w czym do porodu

25.02.04, 13:18
dziewczyny uświadomcie mnie. Nie chcę ganiać po szpitalu z gołą pupą. W czym
można rodzić, czy lepsza jest długa koszula, czy krótka. Ile par trzeba
wziąć. Czy koszula w której się rodzi nadaje się później do wyrzucenia? A
jeśli nie koszula to jakie rozwiązania, żeby nie być tak zupełnie nago?
    • anulka74 Re: w czym do porodu 25.02.04, 13:29
      Dołączam się do pytania.
      A może piżama i potem ściągnąć spodnie do samego porodu?
      • b-bis Re: w czym do porodu 25.02.04, 14:42
        No to i ja podciągne temat, bo też się nad tym zastanawiam...
        Drogie Mamusie - może jednak pamiętacie w co byłycie ubrane na porodówce i czy
        było Wam w tym wygodnie !?!?
    • mama_wiktora Re: w czym do porodu 25.02.04, 14:50
      Ja rodziłam w zwykłym t-shircie. Z gołą pupą. Potem do cesarki mnie przebrali w
      coś szpitalnego. Ale w tej koszulce było mi wygodnie, była trochę dłuższa,
      mężowa ale pupy nie zakrywała zupełnie. Długa koszula chyba nie jest zbyt
      praktyczna do samego porodu, na pewno zostanie zaplamiona krwią i czasem
      jeszcze czymś, zresztą wszystkie koszule do szpitala na po porodzie czeka
      podobny los, tak więc lepiej nie brać nic wyjściowego smile
    • gandzia4 Re: w czym do porodu - ja wiem 25.02.04, 14:56
      Ja byłam w swojej bawełnianej koszuli, rozpinanej od góry, długości do kolan.
      Nie musiałam jej wyrzucać bo jedyne czym była poplamiona to troszkę wodami
      płodowymi no i oczywiście mokra od potu. Dobrze gdybyś miała ze sobą ze 3
      koszule na zmianę bo czasem jednak podkład ci przemoknie i jest zwiększona
      potliwość, a przynajmniej ja tak miałam.
      • meganm Re: w czym do porodu - ja wiem 25.02.04, 15:18
        Ja jak tylko przyjechalam na porodowke to dostalam koszule szpitalna i w niej
        rodzilam. Koszulka byla czysta i swieza, mysle,z e to dobre rozwiazanie.
        Pozdrawiam.
    • graob Re: w czym do porodu 25.02.04, 16:13
      ja też dostałam do porodu szpitalną koszulkę i nawet nie pamiętam jak
      wyglądała,czy była krotka czy długa. Po porodzie przebrałam się w swoją i było OK.
    • contraria Re: w czym do porodu 25.02.04, 23:53
      W klinice, w ktorej zamierzam rodzic, nie wolno miec swoich koszul, mozna
      jedynie szlafrok/porannik. dostaje sie do porodu i po porodzie koszule
      szpitalne - siegaja niewiele ponad kolana i mozna je wymieniac na kazde zadanie.
      pozdrawiam, contra
      • dora1976 Re: w czym do porodu 26.02.04, 09:19
        A czy któraś z was rodziła w wodzie i miała coś na sobie np. stanik?, nie
        chciałabym paradować całkiem na golasa.
        • anusiakr Re: w czym do porodu 10.03.04, 13:15
          Ja rodziłam w wodzie i wtedy kiedy byłam w wannie byłam całkiem na golasa i w
          ogóle mi to nie przeszkadzało; jak tylko wychodziłam z wanny (na przymusowe
          przerwy smile) położna już stała przy mnie z koszulką - szpitalną - co rusz to
          nową; aha - jak tylko przybyłam na porodówkę dostałam szpitalną koszulkę - nie
          pamiętam jak była ona długa - ale miałam swój szlafrok - więc gdy snułam się po
          korytarzach - bo to niby pomaga - hihihi - byłam w niego ubrana. Koszulki cały
          czas były szpitalne, również na oddziale - zmieniane ile się chciało. Aha - a w
          czasie porodu było mi wszystko jedno co mam na sobie - a właściwie czego nie
          mam - hihihi. pozdrówka
    • amama2 Re: w czym do porodu 10.03.04, 14:33
      Witam!
      Ja zakupiłam na bazarach tanią koszulę (ok.12 zł), oczywiście rozpinaną,
      skróciłam ją tak aby sięgała przed kolano a także obcięłam rękawy na krótkie. I
      w niej rodziłam. Na później miałam dwie koszule już z takech lepszych gatunkowo
      i ładniejszych ale też były rozpinane aby lepiej karmić maleństwo.
      Szpitalnej koszuli, którą dostaniesz do porodu nie polecam bo jest po prostu
      okropna: ta w którą mnie próbowano ubrać była poplamiona i nie zawiązywała się z
      tyłu a "świecić" gołą pupą na oddziale nie miałam ochoty. Nadmieniam, że moja
      koszula "porodowa" nie zniszczyła się w czasie porodu i teraz czeka przygotowana
      na drugi poród.
      Pozdrawiam. Aneta
      • sylwik7 Re: w czym do porodu 10.03.04, 22:41
        Ja wzięłam do szpitala 3 koszule. Najkrótszą do pół uda do rodzenia.Tylko
        troszkę się poplamiła krwią i wodami. Wszystko zeszło w praniu. Po porodzie
        przebrałam się w czystą.A tą porodową zabrał mąż. Gorsze jest późniejsze
        krwawienie łącznie za 3 dni przebierałam się 7 razy.Mąż donosił wyprane od mamy.

        Pozdrawiam
        • izaiza11 Re: w czym do porodu 11.03.04, 08:57
          Przeczytalam wszystkie Wasze zwierzenia z ciekawoscia...
          piszecie jak to jest do porodu a co bylo po..... Napiszcie co zabrac z domu co
          sie przydaje po porodzie.... Bede rodzila 40km od domu wiec.... chcialaby
          wiedziec smile)))

          Iza i malenstwo
    • ewetka Re: w czym do porodu 10.03.04, 23:03
      To chyba zależy od szpitala w którym rodzisz. W szpitalu w którym ja rodziłam,
      swoja koszulę miałam tylko na izbie przyjęć. Potem na porodówce dostałam
      szpitalną i na położnictwie tez codziennie zmieniano nam szpitalne koszule. I
      to było w porządku. Może mało efektowne i estetyczne, ale przynjamniej nie było
      ich szkoda kiedy się brudziły.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja