???:(( 23.03.10, 21:07
      Hmm, u mnie baby blues pojawił się tydzień po porodzie i trwał chyba z
      10 dni. Spokojnie, to zupełnie normalne; nie masz wpływu na hormony i
      na ich spadek. Wyszukaj sobie na forumowej wyszukiwarce "Pierwsze
      dziecko zmienia wszystko"- pomaga...
    • gonia28b Re: Kiedy minie deprecha poporodowa???:(( 23.03.10, 22:32
      oj... to zależy... zależy ogólnie od Twojej psychiki, układu w domu
      itd. itp. Nie pytaj więc "kiedy", bo to zależy od Ciebie samej.
      Szukasz zrozumienia wsród swoich najbliższych, ale w rzeczywistości
      to Ty sama musisz sobie dać radę z sobą samą.
      ja też się czułam beznadziejnie - było to 4 lata temu.
      miałam mega problemy z karmieniem piersią, ale innej natury, na
      ilość pokarmu nie narzekałam, piłam zioła mlekopędnę (fitomix),
      melisę - można kupić w aptece i nie są drogie. Pokarm odciągałam
      laktatorem, bo moje dziecię... nie potrafiło sobie wyssać tego co ja
      dla niego miałam sad i też się czułam okropnie, jak
      jakaś "niedorobiona" matka, która nie potrafi własnego dziecka
      wykarmić sad
      Po dwóch miesiącach przeszłam całkowicie na sztuczną mieszankę. Co
      jednak problemu depresji nie rozwiązywało, bo nieudane karmienie
      piersią było dla mnie wielką porażką sad
      przez całą ciążę (a nawet wcześniej bo od momentu kiedy chciałam
      mieć dziecko) żyłam w przekonaniu, że będę karmiła swoje dziecko
      piersią, tak jak każda normalna kobieta, ale rzeczywistość okazała
      się okrutna...
      Około roku czasu trwała u mnie depresja, mimo wizyt u psychologa
      (ale warto spróbować, bo zawsze jest to jakaś pomoc psychiczna), po
      około roku doszłam wreszcie do wniosku, że sposób karmienia
      niemowlęcia to tylko jeden z wielu, bardzo wielu elementów
      całokształtu bycia mamą, rodzicem...
    • sssto_krotka_1983 Re: Kiedy minie deprecha poporodowa???:(( 24.03.10, 08:42
      Dokładnie tak się czułam, bezradną i beznadziejną matką, nie raz
      wieczorem kiedy byłam już skrajnie wyczerpana płakałam, ale to
      wszystko minie.Kiedy Ty i dziecko złapiecie rytm będzie coraz
      lepiej.U nas zaczęło się stabilizować kiedy mała miała 4 tygodnie,
      teraz ma ponad 3 m-ce i jest fantastycznie.Każdy dzień pozornie taki
      sam ale jednak przynosi coś nowego, nowy dźwięk, nowy opanowany
      ruch, nowa minka smile dużo dużo radości mam z tego macierzyństwa a też
      na początku poczułam coś w rodzaju rozczarowania.
      • miska-moniska Re: Kiedy minie deprecha poporodowa???:(( 24.03.10, 08:59
        To hormony. Ja też ryczałam bez powodu, a wydawało mi się wczesniej, że to jakiś
        wymysł. Cierpliwości do wlasnego dziecka brakuje mi do dzisiaj, a dziecko zaraz
        będzie miało rok. Czyli nic z Tobą nie jest nie w porządku. Co do karmienia -
        proponuję zainwestować w doradcę laktacyjnego, a nie dokarmiac butlą.
        Przystawiaj do piersi co chwila to i laktacja będzie lepsza. Mleko jest w
        głowie, uwierz, że możesz wykarmić własne dziecko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja