wicie gniazdka...

31.05.10, 08:50
dziewczyny...
zaczynam 29tc. ubranka juz zaczelam kupowac duzo wczesniej bo nie moglam
wytrzymac... ale ze wzgledu na to ze pierwsza ciąża byla kompletnie inna od
tej co teraz- wszystko wyglada inaczej.

pierwsza- kupowalam jako mloda mama- zielona w temacie. duzo niepotrzebnych
rzeczy, innych brakowalo, nie mialam laktatora a musialam pozyczyc...
oj...wiadomo czlowiek uczy sie na błędach.

teraz mam syndrom wicia gniazda...włączył mi sie ale co sie dziwic- zaczął sie
7my miesiąc! teraz juz wsztsko moze sie stac...
ubranka mam.
teraz ... glupieje ....butelki, smoczki, pieluszki, majtki
poporodowe...wiadomo...laktatora nie kupie nadal bo nie wiem czy bedzie
trzeba- jak bedzie trzeba - kupie pozniej wink
sklepów u nas jest tyle co kot naplakał a ceny!!!!! kosmos!
np zestaw startowy avent
- Butelka do karmienia (260 ml): 2 szt
- Butelka do karmienia (125 ml): 2 szt
- Wyjątkowo miękki smoczek dla niemowląt: 2 szt
- Smoczek dla niemowląt: 1 szt
- Szczotka do butelki i smoczka: 1 szt

wiecie o ktory chodzi,... na allegro za 75zl mozna kupic - u nas w typowym
dziecięcym sklepie 134zl! innych rzeczy juz nie bede porownywać ale różnice w
cenie widac golym okiem... wiec nastawiłam sie na allegro... ALE jak patrze na
to wszytsko to mi sie w głowie móżg lasuje tyyyyyle tego wszystkiego!

jako doswiadczona mama juz wiem co jest potrzebne- co zbędne a co tylko
przyjemnoscią smile ale też macie taką "zamotę" jesli chodzi o decyzje- kupuje to
to i to -konkrety.
bo ja niby tak- ale jak juz mam sie zdecydowac- to glupieje smile

    • mama-donna Re: wicie gniazdka... 31.05.10, 10:08
      Ja tez tak mialam. Zastanawialam sie nad wszystkim po 100 razy. Szukalam opini i informacji na temat wszystkiego prawie. Kupowalam praktycznie wszystko przez internet. Ale prawda jest taka, ze jak dlugo bys sie nie zastanawiala i nie doinformowywala to zycie wszystko niweluje. Dopiero jak zaczniesz uzywac danej rzeczy to sie okazuje na ile jest przydatna i na ile odpowiada tobie i dziecku. Ja np. zaopatrzylam sie w zestaw startowy aventu z laktatorem, sterylizatorem i butelkami. Laktatora pouzywalam dosc troche, ale mialam ochote rzucic nim w sciane, tak niefajnie dzialal. Butelek nie uzywam wcale, wymienilam jak tylko doszla do mnie informacja o BPA, wiec mam teraz butelki BPA free. Jedynie sterylizator wciaz w uzyciu, choc ledwo co nowe butelki do niego pasuja. Takze nie ma co sie duzo zastanawiac bo w praktyce i tak moze byc inaczej. Mi najwiecej czasu zabrala decyzja odnosnie fotelika samochodowego, ale z tego bardzo sie ciesze, ze nie moglam sie zdecydowac, bo inaczej nie trafilabym na informacje o wozeniu tylem do kierunku jazdy jak najdluzej. Teraz czuje, ze moje dziecko jest znacznie bardziej bezpieczne. Poza tym juz tyle sie nie zastanawiam i nie analizuje przed kupowaniem roznosci bo szkoda czasu.
      • angell_ak Re: wicie gniazdka... 31.05.10, 13:29
        smile to nie jestem sama... hehe
        co do laktatora- przy pierwszym dziecku nie spodziewalam sie ze bedzie trzeba
        ale siostra mojego męża mi pozyczyla... NIGDY WIECEJ RĘCZNEGO! co sie umachałam
        nim to moje... teraz jakbym mialam kupowac to tylko elektryczny a zebym pol dnia
        miala siedziec to posiedze ale do dzis nie zapomne jak mnie rece bolaly od
        pompowania.

        co do reszty- to takie banalne rzeczy wiem ze kupie bo musze ale smiac mi sie
        chce jak nie wiem czy smoczek avent czy chicco... czy jeszcze jakis inny...

        nie chce zeby zaraz tu na mnie naskoczono- bo nie robie bron boze z tego
        problemu- tak tylko pisze... ze tak sie zdecydowac na "pierdoły" trudno...

        bo grubsze powazne rzeczy to wiem co... wózek mam, fotelik też, łózeczko,
        podgrzewacz... niektore z tych są po dziecku starszym niektore kupione.

    • ylunia78 Re: wicie gniazdka... 31.05.10, 13:31
      jak czekałam na 1wszego synka nie kupowałam NIC,nawet jak moja mama kupiła
      pierwsze body nie kazałam jej mi ich dawać do "po porodzie".Bałam się,bo
      pierwszy raz poroniłam.Będąc w szpitalu mąż kupował fotelik,ciuszków miała tylko
      trochę,tyle o ile,nie szalałam,łóżeczko składał jak leżałam w szpitalu,nawet nie
      pomyślałam o torbie do szpitala.Wózek kupiłam jak dziecko miało ok2m-ce.A
      teraz?!hm?łóżeczko już stoi,wózek z nosidełkiem zakupiony w marcu a termin na
      czerwcasmileszafka pełna ubranek,brakuje tylko pampersów.Laktator mam i byłam
      bardzo zadowolona z jego używania,butelki nie musiały być firmowe,bo nie zawsze
      firmowe znaczy lepsze,dałam sobie radę bez przewijaka,bo świetnie mi szło na
      łóżku,nie miałam wanienki,bo i tak miałam małą wannę,ani razu nie użyłam
      sterylizatora albo podgrzewacza,teraz też nie będę używać.Więc myślę nie ma co
      szalećsmile
      Teraz tylko czekam na maleństwo i mam nadzieję,że wszystko będzie OK pomimo,że
      jestem przygotowana na jego przyjście.Nawet mam torbę do szpitala juz
      spakowaną,ale tylko 3tyg przed terminem ją pakowałamsmile
      A na Allegro kupiłam dużo ciuszków i to używanych i uważam,że nic wielkiego się
      nie stało,że kupiłam używane,bo wiele jest ofert z pięknymi i zadbanymi
      ciuszkami.Wyprawka oczywiście nówka,ale teraz nauczyłam się,że nie ma co szalećsmile
    • a-martusia Re: wicie gniazdka... 31.05.10, 16:06
      Mało co szaleje. Jest to moje pierwsze dziecko i pojęcie mam znikome co jest przydatne a co nie. Ciuszki dla córeczki do szpitala mam kupione, sporo rzeczy dostałam od bratowej i rodziny męża - na rok starczy smile Łóżeczko dostałam w spadku od brata, wózek sponsoruje babcia smile W szkole rodzenia powiedzieli by na razie nie kupować laktatora czy sterylizatora - zawsze można dokupić jak będzie potrzeba.
      Teraz czeka mnie pakowanie torby do szpitala - której jeszcze nie mam. I czekanie ma przyjście naszej córeczkibig_grin
      Pozdrawiam serdecznie.
      • ognista998 Re: wicie gniazdka... 31.05.10, 19:57
        ja to mam słabość do skarpetusi i takich "oczojebnych" mięciutkich zabaweczekwink
        zaczęłam kupować wszystko po trochu od półmetka. termin mam na 2 lipca, ale już
        mam ochotę spakować torbę do szpitala i siedzieć na niej z telefonem w rękuwink
        • elutka24 Re: wicie gniazdka... 01.06.10, 10:13
          Czesc Babeczkiwink Ja juz tez sie tak bardzo niecierpliwie!wink Mam juz
          szuflade ubranek dla mojej malutkiej Gwiazdeczkismile Jeszcze pozostalo
          mi kupic wozeczek i lozeczkosmile Czyli najdrozsze rzeczysmile Ale poza
          tym to w lazience juz czekaja nawet kosmetyki dla mojej malutkiejbig_grin
          Tez mam juz obsesje na tym punkcie! Tak bardzo chcialabym,zeby
          termin sie zblizal!! Ja zaczne pakowac sie na poczatku lipca,to juz
          bedzie tuz tuz,zwlaszcza,ze czeka mnie cc,wiec do terminu chyba jest
          jeszcze blizejbig_grin MAM TAKA NADZIEJE!!!big_grin Buziaczki!!
Pełna wersja