mama_hanki2010 09.06.10, 16:32 Dziewczyny poradźcie w co najlepiej zaopatrzyć się zawczasu Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ulab35 Re: Maść na obolałe brodawki 09.06.10, 16:36 Ja w poprzedniej ciąży stosowałam Bepanthen i teraz też się w to zaopatrzyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Maść na obolałe brodawki 09.06.10, 17:07 Ja też uzywałam bepanthenu i działał rewelacyjnie, później sprawdził się u mojej Lili przy podrażnieniach pupki. Odpowiedz Link Zgłoś
titerlitury Re: Maść na obolałe brodawki 09.06.10, 17:32 Na obolałe brodawki najlepsze dobre przystawianie. Zamiast maści, nakładek, stresu lepszy doradcza laktacyjny. No ale mądry Polak po szkodzie, bo ja dopiero po 2 m-cach poszłam do poradni laktacyjnej, a miałam do niej głupia 300m... Używałam bepanthenu i maltanu: obie równioe dobre, maltan tańszy, obie maja tę zaletę, że nie trzeba ich zmywac przed karmieniem. Jeste jeszcze maśc medeli, która też sobie kobiety chwalą, ale ja medeli nie lubię, więc nie kupowałam. Ale naprawdę zupełnie szczerze i od serca radzę: przede wszytkim nauczyć się dzieciaka dobrze przystawiać - są filmiki w sieci. Wtedy nic nie boli i prodawki się nie macerują. Pozdrawiam i życzę wiele satysfakcji wynikającej z harmonijnego rozwoju dziecka i karmienia piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
ylunia78 Re: Maść na obolałe brodawki 09.06.10, 18:35 tez stosowałam bepanthen z tym,że są różne rodzaje i musi być ten niebieski. Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: Maść na obolałe brodawki 09.06.10, 19:13 maltan bepanthen u mnie akurat się kiepsko sprawdzał Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowa.lemoniada Re: Maść na obolałe brodawki 10.06.10, 01:10 Purelan (100% lanoliny) to jest masć przeznaczona do łagodzenia takich stanów, bepanthen jest uniwersalnym kremem Odpowiedz Link Zgłoś
go-jab Re: Maść na obolałe brodawki 10.06.10, 03:50 mimo dobrej techniki przystawiania moj trzeci maly mial problem na samym poczatku bo musial byc dokarmiany w szpitalu... bolalo tak ze kopalam sciane zeby nie krzyczec... wiadomo, krew, strupki, jedna wielka masakra... lanolinke znalam juz z poprzednich porodow/karmien ale nie bardzo pomagala... zycie mi uratowaly takie zelowe nakladki (nie wiem czy sa w polsce) ktore sie zwilzalo chlodna woda i miedzy karmieniami nosilo na brodawkach... cudo!!!... tutaj (w stanach) sa tez takie plastikowe nakladki ktore dzialaja jak namioty - biustonosz/koszula nie szura po brodawkach i przez to lepiej sie goja... a poza tym moim (i mojego lekarza i pediatry) zdaniem pewien dyskomfort (przynajmniej z pierwszym dzieckiem) bedzie bo brodawki sa delikatne, nie maja "odciskow" i nie sa przyswycajone do tego ze cos je tak czesto, tak lapczywie, i tak dlugo sysa... ogolnie to powodzenia i przyjemnego karmienia Odpowiedz Link Zgłoś
pankracy76 Re: Maść na obolałe brodawki 10.06.10, 08:05 u mnie bepanthen nie działał. jedyne co pomgało to PureLan z Medeli. chciałam kupić przed drugim porodem, ale cena koszmarnie poszła w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
anettchen2306 Re: lanolina :-)) 10.06.10, 08:22 Ten PureLan to nic innego jak czysta lanolina, do kupienia w aptece, praktycznie za grosze, sprzedaja na gramy (przynajmniej u nas w De), spytaj u siebie w aptece. Wyrabiaja z niej rozne smarowidla i masci (lanolina to tluszcz z owczej welny, sama natura). U nas dawali to w szpitalu. Polozne mowily, ze to produkt naturalny, bez zadnych dodatkowych skladnikow, nie potrzeba zmywac, nie jest perfumowany itp. PureLan to tez lanolina, tylko pod markowa nazwa Medeli, dlatego kosztuje o wiele wiecej, niz zwykla "lanolina" ) Odpowiedz Link Zgłoś
titerlitury I właśnie dlatego nie lubię tych spec marek 10.06.10, 21:00 to samo z żelem na spuchnięte nogi musteli - skład identyczny jak w żelu z wyciagiem z kasztanowca, który kupiłam w aptece za 9 zł, tylko trochę perfum dodali i cena 80 zł za mała tubkę... Odpowiedz Link Zgłoś
pankracy76 Re: lanolina :-)) 11.06.10, 09:50 Annettchen, dzięki za radę rodzę na dniach, więc jeszcze zdążę się zaopatrzyć. Ziajkę o której piszą dziewczyny niżej też wypróbuję. ps. u nas w szpitalu nie DAWALI lanoliny, tylko SPRZEDAWALI PureLan Odpowiedz Link Zgłoś
joxanna Re: lanolina :-)) 11.06.10, 11:57 Mnie pasował tylko purelan. Bepathen - jakoś zapach mnie odrzucał. I zapach też odstraszył mnie od takiej maści w fioletowej tubce. Natomiast dla mnie ważne były takie muszle - trochę to dziwnie wygląda, ale zakłada się na piersi, są pojemniczki, bo to trochę uciska i pokarm wycieka. Podwójnie przydatne: - brodawki odpoczywają, bo do niczego nie dotykają - stały lekki nacisk genialnie reguluje wypływ pokarmu - żadnego problemu z zastojami, nawałami itp. Odpowiedz Link Zgłoś
duffy_online Re: Maść na obolałe brodawki 10.06.10, 09:14 100% lanolinę zawiera również maść na brodawki ZIAJKA i kosztuje ok 8 zł w aptece Jeśli chodzi o Medelę to ten sam skład a koszt ok 40 zł Odpowiedz Link Zgłoś
anciarek2010 Re: Maść na obolałe brodawki 10.06.10, 21:17 Też myślę, że kluczowe tu jest dobre przystawienie, ja zaopatrzyłam się w bepanthen, na szczęście (o dziwo!) nie miałam żadnych problemów z przystawianiem, z bolącymi brodawkami, może trochę bardziej wrażliwe na początku były, ale nie pokrwawione, czy ze strupami. Ponoć też dobre jest wietrzenie i zostawianie mleka na piersiach do wyschnięcia. To mój pierwszy dzieć i życzę, aby też nie trzeba było nic używać Bepanthen zużywam do pupki albo jako krem do rąk Odpowiedz Link Zgłoś
ladyann77 Re: Maść na obolałe brodawki 10.06.10, 22:16 Też miałam ten problem. Kluczem okazało się prawidłowe przystawianie dziecka do piersi. Problem z obolałymi brodawkami zniknął, kiedy kupiłam odpowiednią poduszkę do karmienia. Zanim jednak wpadłam na ten pomysł, pomagał mi Maltan i maść lanolinowa Ziajki. Odpowiedz Link Zgłoś
monika7920 Re: Maść na obolałe brodawki 10.06.10, 11:00 - przede wszystkim prawidłowe przystawianie, nie może być za płytko - poza tym smarowanie własnym pokarmem - "wietrzenie" brodawek - okłady z chłodnej rozgniecionej kapusty też pomagają z maści stosowałam i Bepanthen i Purelan (lanoline), oba były OK przy pierwszym dziecku na początku myślałam, że nie wytrzymam, ale ból trwał kilka dni i potem karmiliśmy się jeszcze długo Odpowiedz Link Zgłoś
kingadaw Re: Maść na obolałe brodawki 11.06.10, 00:09 Maltan własne mleko (rozsmarować po karmieniu i pozwolic wyschnąć) Odpowiedz Link Zgłoś
ivy_poison Re: Maść na obolałe brodawki 11.06.10, 07:07 Ja używałam bephantenu i wcześniej puralan. Uważaj na wkładki laktacyjne. Mnie odparzyły bordawki wkładki z nuka i miałam problemy z karmieniem. Ale jakoś sobie poradziłam. Oczywiście dobre przystawianie też jest ważne. Odpowiedz Link Zgłoś