Waga maluszka a cesarskie

12.03.04, 16:56
Czy słyszałyście może cos na ten temat - cc z powodu przewidywanej dużej wagi
urodzeniowej dziecka? Do jakiej wagi lekarze pozwalaja rodzić mamie w sposób
naturalny, a kiedy kierują na planowane cięcie (zakładając że mama i maluszek
sa zdrowe, a dziecko ułożone główkowo)?
Moja lekarka zapowiedziała mi po ostatnim USG (2500g w 32 tygodniu), że
będzie cesarka jesli "maleństwo" bedzie miec ponad 4 kg.
Moim marzeniem z kolei jest urodzić córeczkę własnymi siłami. Z drugiej
jednak nie chcę narażac Jej zdrowia na szwank poprzez ciężki przedłużający
się poród (bo taki może sie okazać).
Ale jak dokładnie oszacowac wage dziecka, skoro błąd pomiaru pod koniec ciązy
wynosi pół kilo w jedna i druga stronę...?
Przyznaję, że jestem trochę skołowana.
Vanilja i 37 tyg. Nadia
    • reszka2 Re: Waga maluszka a cesarskie 12.03.04, 20:51
      Hejka. Ja urodziłam dwa grubasy normalnie (4100 - synuś, 4290 - córcia). Porody
      były szybkie, sprawne i bez komplikacji, oboje dostali po "dyszce" na dzień
      dobry. Ja jestem raczej drobnej budowy, ale miednica w pomiarach tuz przed
      porodem wyszła OK, no i wszystko było ok.
      Pod koniec ciąży lepsza od usg jest doświadczona położna, jak mówią.
      Dla pocieszenia dodam że nie byłam rekordzistką - ze mną na sali leżała po
      porodzie pierwszego dziecka dziewczyna, której maleństwo ważyło 4600 g, na
      dodatek rodziło się z rączką. Oboje bez szwanku przeszli poród czego i wam
      życzymy.
    • iwszonek Re: Waga maluszka a cesarskie 12.03.04, 21:11
      Hej, ja sama kiedy się rodziłam ważyłam 4500g i jakoś mama sobie ze mną
      poradziła
      • optymistka7 Re: Waga maluszka a cesarskie 13.03.04, 11:06
        Hey
        Ja też ważyłąm 4500, a moja Mam wspomina mój poród o wiele lepiej niż ten
        mojego brata, który ważył 3200. Nie ma to więc znaczenia.
    • anek.anek Re: Waga maluszka a cesarskie 13.03.04, 17:37
      Z tego co wiem, nie ma znaczeniasama waga dziecka, tylko raczej Twoje kanały
      rodne (przepraszam, że tak się wyrażę) w stosunku do wielkości dziecka. Ale to
      też jest trudno ocenić na oko, bo tak naprawdę, największy problem stanowi
      przecież główka dziecka (reszta to pryszcz. Mój synek ważył 3860 g, ale za to
      miał stosunkowo dużą głowę 38 cm (oczywiście dziecko jest zdrowe). Przy mojej
      normalnej wadze (przed ciążą i teraz 43 kg), średnim wzroście i wąskich
      biodrach też bałam się, że skończy się cesarką, ale udało się naturalnie, tyle
      że z końską dawką znieczulenia, bo nie dałabym rady.
      A 2500 w 32 tygodniu to identyczne parametry jakie miałam ja na swoim USG w tym
      czasie ciąży. Nie przejmuj się więc, do porodu jeszcze daleko, a dziecko
      zaczyna chyba trochę wolniej rosnąć pod koniec (?). W czasie porodu lekarze
      sami zadecydują.
      • martyx Re: Waga maluszka a cesarskie 14.03.04, 11:28
        tak... ja ostatnio na jakims filmie (amerykanskim oczywiscie) ogladalam ze
        maluszek mial ponad 4kg i dlatego byla cesarka
        a moja mama pochwalila sie ze urodzila moja siostre drobne 4,5kg silami natury i
        nie ma jakis zlych wspomniensmile jak to uslyszalam to zrobilam wielkie oczy i
        teraz mam schizy bo podobno waga dziecka czesto podobna jest do wagi mamy przy
        porodzie lub jej rodzenstwa! ja nie chce takiego slonika rodzic!
        pozdrawiam
    • jaque Re: Waga maluszka a cesarskie 14.03.04, 11:58
      Pomyłki i błędy w ocenie wagi dziecka zdarzają się bardzo często - i chyba nie
      bardzo można ich uniknąć (może jedynie jeśli pójdzie się na kilka godzin przed
      porodem na USG do Roszkowskiego, ale jak to wymierzyć skoro tylko 4% dzieci
      rodzi sie w terminie smile Najważniejsza jest profesjonalna opieka w czasie porodu.
      Mój synek miał ważyć wg USG około 3500 - na porodówce mierzono mi miednicę i
      dokładnie zbadano bo lekarze mieli wątpliwości czy dam radę go naturalnie
      urodzić. Zdecydowali że mam próbować, po 9 godzinach urodziłam naturalnie...
      koloska z wagą 4530! I byłam bardzo szczęśliwa że nie zrobili mi cesarki.
      Bardzo ważne jest jednak by mieć świetną położną - bo od tego jak poprowadzi
      poród (przede wszystkim w fazie parcia) zależy najwięcej. My mieliśmy wynajętą
      naprawdę dobrą położną i to jej zasługa że nie było żadnych komplikacji (synek
      od razu dostał 10 punktów) a ja poród wspominam rewelacyjnie.
      • aluc Re: Waga maluszka a cesarskie 14.03.04, 23:17
        jaque napisała:

        > Pomyłki i błędy w ocenie wagi dziecka zdarzają się bardzo często - i chyba nie
        > bardzo można ich uniknąć (może jedynie jeśli pójdzie się na kilka godzin przed
        > porodem na USG do Roszkowskiego, ale jak to wymierzyć skoro tylko 4% dzieci
        > rodzi sie w terminie smile

        wg Roszkowskiego i danych na 36 tydzień, Maks miał być "malutki, najwyżej trzy
        kilo" smile) był troszeczkę większy wink 3730

        co nie zmienia mojej absolutnie entuzjastycznej opinii o dr R. big_grin
    • lechasia Re: Waga maluszka a cesarskie 14.03.04, 23:08
      Ja miałam cesarke ze względu na wage dziecka, która przy badaniu USG przy
      rozpoczętej akcji porodowej wychodziła 4600. Był to mój drugi poród,pierwszy
      odbył się dołem przy wadze dziecka 3650 i był koszmarny - położne mówiły mi, że
      jestem strasznie wąska.Omordowałam się okropnie, dlatego przy drugim porodzie
      nie protestowałam i jakież było zdziwienie na sali operacyjnej gdy okazało
      się , że mój Antoś waży tylko 3660. Lekarze nie kryli zdziwienia pomylili się o
      cały kilogram. A ja byłam szczęśliwa, że nie musiałam się mordować.
      mama Matiego i Toniego
Pełna wersja