dimdam
06.07.10, 10:31
Zastanawiam się jak wiele takich mam tutaj jest? Możecie napisać, w którym
jesteście tygodniu i jaką macie długość szyjki? Nie chodzi mi o licytację,
która ma gorzej, ale jestem po prostu ciekawa, bo kiedyś nie słyszałam o tak
dużym problemie w tej kwestii. Poza tym czasem łapię się na tym, że myślę:
dlaczego ja? Dlaczego nie mogę przechodzić ciąży normalnie, jak większość
kobiet? I przyznam, że choć to nie o to chodzi, że cieszę się z cudzego
nieszczęścia, bo na pewno tak nie jest, to jednak odrobinkę lżej się czuję, że
nie jestem sama z tym problemem. U mnie w 23 tc jest ok 17 mm szyjki. A jak
jest u Was?