kalipso30
10.05.10, 10:02
Idzie czerwiec, w weekend byłam u rodiznki na działce a tam kwitną pięknę
truskawki

Nigdy nie chorowałam na toxoplasmozę więc wiem, że musze uważac.
Gdzies wyczytałam że można sie nia zarazić poprzez truskawki, bo rosną blisko
ziemi, gdzie wystepują formy przetrwanikowe tego świństwa. Z drugej strony
-warzywa tez tam rosna a je jemy. Z innej beczki to całe dzieciństwo ( hmm i
nie tylko) jadłam truskaweczki prosto z krzaka niejednokrotnie pewniie jeszcze
z piaskiem i nigdy w zyciu nie zarazilam sie zadną toxo.No ale tyle sie mówi,
że w ciaży orpornosc osłabiona i się wsyztsko łatwiej łapie. A wy Panie, które
jetsescie toxo ujemne zamierzacie jeść truskawki? oczywiście umyte