gosiaz75
28.02.04, 17:47
Moja siostra (nie zagląda tu, bo nie ma dostępu do internetu) zapadła na
grypę, a jest w 7 tygodniu ciąży. Trzeci dzień ma gorączkę powyżej 38 st. C
(nawet 38,7). Bierze jakieś bezpieczne środki (typu rutinoscorbin) i pyralgin
w czopkach - trochę pomaga, ale gorączka wraca. Ginekolog mówi, że gorączka
powyżej trzech dni poważnie grozi poronieniem. Moja siostra już raz straciła
dziecko (rok temu - ciąża obumarła w 8 tyg.) - więc wyobraźcie sobie jak się
teraz czujemy... Pocieszcie nas jakoś, błagam