Czy ze mna jest cos nie tak?

03.03.04, 12:47
Teraz jestem w 36 tyg.W 30 tyg lekarz stwierdził, że mam skrócona szyjke i że
grozi mi poród przedwczesny. zaczął opowiadać o komplikacjiach jakie maja
dzieci urodzone za wcześniej. zaproponował mi załozenia pessar i dużo
odpoczynku.Przyznam sie że poleciały mi łezki z oczków. Wystraszyłam sie
troszku bo do tej pory czułam sie dobrze.Powiedział, ze jakby sie coś działo
to mamporzyjść na wizyte wczesniej. Grzecznie leżałam w łóżeczu, ale zaczęłam
często odczuwać twardnienie brzucha. znajoma połozna powiedziała mi że to nie
jest normalne. Nastepnego dnia szybciutko udałam sie do lekarza, żeby
zapytac. On stwierdził że panikuje. i pytał sie mnie czy zapisac mi leki
uspakajace?!Oczywiście zapisał mi doatkowo Fenoterol, scopolan.Ostanoio byłam
ponownie na wizycie i zapytała w któruym tyg usuwa sie standardowo krązek
(pessar). a on do mnie z pretensjami, że ja wszystko chce wiedziec. Czy ja na
prawde przesadzam? Czy ja zaczynam panikować czy z nim jest coś nie tak? Czy
to źle że chce widzieć?
?
    • maadzik3 Re: Czy ze mna jest cos nie tak? 03.03.04, 13:44
      Masz prawo wiedziec, a lekarz ma obowiazek odpowiedziec na Twoje pytania. Tak
      wynika z przepisow. Inna sprawa to jak to wyegzekwowac bez awantury z lekarzem
      w koncowce ciazy? Chyba poszlabym (z cala nienawiscia do tego) na
      przedstawienie pt"moze ja przesadzam, ale pan wie pierwsza ciaza, prosze mi
      powiedziec..." jednym slowem slodka idiotka, ale jak nie sila to podstepem.
      Magda
    • jkko3 Re: Czy ze mna jest cos nie tak? 03.03.04, 13:50
      Ja urodziałm synka w 36 tyg. ciazy ważył 2700 i mierzył 49cm. Dziś ma 5 lat i
      rozwija sie prawidłowo. Nie mam pojęcia dlaczego lekarz tak Cię nastraszył. A
      swoją drogą, ma jeżeli pytasz to ma obowiązek ci wszystko powiedzieć, to w
      końcu Twoja ciąża!!!
    • pelka69 Re: Czy ze mna jest cos nie tak? 03.03.04, 14:09
      W ogóle się nie przejmuj.Jeżeli wytrzymałaś do 36 tygodnia to teraz już
      większego ryzyka nie ma.(czytałam i pytałam o to wszystkich kompetentnych osób)
      Poleż sobie jeszcze troszkę i nie forsuj się. Co do krążka to nie wiem jakie są
      procedury.A co do lekarza to przychodzi mi kilka brzydkich słów, ale nie
      wypada...Natomiast Ty masz prawo wiedzieć o wszystkim co jest związane z Twoją
      ciążą i nie tłumacz się ani przed sobą ani przed lekarzem, że panikujesz, bo to
      nie jest panika.Wydaje mi się, że potrzebujesz konsultacji innego lekarza i
      jeżeli lekarz prowadzący zwyczajnie Cię olał to idź do innego i zadaj mu
      wszystkie pytania które Cię nurtują.Ja się też tłumaczyłam przed sobą i
      wszystkimi że jestem panikara, ale teraz żałuję, że miałam takie odczucia i że
      nie walczyłam o informacje, bo miałam to tego prawo.Więc Ty walcz!winkbo nikt Ci
      nie robi łaski.
    • mwafelka Re: Czy ze mna jest cos nie tak? 04.03.04, 14:42
      Dziekuje bardzo za pocieszenie wink.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja