Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane?

26.02.04, 19:51
Cześć dziewczyny,

Przygotowujemy się właśnie z mężem do kompletowania wyprawki oraz innych
niezbędnych ciuszków i akcesoriów dla naszego Dzidziusia, który planowo
powinien się urodzić w kwietniu.

Od początku ciąży wiedziałam, że w miarę możliwości chcę Dzidziusiowi sprawić
nowiutką garderobę oraz wyposażenie.
Niedawno dowiedziałam się, że u Teściów czekają na nas rzeczy "wykorzystane"
przez Dzidzię brata męża.

Nie chciałabym nikogo urazić, ale wolałabym jednak, aby moja Dzidzia chowała
się "na swoim".
Poradźcie proszę, co zrobić? Podzielcie się swoimi doświadczeniami.

Dziękuję i pozdrawiam,

Girlie
    • charemska Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 26.02.04, 21:12
      Witaj.
      Ja juz mam wyprawke i sprzet kompletny. Moj termin to 3 kwiecien.
      Ja kupowalam dla mojej dzidzi rozne ubranka,fotelik wozek itp,ale dostalam tez
      stosik ubranek od kuzynki.Wcale to nie jest powiedziane ,ze dzidzia
      bedzie ,,chodzic,, we wszystkich tych ubrankach.Powybieralam z tego stosu,tylko
      pare rzeczy,a reszte zwrocilam.
      Na twoim miejscu poprzegladala bym te ciuszki-nie koniecznie musisz cos
      wybrac.Jesli ci nic nie spasuje to podziekuj,albo zostaw narazie je u siebie
      puki sytuacja nie ucichnie.
      Pozdrawiam.
      Karola i Olafek
      • karolaola Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 27.02.04, 20:48
        Czesc!
        Jezeli nie jestes przekonana sama to nasze rady beda mialy male znaczenie.Ale
        ja osobiscie mam wiekszosc rzeczy po synku mojej siostry i jestem z tego bardzo
        zadowolona.Po pierwsze dlatego ze to ogromna oszczednosc,a po drugie te
        pieniadze ktore bys wydala na ciuszki mozesz przeznaczyc na lepszy wozek i
        kupe innych rzeczy(kosmetyki ,posciel,łozeczko itp.).Oczywiscie wazne jest to
        zeby wszystkie uzywane ciuchy byly w dobrym stanie i podobaly ci sie.
        Ja i tak nie powstrzymalam sie przed kupieniem paru ciuszkow ale gdybym miala
        kupic tyle ile dostalam i w takiej jakosci to nie wyrobilabym sie
        finansowo.Pamietaj tez o tym ze maluszek bardzo szybko rosnie i za chwile i tak
        bedziesz kupowala wszystko sama.
        Natomiast jezeli pieniadze nie graja dla ciebie wiekszej roli to masz wielkie p
        [ole do popisu i mozesz przebierac i wybierac i kupowac przesliczne nowiutkie
        ubranka.
        Pozdrawiam
        Karola i dzidzia w brzuszku
        • jollyg Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 27.02.04, 23:16
          Czesc, jestem zdania ze zawsze warto chociaz przejzec ciuszki ofiarowane. Sama
          jestem w beznadziejnej sytuacji finansowej. Moja mam w koncu postanowila mi
          troche pomoc i wyciagnela z szafy ubranka, ktore nosilam ja i moje starsze
          rodzenstwo (czyli ubranka sprzed 27 lat, a ja mam lat 23). Wszystko bylo
          pozolkle no i wiele ubranek w 3 gotowaniu sie popsulo, bo to juz nie ten
          material. Kupic kupilam tylko 2 pary spioszkow, bo musze kupic wanenke
          przewijak, lozeczka tez nie mamy, wozek dostalam 17-letni od cioci, ale lepszy
          rup jak nic. Jesli stac Cie na nowe, to wiadomo, ze zawsze warto, bo chociaz
          bedziesz mogla zostawic cos na pamiatke i po latach pokazac swojemu dziecku smile
          Z tego co pisalas chyba nie masz problemow finansowych, ale przejzyj te
          ciuszki, moze trafi sie tam jakis fajny kaftanik albo inny ciuszek, a male
          dzieci szybko brudza, albo sie uleje, albo zamoczy.

          Pozdrawiam

          Jolka & Malenstwo (jutro zaczyna sie 39T)
          • aniutek do jollyg. 28.02.04, 01:49
            jesli chcesz chetnie podziele sie ciuchami niemowlecymi, nakupilam tego mase i wiem, ze nie wszytsko
            bedzie nam potrzebne.
            odezwij sie na aniutek@mac.com
    • lettka Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 26.02.04, 22:15
      ja w miarę możliwości będę kupowała wszystko nowe - zresztą nie mam od kogo
      wziąć np ciuszków bo to będzie pierwsze dziecko w moim pokoleniu, ale gdybym
      miała np po dziecku siostry to chętnie bym wykorzystała (mamy podobny gust hihi)

      preg.fertilityfriend.com/pregticker/444ac
      • dwa-razy-mama Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 26.02.04, 23:21
        Ja jestem mamą dwójki i uważam, że noworodkowych ciuszków warto mieć jak najwięcej. Taki maluszek choć niewielki to zużywa wiecej ubranek dziennie niż waży. U nas pralka chodziła dwa razy dziennie. Dlatego warto brać wszystkie ubrania bo nigdy nie wiadomo ile będzie przemoczonych, ulanych itp. Dla drugiego dziecka miałam masę ciuszków po pierwszym i jeszcze pożyczone od dwóch rodzin a i tak komoda często świeciła pustką.
        Co do mebli, jak są ładne i pasowałyby Wam to czemu nie. Jednak zużyte łóżeczko z powyłamywanymi szczeblami lub wymagające malowania nie ma sesu. Tym bardziej, że nowe w hurtowni kosztuje ok 80PLN. Materacy koniecznie nowy, nigdy nie pozna się "historii" starego.
        Jak masz jakieś pytania chętnie odpowiem.
        Mój syn urodził się w kwietniu, to świetny czas jak dla takiego malucha. Nie za zimno, nie za gorąco. Długie dni. Dużo na polu
        Pozdrawiam
        dwa-razy-mama
    • lidszu Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 27.02.04, 10:09
      Cześć,
      Ja też dostałam bardzo dużo ubranek od koleżanek. Jest ich tak dużo, że
      właściwie nie muszę nic kupować. Powybierałam sobie te, które mi się podobały
      (resztę oddałam innej mamie, która rownież spodziewa się dziecka). Nie uważam
      aby to było coś złego. Stać mnie na to, aby kupić dziecku całą nową wyprawkę
      (zresztą parę rzeczy kupiłam, ponieważ nie mogłam się powstrzymać), ale rzeczy
      które dostałam nie są zniszczone. Za to wszystkie inne rzeczy moje dziecko już
      będzie miało nowe, tzn. łóżeczko, wyposażenie do łóżeczka, wózek, fotelik
      samochodowy. Tego typu rzeczy uważam, że powinny być nowe i z gwarancją, bo
      nigdy nie wiadomo jak były użytkowane.
      Może któraś z was uzna, że idę na łatwiznę, ale dziecko wyrasta z tych rzeczy
      tak szybko, że nie zdąży ich zniszczyć.
      Wydaje mi się, że i tak wyprawka dla dziecka jest kosztowna, więc jeśli można
      przynajmniej w jakimś stopniu zmniejszyć koszty (albo pieniądze te przeznaczyć
      na jakieś inne rzeczy dla dziecka) to czemu nie.
      Ja się tego nie wstydzę, a już mam komu potem te ubranka przekazać dalej (moja
      koleżanka jest w ciąży z bliźniakami - więc ona na pewno będzie potrzebować
      dużo ubranek).
    • kj74 Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 27.02.04, 10:35
      W zasadzie oprócz ubranek, wanienki i laktatora mam wszystko nowiusieńkie.
      Ubranek kilka też sama kupiłam, ale stosy dostałam od koleżanek. Większość
      jest piękna (jedna koleżanka mieszka w Niemczech)i wcale nie zniszczone.
      Dziecko na początku tak szybko rośnie, że nie wiem czy je wszystkie
      wykorzystam, ale szkoda by mi było gdybym wydała kupę kasy a mała nie zdążyłaby
      nawet tego ubrać, a tak bez żalu. Słuchaj zobacz te ciuszki, może akurat
      znajdziesz coś ładnego. Możesz dzidziusiowi kupić bardziej "wyjściowe" ubranka
      a te używane ubierać w domu.
      Pozdrawiam
      kasia i Ingusia (11.03.04)
    • katiuszka78 Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 27.02.04, 13:03
      hej, ja mam wielki wór ubranek ze sklepów z uzywaną odzieżą, są one w bardzo
      dobrym stanie i śliczne i nie zniszczone, zamierzam je wszystkie porządnie
      uprać, nie stać mnie na ubranka nowe, zwąłszcza jak się popatrzy na ceny, więc
      to jest bardzo dobre wsparcie, i nie widzę w tym nic złego, dziecko szybko
      rośnie, resztę wyprawki kupię nową bo nie mam od kogo wziąć. Nie masz żadnego
      obowiązku brania tych ubranek jeśli nie chcesz, pozdrawiam
      • wieczna-gosia Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 27.02.04, 13:35
        A mi szkoda pieniedzy.
        Stac mnie na wyprawke ze sklepu, ale po co? Zeby miec satysfakcje ze dziecko w
        nowym chodzilo? Oczywiscie przy kazdym dziecku kupuje cos nowego zeby swoja
        proznosc zaspokoic wink) ale wiekszosc jest dziedziczona po rodzinie i krewnych i
        znajomych i ja rowniez chetnie oddaje swoje rzeczy innym zostawiajac sobie
        najbardziej ukochane ciuszki na pamiatke.
        Dopoki dzieci z ubran wyrastaja tak szybko ze nie nadarzaja z niszczeniem-
        korzystam z uzywanych. Pozniej kiedy wymagania rosna a dzieci rosna wolniej i
        dzinsy zaczynaja sie wycierac a swetry mechacic- przechodze na nowe wink)
        Z nowego osprzetu kupuje fotelik obowiazkowo, materacy mam duzo swoich, ale
        gdybym nie miala to bym kupila, lozeczko juz spokojnie uzywane, wozek tez
        raczej nowy, bo ja agresywnie uzywam wozkow i i tak sie rozwalaja, nowe jak
        wiadomo rozwala sie wolniej wink
        Z nowej odziezy bezwzglednie kupuje nowe buty- moje dzieci nawet po sobie nie
        nosza ( z wyjatkiem kaloszy, jakis bylejakich trampek i sporadycznie sandalow).
        • ulala72 Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 27.02.04, 21:44
          Hej,
          jeśli Cię stać na nowe rzeczy, a przy okazji planujesz więcej dzieci, to kupuj
          dzidziusiowi, na co masz ochotę - to wielka przyjemność dla każdej mamy. A
          używane też weź, co Ci szkodzi. Przyda się w razie większego ulewania, luźnych
          kup i innych takich awarii. Poza tym czasem okazuje się, że te używane są
          bardziej wygodne, sprawdzone i nie żal zakładać, kiedy nieuniknione są plamy.

          Przy pierwszym dziecku też kupowałam, bo nie miałam skąd brać, przy drugim
          pracowicie remontuję i przysposabiam stare ubranka, skamlę u dzieciatych
          znajomych, kupuję w komisach (i to jeszcze po przecenie), z zabawek dla
          niemowlaka prawie całkiem zrezygnowałam (drewniana łyżka, plastikowa butelka,
          te sprawy), a dla starszaka, jak coś kupuję, to staram się w wersji unisex,
          żeby w przyszłości było dla córy. Oczywiście buty, bielizna, czapki muszą być
          nowe. Ale już bielizna pościelowa, moim zdaniem, niekoniecznie. W to miejsce
          wolę kupić coś dla siebie - ale jestem, co?
          • dwa-razy-mama Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 27.02.04, 22:57
            Ja też wolę wydać pieniądze na coś dla domu niż na ciuchy z których nic nie będzie po 2 miesiącach. Kupuję tylko nowe buty i srzepęty bardziej trwałe (fotele, mebelki, jeździdła itp.).
            Dobrze jest mieć od kogo porzyczyć to jest spora oszczędność.
            A poza tym góra ubranek rośnie z każdym dzieckiem w gronie znajomych. Jest więc z czego wybierać.
            Taka góra jest wyjątkowo przydatna w sytuacjach kryzysowych typu: 5 ulanie tego samego dnia, 3 przesikane pampersy(szczególnie u chłopców).
    • ariana1 Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 27.02.04, 21:49
      Mnie też szkoda byłoby forsy. Jeszcze w ciąży dowiedziałam się od teściowej ,że
      moja szwagierka kompletuje dla naszego dzidziusia ubranka po swojej córce i
      bardzo się z tego ucieszyłam. Poza tym łóżeczko też dostaliśmy ( bardzo mało)
      używane i fotelik też. Z nowych rzeczy miałam tylko pierwszą wyprawkę( po 3
      kompleciki śpioszków, kaftaników i koszulek) i to tylko dlatego ,że nie było
      tego w wyposażeniu od rodziny. Poza tym wózek i leżaczek.
      Jak będziesz musiała kupować co 2, 3 m-ce nowy komplet odzieży ( bo noworodek
      rośnie w tempie ekspresowym), to przekonasz się jakim dobrodziejstwem jest
      pomoc rodziny pod tym względem. Lepiej te pieniądze wydać np. na pampersy ,
      które maluch zużywa w ilościach hurtowych. No i te ceny! Jeżeli cię stać, to
      nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dziecko "chowało się na swoim", zresztą
      ciuszki dla niemowląt są przecudowne! Ale z góry przestrzegam ,że wydasz
      majątek , bo po paru miesiącach bedziesz musiała kupować o numer większe.
    • ag2r Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 28.02.04, 00:03
      Jeśli chodzi o używane ubranka to nie ma żadnych wątpliwości, jeśli biorę je od
      od rodziny/znajomych i wiem, że ich dzieci były czyste, nie chorowały, ciuszki
      były prasowane i prane, przechowywane w dobrych warunkach; jednak dla noworodka
      nie kupiłabym ubranek w sklepach z używaną odzieżą ze względu na brak tej
      pewności - skąd pochodzą i jak były prane (co z ewentualną możliwością
      wystąpienia alergii - wydaje mi się, że takie ubranka w tej sytuacji muszą być
      prane w dość silnych detergentach). Dotyczy to głównie bielizny, czyli rzeczy,
      które mają bezpośredni kontakt ze skórą dziecka; Co innego, gdy dzidzuś
      podrośnie. Wtedy na pewno będę także szukała takich ubranek w second -
      hand'ach - to na pewno pozwoli zaoszczędzić sporo forsy.
      Pozdr.
      • aniutek Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 28.02.04, 01:48
        nie widze problemu, wez, podziekuj i uzywaj tylko to co podoba Ci sie, jest praktyczne etc jesli nic nie
        przypadnie Ci do gustu lub po prostu nie chcesz ubierac dziecka w uzywane ciuszki podaj je dalej,
        napewno ktos potrzebujacy bedzie bardzo zadowolony.
        • yellow1 Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 28.02.04, 10:37
          Ja akurat wiekszosc rzeczy dostane uzywanych (ubranka, wozek, lozeczko)i
          szczerze mowiac, ciesze sie z tego, bo naprawde nie stac mnie na kupno calej
          nowiutkiej wyprawki. Tym bardziej, ze wsrod ciuszkow, ktore dostalam po dziecku
          kolezanki jest naprawde duzo zupelnie nieuzywanych. Naprawde nie wiem czy jest
          sesn wydawac pieniadze na nowe ciuszki, przeciez dzieci tak szybko wyrastaja.
    • beatka74 Re: Ubranka i wyposażenie - nowe czy używane? 29.02.04, 07:50
      witam!!
      tez bym chciala mnie taki dylemat, ze ktos daje mi ubranka hehe.Ale niestety
      nikogo nie mam znajomego kto urodzil niedawno bobaska, wiec wszystko musze
      kupic sama.
      takze jedne chcialyby cos dostac bo nie maja, a inne nie.
      Takze ja na twoim miejscu bym wziela tak jak radza dziewczyny i poprostu to co
      ci odpowiada, zostawic, a reszte zawsze mozna oddac jakiej organizacji, moze
      pck, albo dom samotnej matki
      pozdrawiam
Pełna wersja