poszerzona miedniczka nerkowa

06.07.10, 09:48
Moja dzidzia ma poszerzoną jedną miedniczkę nerkową (6mm). Jestem w
22 tc. W poprzednim badaniu usg nie było o tym mowy. Wiecie może,
czy to coś groźnego na tym etapie ciąży? Lekarz wykonujący usg
powiedział, że do rutynowej kontroli w następnym usg, ale przecież
następne będzie dopiero pod koniec ciąży.
Trochę się niepokoję.
    • muwka Re: poszerzona miedniczka nerkowa 06.07.10, 10:22
      Mój syn miał poszerzone oba UKM (układy kielichowo-miedniczkowe )z tym że jeden
      bardziej . Wykryto to w ostatnim tygodniu ciąży i wywoływano poród. Nigdy nie
      chorował na nerki , nie miał problemów z siusianiem. Poszerzenie utrzymywało się
      do około 4 lat, w wieku 5 lat zrobiłam ponowne usg nerek i wszystko się
      wyrównało. Nie martw się na zapas , to może być taka uroda dziecka jak mi
      tłumaczono, ale oczywiście kontroluj po urodzeniu . Pozdrawiam serdecznie
    • 86marcia Re: poszerzona miedniczka nerkowa 06.07.10, 10:26
      Mój synuś również w 22 tc miał poszerzone miedniczki nerkowe (8mm) i lekarz powiedział mi, że mam się nie martwić ponieważ dużo może sie zmienić. No i faktycznie po 30tc miałam robione usg i już wszystko było w normie. Nie ma co się martwić na zapas.
      Pozdrawiamwink
      • kasialip5 Re: poszerzona miedniczka nerkowa 06.07.10, 10:43
        Mój pierwszy synek też miał poszerzone miednicznki nerkowe na usg w 26 tyg,
        mieliśmy kontrolne usg za miesiąc powiększenie się zmniejszyło, a do porodu już
        wcale nie miał powiększonych.
    • kacpi0606 Re: poszerzona miedniczka nerkowa 06.07.10, 16:08
      NIe ma sie co martwić na zapas. w życiu płodowym Twojemu dziecku nic
      nie zagraża z powodu tej "wady" - to jest dobra wiadomość - bo ta
      wada nie upośledza Twojego dziecka nie sprawi, że urodzi się ono
      ciężko chore na nerki. Mój synek miał taka samą diagnozę. Do końca
      ciąży w każdym USG miedniczka była poszerzona i finalnie taki się
      urodził. I uwierz mi to nie jest wielka tragedia. Nie oznacza to
      zaraz dramatycznego uszkodzenia nerki, dializ itd. My zostaliśy
      natychmiast (jeszcze przez szpital) skierowani do Centrum Zdrowia
      Dziecka na konsultacje(trwają one do dzisiaj i potrwają aż synek
      skończy 18 lat). Po badaniach (ale to trwa ) - skończyło się
      na "drobnym" zabiegu cystoskopia z TUR bo okazało się że miedniczka
      ma budowę dwudzielną zamiast trójdzielnej i w związku z tym mocz
      nieznacznie się cofa . Taka wada nieleczona odezwałaby się po wielu
      latach na przykłąd nawracjącymi zapaleniami pęcherza lub innymi
      zwyrodnieniami wynikającymi z nieprawidłowego oczyszczania się
      organizmu. W skład tych schorzeń mogą wchodzić schorzenia nazwijmy
      to pęcherzowo - nekowe ale też reumatoidalne. Tak powiedział lekarz.
      Ja powiem tak - nie ma się co martwić na zapas. Ale nawet jeśli
      dziecko urodzi się z taką drobną wadą to nie znaczy że rodzi się
      chore czy niepełnosprawne. Drobną wadę budowy układu kielichowo
      nerkowego można skorygować w prosty i niebolesny dla dziecka sposób.
      Dodam, że tego typu wady się dziedziczy - w naszym przypadku - po
      babci i że w przypadku kolejnego dziecka wada wcale nei musi
      wystąpić . Ja za chwilę rodzę kolejne dziecko i wszystkie badania
      wskazują żę tej wady nie ma.
      Więc głowa do góry!
      Pozdrawiam serdecznie.
      • orchidea19 Re: poszerzona miedniczka nerkowa 06.07.10, 16:29
        Moja Mała ma poszerzony moczowód, obecnie ma 8,8 mm, miedniczki i nerki w
        porządku. Tez bardzo się martwiłam i martwię nadal, wykrył to lekarz w 21
        tygodniu na usg połówkowym, teraz bylam na usg w 31 tygodniu i nadal jest
        powiększonysad Wskazana jest konsultacja z urologiem dzieciecym, ale przed
        porodem i tak nie będą nic robic. A po porodzie albo będą monitorować albo
        udrażniać ten moczowód. Staram sie o tym nie myśleć i wierze, że wszystko bedzie
        w porządkusmile
      • lucky80 Re: poszerzona miedniczka nerkowa 06.07.10, 16:30
        Moje dziecko (obecnie 9msczne) również miało tę wadę widoczną w 20 tyg, potem
        28tyg (trochę się zmniejszyło), 32tyg (dalej się zmniejszyło) a w 36 tyg było
        znowu 11mm w jedej nerce i 6mm w drugiej. Po urodzeniu miała nieznaczne
        powiększenie, w 6tyg życia znów się zmniejszyło a teraz nie wiem bo od wtedy nie
        badałam..
        Wiem że się martwisz, ale wierz mi, i mojej poprzedniczce - będzie dobrze. W
        ogóle powiększenie UKM jest ponoć najczęstszą wadą wykrywaną na usg połówkowym
        aaa i moja przyjacióła miała to u synka wykryte w 28tyg a do porodu już w ogóle
        nie miał. Więc głowa do góry!!! Trzymam kciuki!
    • claire1983 Re: poszerzona miedniczka nerkowa 06.07.10, 20:02
      Mój synek też miał poszerzone miedniczki nerkowe, wyszło to na
      badaniu połówkowym. Bardzo się przestraszyliśmy, pojechaliśmy na USG
      do najlpeszego specjalisty w Warszawie, który nas uspokoił.
      Powiedział, że u chłopców to się zdarza bardzo często i nie oznacza
      nic niepokojącego i w większości przypadków wyrówna się z czasem. No
      i mial rację, bo teraz na usg w 32 tygodniu nie ma już powiększenia.
Pełna wersja