jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....?

18.05.10, 21:42
Witam Koleżankismile

mam takie pytanie,zadane z czystej ciekawości...jak duża
(procentowo) jest sznsa,że moje dziecko odziedziczy karnacje po moim
pradziadku Gruzinie-czyli śniadą (dziadek mojej Mamy).Zaznaczam,że
dziadek również jest śniady,moja Mama ma też mocno oliwkową
karnację,kruczo czarne włosy i brązowe oczy.ja jestem już
zdecydowanie jaśniejsza ale i tak bardziej "opalona" niż przeciętna
polka na ulicy.To jak?duża szansa,że Dzidzi będzie mieć śniadą
karnację?smile
    • mummy83 Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 18.05.10, 21:43
      dodam może jesze,że moja Mama jak była mała to wyglądała jak małe
      Rumuniątkowink
    • deodyma Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 18.05.10, 21:51
      nie musi byc podobne do Ciebie ani Twojej rodziny.
      chyba dzidzi ma jeszcze ojca, prawda?big_grin
      moje dzidzi jest np podobne do meza a po mnie odziedziczylo TYLKO
      kolor oczu.
      • mummy83 Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 18.05.10, 22:01
        nie no,jasne,ma,ma...calkiem fajnywinka tak powaznie,to Tatus raczej
        tez nie za jasny.wymienilam akurat moja rodzine bo u nas w rodzinie
        to jest bardziej rzucajace sie w oczy niz u rodziny D.
        • jeza_bell Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 18.05.10, 22:06
          Gen odpowiadający za ciemne włosy, oczy i karnację jest genem dominującym. Myślę, że skoro jesteś nosicielką takiego dominującego genu- macie duże szanse na ciemnookie "rumuniątko" smile
          • mummy83 Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 18.05.10, 22:15
            supersmilemoj Narzeczony sie smieje ze jak wyjdzie "ciorne" to badania
            DNA zrobiwinkwinkhehehe,musze mu w takim razie mojego pradziadka pokazac
            to sie chlopak przestraszysmile
        • iwonagos Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 18.05.10, 22:15
          Moja babcia miała piękną śniadą cerę, moja mama też. Tato jest bladziuchem, ja jestem bladziuchem i moje dzieci bladziuchy. maz sniady.
          • jeza_bell Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 18.05.10, 22:36
            iwonagos napisała:

            > Moja babcia miała piękną śniadą cerę, moja mama też. Tato jest bladziuchem, ja
            > jestem bladziuchem i moje dzieci bladziuchy. maz sniady.

            Żeby dziecko mogło mieć ciemną karnację przynajmniej jedno z rodziców musi mieć gen dominujący (na ciemną karnację). Widocznie w Waszym przypadku ani Ty, ani Twój mąż przy tym konkretnym dziecku takim genem nie dysponowaliście. Co nie wyklucza, że następne dzieci nie będą śniade smile
            • mwiha1 Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 18.05.10, 22:46
              Mój tata jest ciemny-ciemna karnacja,ciemne mocne włosy i jego cała rodzina tak
              samo, mama blondynka,jasna-ja jasna, mój brat ciemne włsy-jasna karnacja.Nie ma
              50% pewnosci. Niby gen dominujacy ale to się akurat sprawdza tylko i wyłacznie
              do takich spraw, jak np zakladanie ręki na rękę czy umiejętnośc zwijania języka
              w travke. Boże, a kiedys mialam 6 z genetyki i matura z tego samego tematu na
              5,a ja nie umiem sie odnależć w tych wsyztskich allelach smile
              • robin2510 podobno... 19.05.10, 08:16
                dzieci karnację dziedziczą po dziadkach , ale nie potwierdzę tego w 100%.Jednak
                w moim a raczej moich córek to się sprawdziło. Starsza ma ciemną po babci, a
                młodsza po dziadku już jasną. Co śmieszne to moja mama mimo że jest (teraz
                farbuje włosy) jasną blondynką o niebieskich oczach to cerę ma ciemną i to tak
                że wygląda jakby cały rok się opalała. Jej wystarczą 2-3 dni opalania i jest
                czarna wink. Za to mój tata miał czarne (teraz siwe wink)włosy , ciemne oczy ale
                cerę ma jasną.
                • lili-pop Re: podobno... 19.05.10, 10:41
                  Z tym genem dominującym jest tak,że nie zawsze dominuje wink

                  Mój tato ma jasno niebieskie oczy i ciemne włosy. Moja mama ma prawie czarne
                  włosy i ciemno-brązowe oczy. Ja jestem szatynką (choć do 7 roku życia mialam
                  jasne blond wlosy) z zielonymi oczami.
                  Mąż ma piwne oczy, ciemne brwi, bardzo ciemne wlosy. Nasza córka póki co
                  blondynka a oczy jasne. Ciemne geny nas nie zdominowaly wink
                  • waryszka Re: podobno... 19.05.10, 11:31
                    u mnie to by się sprawdzało. Mała podobna bardziej do dziadków niż do nas- dziadkowie(płci męskiej) blondyni, niebieskie oczy - babcie bardzo ciemne włosy i brązowe oczy - ja ciemne włosy i brązowe oczy - mąż ciemne włosy i zielone oczy - córka- blond loczki(?) i niebieskie oczki! Więc nie przejęła genu dominującego - teraz spodziewam się dziewczyn, blixniaczek - ciekawe co to będzie za mix wink
                • tabakierka2 Re: podobno... 19.05.10, 12:06
                  robin2510 napisała:

                  > dzieci karnację dziedziczą po dziadkach , ale nie potwierdzę tego
                  w 100%.

                  wiesz, podobno bocian przynosi dzieci.
                  Bzdura! genetyka to w dużym stopniu losowanie.
                  • ognista998 Re: podobno... 19.05.10, 15:06
                    to już wyższa genetyka jest....

                    ..mogłabym pogrzebać w podręczniku biologii i wszystko szczegółowo ipisać bo im
                    wyższe pokolenie tym mniejszy procent prawdopodpbieństwa dzieciczenia danej
                    cechy....

                    ..ale powiem ci na xwoim przykładzie. ja wgl nie jestem podobna do moich
                    rodziców, ani z urody (oni niscy ja wysoka) kolor oczu zupełnie inny niż u mojej
                    matki i ojca, ani z charatkeru (oni spokojnym cisi, małomówni - a ja wybuchowa,
                    pyskata, stanowcza i uparta) więc podobieństwa doszukiwałam się w wyższych
                    pokoleniach. babcia pokazywała mi fotografie rodzinne, ze wszystkimi członkami
                    rodziny i miałam okzaję przyjrzeć się kto do kogo jest podobny i najwięcej
                    wspólnych cech u ciebie widze z...pradziadkiem, ojcem babki. ta sama smukła,
                    wysoka postawa, i wiele cech charatkeru z pradzidkiem mi sie zgadza z opowiadań
                    babci o nim....
                    • mis-mis_01 Re: podobno... 19.05.10, 19:14
                      ok, ale charakter / osobowość to raczej kwestia wychowania, środowiska, etc.
                      rzecz nabyta, a nie dziedziczna smile
                      • ognista998 Re: podobno... 19.05.10, 20:18
                        też prawdawink duży wpływ ma na nes wychowanie i srodoiwsko, ale pewne skłonności,
                        i cechy w pewnym stopniu są dziedziczne. tylko w mniejszym niż cechy
                        wygl.zewętrznego
                      • tabakierka2 Re: podobno... 20.05.10, 07:33
                        mis-mis_01 napisała:

                        > ok, ale charakter / osobowość to raczej kwestia wychowania,
                        środowiska, etc.
                        > rzecz nabyta, a nie dziedziczna smile

                        to nie jest prawdawink
                        dziedziczy się typ układu nerwowego, a ten ma duży wplyw na
                        osobowośćwink
    • tamara33 Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 19.05.10, 19:56
      Dzidzi?!!!!
      • emilli3 Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 19.05.10, 20:59
        U nas starsza córka karnacje ma po mnie,czyli bladąwink za to syn 16 m-
        cy odziedziczył ciemną karnacje po tatusiusmile
      • mummy83 Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 19.05.10, 21:01
        dziekuje za tyle odpowiedzismilez ta genetyka rzeczywiscie tak prosto i
        podrecznikowo nie jest.Mimo,ze "ciemny" gen jest dominujacy to w
        przypadku moim tez sie nie sprawdza-moja mama ciemne oczy,ojciec
        jasne,wiec wdg.nauki teoretycznie tez powinnam miec ciemne a mam
        jasne,usmiech Mamy,nogi (!) Ojca i na tym koniec..z calej reszty
        podobna do siebie.A co do charakteru to niezgodze sie do konca ze to
        tylko kwestia wychowania,to tez kwestia genow.Mimo,ze nie
        wychowywalam sie z Ojcem,mialam z nim kontakt bardzo
        krotko,to....mam jego gesty,robie czasem takie miny jak
        on.Niesamowita sprawa z ta genetyka.Sluchajcie,jeszcze mam do Was
        jako moze bardziej doswiadczonych pytanie,ktore mnie nurtuje
        ostatnio...czy widac na usg 3/4D kolor wlosow dziecka?o ile
        oczywiscie je posiada,bo ja urodzilam sie calkowicie lysawink
        • mis-mis_01 Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 19.05.10, 22:02
          o ile dziecko ma włosy, to na usg widać ciemne. lekarka mi tłumaczyła (bo byłam
          b. zdziwiona, jak mi powiedziała, że moja córeczka ma dużo włosów i to ciemnych
          - podczas gdy ja jestem jasną blondynką i też urodziłam się łysa), że noworodki
          z reguły mają ciemne włosy, bo w macicy jest ciemno i nie dociera światło. ew.
          rozjaśniają się później. nie wiem na ile jest to zgodne z zasadami genetyki wink,
          powtarzam co usłyszałam od lekarki. jak będzie naprawdę dowiem się za ok. 6 tyg. smile
        • memphis90 Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 20.05.10, 12:40
          Mimo,ze "ciemny" gen jest dominujacy to w
          > przypadku moim tez sie nie sprawdza-moja mama ciemne oczy,ojciec
          > jasne,wiec wdg.nauki teoretycznie tez powinnam miec ciemne
          Nie, zgodnie z prawami Mendla miałaś 50% szans na odziedziczenie ciemnych oczu,
          50% na jasne (widać Twój ojciec miał jeden gen "ciemny" i nieużywany gen oczu
          "jasnych"- mówiąc w uproszczeniu. Ty odziedziczyłaś jasny od obojga rodziców,
          dlatego masz jasne). Pamiętaj tylko, że skóra, włosy, oczy- to nie jednen gen,
          ale kilkanaście, więc ostateczny efekt jest naprawdę trudną do przewidzenia
          mieszanką.

          czy widac na usg 3/4D kolor wlosow dziecka?o ile
          > oczywiscie je posiada,bo ja urodzilam sie calkowicie lysawink
          Tak, są pomarańczowe wink
      • tabakierka2 Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 20.05.10, 07:34
        tamara33 napisała:

        > Dzidzi?!!!!

        noo...na Polonii1 kiedyś taka bajka była, nie pamiętasz?
        'dzidzi, białe majteczki'big_grin
    • memphis90 Re: jak duża szansa,że dziecko odziedziczy.....? 20.05.10, 12:36
      Za kolor skóry odpowiada kilkanaście genów- więc odpowiedź nie jest prosta i
      jednoznaczna. Na pewno nie da się podać prawdopodobieństwa w procentach smile
      Wątpię jednak, żeby dziecko było tak śniade jak dziadek czy Twoja mama, choć
      pewnie będzie ciemniejsze niż inne dzieci.
    • 18_lipcowa1 aaaaaaaaaaaaaaaaaaa 20.05.10, 13:04
Inne wątki na temat:
Pełna wersja