mamka22 08.03.04, 21:52 Dziewczyny, A może tu powpisujemy swoje wszystkie uwagi na temat szczecińskich porodówek? Unii Lubelskiej, Zdroje, Police, Pomorzany, Miejski itp mamka22 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mamka22 Re: SZCZECIN- ranking szpitali 10.03.04, 08:37 Wznawiam temat - czy nie ma żadnej mamy ze Szczecina na tym forum? Odpowiedz Link Zgłoś
danulka Re: SZCZECIN- ranking szpitali 10.03.04, 08:53 5 lat temu rodziłam w Zdrojach. Poród wspominam dobrze, położna super a takze lekarz przy porodzie. Gorzej w mojej ocenie wypadło po porodzie. Najgorzej wspominam niedostosowane łóżka do karmienia. Ból pleców niesamowity. Ogólna ocena 4,0. Odpowiedz Link Zgłoś
patrischa Re: SZCZECIN- ranking szpitali 10.03.04, 10:14 ja bede rodzic dopiero we wrzesniu, bedzie to szpital miejski co do mojej opinii moge ja wyraic dopiero za 6 m-cy Odpowiedz Link Zgłoś
lgosia1 Re: SZCZECIN- ranking szpitali 10.03.04, 11:30 a ja się zdecydowałam rodzić na Unii Lubelskiej tylko ze względu na wyposażenie techniczne szpitala. Już kilku lekarzy włącznie z moim rodzinnym stwierdziło, że w przypadku ewentualnych komplikacji ten szpital ma najlepsze zaplecze co do aparatury. A ponieważ mam dziecko owinięte pępowiną i za wcześnie skraca mi się szyjka macicy - wolę na zimne dmuchać. W Policach leżałam 3 dni i 2 razy byłam na ktg i na pewno mogę stwierdzić, że mają super warunki jeśli chodzi o komfort leżenia - sale 2-3 osobowe z łazienką. Przy czym wiele mogłabym zarzucić lekarzom, co do ich podejścia do pacjenta. Nie udzielają wyczerpujących odpowiedzi, w ogóle są strasznie małomówni, nie uśmiechają się, traktują bezdusznie. Jeśli już wymuszałam na nich jakiś komentarz co do mojego stanu... to mówili w biegu wychodząc z sali nie dając mi szansy na zadanie dodatkowych pytań. A już na pewno nie wybaczę im momentu przyjęcia do szpitala, kiedy to położyli mnie by zrobić ktg, położna próbowała namierzyć serce mojego dziecka i przez 15 min jej się nie udawało. Dla własnego uspokojenia próbowałam znaleźć wytłumaczenie i sugerowałam, że może aparat mają mało czuły, albo dziecko jest źle ułożone... Położna nie skomentowała tego. Przyszła lekarka i stwierdziła, że położna ma już nie szukać tego serca, że trudno. Więc ja spanikowana ponowiłam pytania, z czego to może wynikać? Lekarka powiedziała machając ręką - "ach to za wcześnie" Na to ja mówię, że u mojego gina zawsze było słychać serce. Na co nie raczyła mi odpowiedzieć. Zostawili mnie po tym na całą noc bez żadnych wyjaśnień. (a podobno spokój jest w ciąży najważniejszy Rano inny lekarz robił USG z kamienną twarzą patrzył sobie w monitorek (ja niestety nie miałam możliwości obserwowania ekranu). Przez 15 min badania nie odpowiedział na żadne pytanie, a później powiedział, że wszystko w porządku. Na co z nerwów się rozpłakałam (puściło całonocne napięcie), więc zrobił dziwną minę i powiedział, "o co pani chodzi przecież wszystko w porządku" i kazał wracać na oddział. Na porannym obchodzie próbowałam się czegoś więcej dowiedzieć, ale lekarze najwyraźniej nie mieli czasu wyjaśniać. Usłyszałam jedno zdanie, że miałam objawy poronienia zagrażającego i szybciutko wyszli z sali. Po południu, poprosiłam ciocię, żeby poszła w końcu do lekarzy i szczegółowo się dopytała co mi jest, czy jest jakieś zagrożenie, jeśli nie to czemu dostaję leki itp itd. Po tym wywiadzie cioci wezwała mnie położna i powiedziała, że ja to panikara jestem, wszystko w porządku a ja panikuję, no i przez to lekarz mi zalecił kroplówkę, bo ciągle zgłaszam jakieś dolegliwości a przecież wszystko w porządku. No i próbowała mi się wkłuć - 3 razy w jedną rękę, 4 razy w drugą. W tym czasie ja skruszona się tłumaczyłam, że wcale nie jestem panikara, tylko nikt mi nie skomentował żadnych badań i że zbieram informacje na podstawie ich min, szczątków odpowiedzi itp. Że nie znaleźli serca na ktg i nikt mi nie wytłumaczył dlaczego - więc nie uważam się za panikarę! Na co położna mówi: "przecież ma pani w porządku wszystkie badania" - szkoda że nikt mi tego wcześniej nie powiedział. Nie umniejszam kompetencji polickich lekarzy. Słyszałam, że są bardzo dobrzy - i nie wątpię. Szkoda tylko, że tacy bezduszni. A pozwoliłam sobie generalizować, bo miałam do czynienia w ciągu tych 3 dni z 5 lekarzami. Uff ulżyło mi. Może trochę winy było we mnie. Bo byłam za grzeczna i może za ma ło chamsko domagałam się wyjaśnień. A może za bardzo dociekałam, do czego nie byli przyzwyczajeni? Tak czy siak cholernie się do nich zraziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewawiki1 Re: SZCZECIN- ranking szpitali 11.03.04, 11:50 Hej.No to mnie pocieszyłaś. Ja już dawno wymyśliłam sobie, że będę rodzić w Policach, w wodzie. Znajome, które tam rodziły, mówiły, że jest OK. Chodzę do lekarza, który pracuje w tym szpitalu. Ale teraz to zwątpiłam. Owszem słyszałam, że niektórzy (dwaj)lekarze nie za bardzo się interesują pacjentkami. Ale czy rzeczywiście jest aż tak źle? Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
lgosia1 Re: SZCZECIN- ranking szpitali 11.03.04, 12:03 skoro prowadzi cię lekarz z Polic to na 100% miło cię przyjmą. Ja widziałam różnicę w zachowaniu, bo obok mnie leżała kobieta, do której przychodził lekarz, który wcześniej mnie "olewał" a ją się ciągle pytał jak się czuje.Okazało się, że prowadził jej ciążę. Poza tym nie ma żadnej pewności, że w innych szpitalach lekarze zawsze się przejmują. Zawsze można mieć pecha i trafić na "niemiłą" zmianę, lub zły dzień jakiegoś lekarza. Ja już na forum czytałam tak skrajne opinie o szpitalach w Szczecinie - i te bardzo dobre i te bardzo złe - że postanowiłam wybrać szpital pod kątem wyposażenia technicznego. Niestety mój lekarz prowadzący nie pracuje aktualnie w żadnym ze szpitali. Odpowiedz Link Zgłoś
ewawiki1 Re: SZCZECIN- ranking szpitali 11.03.04, 12:12 To mi lepiej. Tylko przykro mi i nie rozumiem dlaczego tak jest, że jednych traktują lepiej, a innych gorzej. Przecież w szpitalu jest się taką samą pacjentką, taką, która potrzebuje pomocy i opieki. Przecież chodząc do lekarza płacę za prowadzenie ciąży i badania, a nie za to jak będę traktowana w szpitalu. Podejście lekarzy i położnych (tak ogólnie) jest żenujące. Życzę Ci powodzenia na Unii. Słyszłam, że mają bardzo dobry oddział noworodkowy. I jeśli coś się dzieje nie tak z maleństwem, które urodziło się w Policach, to właśnie tam jest przewożone. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
lgosia1 Re: SZCZECIN- ranking szpitali 11.03.04, 13:55 widzisz... Nawet jestem sobie w stanie wytłumaczyć tych lekarzy. To jest trochę taka naturalna znieczulica. Dla nas nasze sprawy, nasze dolegliwości, nasze ciąże są wydarzeniem całego życia. Traktujemy je ekstremalnie i maksymalnie. A dla nich jest to kolejna setna sprawa setnej pacjentki i może nawet nie pamiętają, zapominają się w tym, że warto coś wytłumaczyć, poświęcić chwilę czasu, albo chociażby się uśmiechnąć... Ja z kolei życzę ci uśmiechniętego personelu w Policach Odpowiedz Link Zgłoś
mamka22 Re: SZCZECIN- ranking szpitali 11.03.04, 22:11 A co powiecie na szp[ital w Zdrojach??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
lgosia1 Re: SZCZECIN- ranking szpitali 12.03.04, 11:52 mój lekarz twierdzi, że Zdroje to drugi szpital co do jakości wyposażenia technicznego po Unii Lubelskiej. Ale czytałam bardzo skrajne opinie o Zdrojach na forum Szpitale i na forum lokalnym. Ale wszędzie można trafić w końcu na jakiegoś niemiłego lekarza czy połążną. Więc biorę poprawkę i na dobre opinie i na złe Odpowiedz Link Zgłoś