monikam777 08.07.10, 07:43 jak w temacie. Pierwszy poród miałam bez zzo - było już za późno na znieczulenie a teraz sie zastanawiam czy z tego skorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
eps Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 08.07.10, 08:56 ja tam pro natura jestem i odnoszę czasem wrażenie (3 ciaza) że lubie być masochistką wiec nawet gdybym miała wybór to ze Zoo bym nie skorzystała. Ale jeśli ktos woli bez bólu to można i bez. Z tym że mnie troche przerażają w tym wszystkim możliwe powikłania. Odpowiedz Link Zgłoś
monikam777 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 08.07.10, 09:11 no właśnie mam tak samo - tzn. poród bez bólu jest kuszący ale ewentualne powikłania po zzo przerażają i stąd mój wątek Odpowiedz Link Zgłoś
majusia198273 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 08.07.10, 09:39 1 poród miałąm z zzo - wrażenia hmm... dostałam tylko jedną dawkę która działała ok. 2h i kosztowała mnie 700zł... drugiej nie chcieli już dać bo było ok. 9cm rozwarcia i stwierdzili ze nie mogą bo nie będę czuła partych. Wściekła byłam na maksa bo po tych 2h błogości i wolności od bólu później każdy skurcz wyciskał mi łzy i miałam wrażenie że zaraz zejdę z tego świata. chociaż wtedy to cieszyłam się nawet i z tych 2h odpoczynku od bólu a poza tym w moim przypadku zzo przyspieszyło znacznie poród i rozwieranie się szyjki. Teraz przymierzam się do drugiego porodu i w miarę możliwości będę chciała uniknąć znieczulenia. Ale moim zdaniem to też wszystko zależy od szpitala i procedur. W niektórych szpitalach dostajesz zzo do samego końca, nawet na fazę parcia tylko wtedy w mniejszej dawce żeby mniej bolało ale żeby jeszcze czuć skurcze parte i w takiej sytuacji to bym brała zzo z zamkniętymi oczami. Ale tutaj gdzie rodziłam, i gdzie będę rodziła teraz raczej trzymają sie zasady ze zzo owszem TAK ale nie w fazie parcia... a dla mnie akurat faza parcia była jednym z gorszych momentów w całym porodzie więc raczej przy drugim porodzie podziękuję za taką przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
kasialip5 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 08.07.10, 10:34 Pierwsze dziecko rodziłam bez ZZO, przy drugim skorzystałam ze znieczulenia. Poród wspominam wspaniale- po ZZO dwie godz się zdrzemnęłam, szybko urodziłam i po dwóch godz. poszłam pod prysznic. Problemy zaczęły sie dzień pózniej gdy zaczęła mnie mocno boleć głowa i bolała mnie ponad miesiąc (skutek uboczny znieczulenia), a do tego do dziś boli mnie miejsce wkłucia. Już zapowiedziałam mojej lekarce, że trzecie dziecko spróbuję urodzić bez ZZO i mam nadzieję że mi się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak37 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 08.07.10, 10:37 a czy skoro zaplacisz za ZZo ktos da Ci gwarancje ze zadziala? U mnie co prawda jest w standardzie ale co z tego skoro najadlam sie tylko strachu i bolu przy zakladaniu bez efektu zadnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ark-am Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 08.07.10, 13:40 dokładnie takie pytanie zadałam mojemu lekarzowi. odp: nie jestem przeciwnikiem znieczulenia, ale jesli się uda bez, to lepiej bez znieczulenia. W Polsce jest jakos tak, że po znieczuleniu czesto cała akcja ustaje, konczy sie porodem zabiegowym i trzeba dziecko za uszy wyciągać. Moze to być efektem zbyt szybkiego podawania znieczulenia. I ja juz nie wiem co zrobie. Odpowiedz Link Zgłoś
mis-mis_01 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 12.07.10, 07:19 > po ZZO dwie godz się zdrzemnęłam, szybko urodziłam i po dwóch godz. poszłam pod prysznic. Problemy zaczęły sie dzień pózniej gdy zaczęła mnie mocno boleć głowa i bolała mnie ponad miesiąc (skutek uboczny znieczulenia), hmmm... powiem tak: po ZZO nie wolno tak szybko wstawać!! stąd ten ból głowy, niejako na własne życzenie. to jest takie samo znieczulenie jak podawane do cc, tylko w mniejszej dawce, a po cc jest zalecenie leżenia płasko przez 12 godz., nawet głowy nie można podnieść - właśnie z uwagi na możliwość wystąpienia migrenowych bóli głowy. po porodzie sn ze zzo też nie wolno wstawać przez parę godzin, chyba 6 lub 8. Odpowiedz Link Zgłoś
fka_kp Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 12.07.10, 09:38 hej, rodziłam raz bez zzo (skończyło się cc ze względu na brak postępu porodu) i teraz będę rodzić z zzo i mam nadzieję, że zdążę Natomiast mi nikt nie zalecał leżenia płasko przez 12 godzin po cc. Chyba, że to, co dostałam w kręgosłup to nie było zzo. Może wszystko zależy od typu znieczulenia ? Ja wstałam po 6 godzinach, bo tyle czekałam aż mi się nogi uruchomią, a głową ruszałam ile chciałam, szczególnie, że w zasadzie od razu dostałam córcię. Nie mam oczywiście na myśli, że wspomniane bóle migrenowe nie zdarzają się: koleżanka w tym samym szpitalu po cc, znieczulana tak jak ja, niestety miała pełne objawy zespołu popunkcyjnego, ale miała pecha po prostu. Co do nieruszania się po zzo po porodzie sn, to też chyba nie jest to regułą, bo moje znajome po tak znieczulanym porodzie normalnie poruszały się i nic im się nie działo. I wszystkie mi polecają zzo do psn Odpowiedz Link Zgłoś
mis-mis_01 do efk_kp 13.07.10, 11:40 no widzisz, widocznie co szpital, to inne zalecenia u mnie było tak jak napisałam. żadnych bóli głowy nie miałam. zakładam, ze faktycznie nie są one regułą, ale jeżeli już wystąpią, to wiązałabym je właśnie ze zbyt szybkim wstaniem do pionu. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 18.08.10, 21:17 Podczas zzo można normalnie chodzić i wstawać. Nie ma ograniczeń. Znieczulenie do cc jest podawane do zupełnie innej przestrzeni w kręgosłupie (podpajęczej), a zzo- na zewnątrz tej przestrzeni, nie jest ona w ogóle naruszana. Odpowiedz Link Zgłoś
monnap Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 08.07.10, 17:00 Ewentualne powiklania zdarzaja sie berdzo rzadko, a porod z ZZO to przyjemnosc. Mnie zastanawia dlaczego kobiety wybieraja porod w bolach jak maja mozliwosc rodzic bez bolu i tej calej traumy - uodzilam 3 dzieci, w tym blizniaki z ZZO, porody byly latwe i szybkie, zadnych skutkow ubocznych nigdy nie mialam. Odpowiedz Link Zgłoś
joxanna Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 08.07.10, 17:53 Hm. Ja mam za sobą dwa porody - oba z zzo. Do czasu zzo - masakra, dramat, ból, nie chcę wspominać. Od zzo - piękne wydarzenie. Pierwszy poród w PL - dostałam dwie dawki, a trzeciej na parcie już nie (dopiero na szycie). Efekt: naturalnie wstrzymywałam parcie z bólu. Nie umiałam opanować odruchu wstrzymywania parcia. 40 minut, masakra. Drugi poród - za granicą, gdzie jakoś mniej się boją mitycznych powikłań. Zzo przez cały poród, razem z parciem. Efekt: 2 czy 3 skurcze parte i gotowe (nie czułam nic, położna mówiła kiedy przeć - to parłam). Piękny, spokojny, dobry poród. Teraz szykuję się do trzeciego, znów w PL, ten sam szpital. Pytałam lekarza, czy w PL jest taka zasada, że na parcie nie daje się zzo - i odpowiedział (o swojej znajomej zresztą), że to nieludzka głupota i brak przygotowania położnej. Nie ma żadnych sensownych argumentów, przeciwko podawaniu zzo na czas parcia. Natomiast trzeba się liczyć z tym, że nawet najsprawniejszy anestezjolog może nie trafić i znieczuli tylko połowę ciała. I ponoć rzeczywiście nic nie da się zrobić. O powikłaniach (bóle głowy, kręgosłupa) czytałam tylko na forum. Nie słyszałam od nikogo w realu. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 21.07.10, 14:03 1 porod bez ZOO i drugi bedzie tak samo bez Odpowiedz Link Zgłoś
olka31mama Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 08.07.10, 13:51 wszystko zależy od anestezjologa, ja miałam znieczulenie i miło wspominam, dostałam znieczulenie i raz dwa urodziłam, wcale nie zatrzymało akcji porodowej a ulga jest, przynajmniej dla osób mało odpornych na ból to polecam, a nie ma się czego bać bo powikłania po znieczuleniu są niezmiernie rzadko, tylko piszą głupoty o paraliżach itp. a to przypadki jeden na miliony pewnie, kobiety właśnie bardzo boją się znieczulenia, dziecku nic nie grozi a ulga jest duża Odpowiedz Link Zgłoś
eniigmaa Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 08.07.10, 14:23 pierwszy poród wywoływany z oxy, podali zzo, odłączyli oxy, wszystko siadło i skonczyło sie szybkim cc drugi poród zaczął sie sam, po zzo znów zdechło, ale podali mi oxy, drugą dawkę zzo, która trzymała mnie jeszcze przez parte i szycie (bosko ) i urodziłam sn powikłań nie miałam, ja zzo polecam, nie jestem masochistką z tym że przy drugim porodzie sn wszystko może pójść tak szybko że nie zdążą Ci podać zzo, ja przy drugim byłam jak pierworódka , rodziłam od pierwszych regularnych skurczy około 12 godzin Odpowiedz Link Zgłoś
pola.cocci Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 08.07.10, 16:09 Ja przy pierwszym porodzie dostalam zzo przy 4cm rozwarcia, efekt byl super, udalo mi sie podrzemac i bylo fajnie, niestety do czasu... pomimo podania oxy. rozwarcie nie postepowalo, znieczulenie przestalo dzialac - skurcze o wiele bardziej bolesne, po kolejnej dawce znieczulenia zaczelam wymiotowac i wtedy zapadla decyzja o CC (po 12h skurczy). Tak sobie mysle, ze moze dostalam znieczulenie za wczesnie, moze gdybym troche poczekala to akcja by sie nie zatrzymala? Tym razem jeszcze nie wiem czy bede miala zzo, pod koniec sierpnia mam wizyte u anestezjologa to sie wypytam o wszystko i mam nadzieje, ze dowiem sie co i jak. Dodam tylko, ze we francji zzo jest ogolnodostepne i ponad 70% porodow odbywa sie ze znieczuleniem i oczywiscie nie wszystkie koncza sie CC, wiec nie ma co generalizowac, ze np. zzo zatrzymuje akcje, moze tak byc, ale nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
vivien222 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 09.07.10, 15:43 Jeśli ktoś ma skłonności masochistyczne to polecam poród bez ZZO. Ja znieczulenie wzięłam ok. 4-5 cm rozwarcia i powiem tak: czas do znieczulania to ból przeogromny. Natomiast czas od momentu znieczulenia to prawdziwa sielana i przede wszystkim piękne wspomnienia z porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
dorro1 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 09.07.10, 20:36 Ja też rodziłam z zzo - zaproponowano mi przy 4 cm rozwarcia - to najlepszy moment, potem juz poi ptokach... A miałąm tez podawaną oxy, więc przy zzo pozwolili sobie przyśpieszyć dawkowanie oxy bo nie cierpiałam i rozwarcie postępowało szybciej. Ale na czas parcia nie podano mi nastepnej dawki, bardzo sie męczyłam, ale jakiejsc traumy nie mam. Na szycie podali jeszcze raz. Tym razem też będę chciała zzo - uważam to za dar dla rodzących, raczej nie wytrzymałabym bólu, chpociaż uważałąm się zawsze do tych, co wytrzymają najgorze. Od urodzenia dziecka zmieniło się to I jeszzce jedno - miałąm w jamie brzusznej zrosty pooperacyjne z młodosci - zzo nie znieczuliło mi całkowicie prawej strony podbrzusza i prawej strony krzyża. Czułam je przy każdym skurczu, ale przy ogóle wszsytkiego to był pikuś. Najważniejsze, że można się zdrzemnąć... Odpowiedz Link Zgłoś
mia44 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 10.07.10, 19:08 Mój poród przebiegał bezkolizyjnie bez zzo. Nie nazwałabym siebie masochistką- chyba każdy ma inny próg bólu. Mnie bolała (do zniesienia) końcówka II fazy i parte, ale reszta- spałam między skurczami. Wszystko to sprawa indywidualna. Odpowiedz Link Zgłoś
rafaellka Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 10.07.10, 09:54 A ja tam rodziłam ze znieczuleniem i nie żałuję, powiem więcej dzieki niemu potrafiłam się całą sobą cieszyć magiczną chwilą narodzin mojego Maleństwa. Każdy następny poród na 100% będę chciała ze znieczuleniem, pomimo że w rezultacie rodziłam cesarką. Dzięki niemu uniknęłam bowiem stresu, nie zwijałam się z bólu kilka godzin i godziny przed porodem spędziłam na relaksie Odpowiedz Link Zgłoś
ptysiek9876 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 10.07.10, 16:57 Rodziłam z ZZO, dostałam dwie dawki działające po 2h, NIC za to nie płaciłam! Ulga niesamowita ale u mnie był problem bo ZZO zatrzymało mi rozwarcie i sam poród, skończyło się na szczęście na CC Odpowiedz Link Zgłoś
marta_s25 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 10.07.10, 19:30 co prawda doswiadczenie jeszcze przede mna, ale polozna powiedziala, ze za porod bez znieczulenia zadna z nas medalu nie dostanie, a bedzie zwijac sie z bolu wiec ona jest ZA, najlepszy moment 4 cm rozwarcia, nie wczesniej, nie pozniej. ale zaraz zaczela mowic o tym co jest po znieczuleniu, czyli z lozka nie wstajemy przez 6 godzin, w ogole, po tym mozna isc do lazienki tylko w asyscie, w czsie takiego porodu jest bardzo duze pradopodobienstwo uzycia narzedzi-kleszcze, ssak, wiec ja sama juz nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
zonajana Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 10.07.10, 22:39 Ja rodzilam bez i obecnie, 6 tygodni po porodzie, stwierdzam, ze jesli wogole kiedykolwiek w zyciu zdecyduje sie na kolejne dziecko, to rodzic bede tylko z zzo. U mnie sie akcja zatrzymala i bez zzo, dostalam oxy i dziecko bylo wyciskane. U mnie zzo jest za darmo i na zadanie (NL). Odpowiedz Link Zgłoś
olinkaw Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 12.07.10, 13:02 a ja chwalę sobie zzo. Choć przed porodem nie brałam znieczulenia pod uwagę. Przez 6 godzin miałam bóle krzyżowe, ale bez rozwierania się szyjki, jak mi podali oxytocyne to bóle się tak nasiliły, że myślałam, że mnie rozerwie i zrobiłabym wszystko, żeby tylko dali mi znieczulenie. PO znieczuleniu przez 2 godziny miałam spokój i to był najlepszy moment porodu Jak zzo przestawało działaś to było już 10 cm rozwarcia i mogłam przeć. Oczywiście parte już czułam, więc nie było problemu z tym, że nie wiadomo kiedy przeć. Żadnych skutków ubocznych zzo nie miałam. Jeśli będę jeszcze kiedyś rodzić to bez wahania zdecyduję się na znieczulenie, oczywiście nie od samego początku, ale jak stwierdzę, ze jest już ciężko to poproszę o zzo. Odpowiedz Link Zgłoś
merci77 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 22.08.10, 21:36 rodzilam ze znieczuleniem,ale nie mam pojecia jak bylam ukłuta bo nogi normalnie czułam ,jedynie brzuch i podbrzusze miałam jak drewienko,zadnego bolu glowy,zadnego bolu miejsca wklócia,zadnego bolu posladkow na drugi dzien,jak mi przyniesli tabletke p/bolowa apap chyba to zapytalam po co mi to,jak nic mnie nie boli pojechalam do porodu bo odszedl mi czop,wiec lekarz moj kazal przyjechac,zbadali,rozwarcie na 2palce i tak potem dali oxy i no spe,po 3h stanelo na rozwarciu 3,5 az w koncu poprosilam o znieczulenie,dali,nic nie placilam. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 13.07.10, 10:36 > ale zaraz zaczela mowic o tym co jest po znieczuleniu, czyli z lozka nie > wstajemy przez 6 godzin, w ogole, po tym mozna isc do lazienki tylko w asyscie, Hmm, to chyba mówiła o podpajęczynówkowym (pp), a nie o zzo. Ja normalnie wstawałam, chodziłam, nie miałam popunkcyjnych bólów głowy (mogą wystąpić po pp, nie po zzo). Odpowiedz Link Zgłoś
kalamara Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 12.07.10, 15:26 Poprosze o zzo jezeli znowu bede musiala rodzic ze wspomagaczem- oxy, bo TEGO bolu nie chce juz nigdy czuc! Inna sprawa, ze nie wiem czy znieczulenie zadziala, bo w pierwszej ciazy tez mnie znieczulono, ale tylko jedna strone ciala (tzn. prawe biodro i noge). Po dwoch godz. dolewania, upartych prob znieczulenia nic sie nie zmienilo, wiec na koniec rodzilam naturalnie. Coz pozostaje mi tylko miec nadzieje, ze bede miala odpowiednie rozwarcie bez medykamentow albo, ze tym razem proba znieczulenia sie powiedzie. Efektow ubocznych ze strony fizycznej nie mialam, jedynie koszmary atakowaly mnie jeszcze przez pare tygodni... Odpowiedz Link Zgłoś
ladyann77 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 12.07.10, 15:31 Zawsze możesz poprosić o zzo w czasie porodu, gdy poczujesz, że nie dajesz rady. Ja tak zrobiłam - spróbowałam wytrzymać, a kiedy ból stał się nie do zniesienia, poprosiłam o znieczulenie. Tym razem też tak spróbuję . Może uda się bez? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 12.07.10, 15:48 mój pierwszy poród był ze znieczuleniem zo, drugi bez - powiem Ci, że różnica kolosalna przy pierwszym sam miodzio, przy drugim chciałam umrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 12.07.10, 16:09 NIE JESTEM MASOCHISTKĄ, przy każdym skurczu widziałam gwiazdy z bólu i myslałam, ze zejdę. na szczęście mieszkam we FR i tu 80% rodzacyh bierze zzo, bo jest bezpłatne, skuteczne do końca porodu, ma dobry wpływ na akcję porodową (czyli nie opóxnia, jak to wmawiaja niektórzy polscy mędrcy) i nikt łaski nie robi, ani nie traktuje tego jako fanaberii. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 12.07.10, 16:14 miałam ochote umrzeć z bólu przed podaniem zzo, potem to juz był spokój, nawet mezowi pozwoliłam pojechac do domu, wyprysznicowac sie, zjeśc sniadanie i pozałatwiac formalnosci szpitalne Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 12.07.10, 17:11 Powiem tak: nie mam porównania bo mam jedno dziecko. Rodziłam bez znieczulenia ZZO-bo o to pytasz. Miałam możliwość skorzystania za darmo, a jednak się nie zdecydowałam bo: położna poinformowała mnie,że akcja porodowa może się przedłużyć, wiedziałam,że można mieć problemy z odcinkiem lędźwiowym kręgosłupa lub nogami (jak moja znajoma po ZZ0), no i zawsze jest ryzyko,że "dzięki" ZZO poród może skończyć się kleszczami lub próżnociągiem albo CC- u dwóch moich znajomych tak się właśnie skończyło- po pierwsze akcja porodowa się wydłużyła- rozwarcie ustało- zmęczenie po ponad 30-tu godzinach zrobiło swoje, nie miały siły ani nie wiedziały kiedy przeć- jedna próżnociąg miała druga CC. Owszem poród bolał jak cholera ( nie przypuszczałam,że aż tak źle może być) ale wszystko do przeżycia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_zn2010 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 13.07.10, 09:31 Nie możńa odpowiedzieć na to pytanie poprawnie, ze znieczuleniem, czy bez. Natomiast WARTO POZNAC wszystkie obiektwyne za i przeciw znieczulenieu zewnątrzoponowemu porodu. Ja byłam ciemna jak tabaka w rogu, dopoóki nie trafiłam na wspaniały serwis edukacyjny pt. Morfeusz 2001. Adres znajdziecie w mojej stopce. Ja się zdecydowałam dzięki Morfeuszowi 2001, a włąściwie dzięki jego autorowi na znieczulenie epiduralne porodu. I musze powiedzieć, że była to chyba najlepsza decyzca w moim życiu.... Odpowiedz Link Zgłoś
eniigmaa [...] 13.07.10, 13:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 13.07.10, 15:18 Pierwsze Dziecko rodziłam bez zzo, drugie - w zeszły w piątek - z zzo. Planowałam bez, ale już bolało jak diabli, czułam się coraz bardziej zmęczona - bałam się, że tak jak poprzednim razem zanim dojdzie do fazy partej będę tak wymęczona, że nie będę nawet już z bólu i zmęczenia czuła kiedy mam skurcz, ani nie będę miała siły przeć. Więc wytrzymałam do 4-5 cm rozwarcia i poprosiłam o zzo. I powiem tak - to wynalazek genialny wprost jest Skurcze wcale nie osłabły - wręcz przeciwnie - z mizernych 80 zaczęły się po 120 pisać. Aż się położne z dyżuru zleciały podziwiać Ja się mogłam nawet chwilkę zdrzemnąć. Potem dostałam dolewkę, która trzymała na partych. I to było wspaniałe - zero bólu - czułam tylko skurcz i potrzebę parcia za którą spokojnie, instynktownie wręcz podążałam. Dziecko wyparte błyskawicznie - a było co wypierać - 4160g Tak więc mam porównanie i teraz wiem - jak można wziąć zzo - brać Acha - i żadnego zespołu popunkcyjnego, zakazu chodzenia czy cokolwiek. Zupełnie normalnie się funkcjonuje. Nawet lepiej niż przy braku znieczulenia, bo człowiek nie wychodzi taki umęczony z tego porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
fka_kp Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 13.07.10, 15:34 agnieszka, ależ ja Ci zazdroszczę ! Tak też sobie własny poród wyobrażam (jestem 37 tc) Mogę zapytać gdzie rodziłaś ? Bo takich szpitali, gdzie nie robią problemów z zzo do partych wciąż niewiele ... Ja będę rodzić w Krakowie, na Siemiradzkiego, tam z zzo nie ma problemu (refundacja NFZ), ale zdaje się, że do partych niechętnie dają - może to zależy od tego jaki zestaw lekarsko-położniczy się trafia ... ??? Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 14.07.10, 11:32 Doświadczenie mam jedno bo jedno dziecko ale : zdążyłam poczuć ból porodowy- podani mi zzo jak miałam 6 cm i myślałam że umrę z bólu zdązyłam poczuć bajeczną ulgę i odprężenie po zzo poród przebiegł bez komplikacji, mała zdrowa, mi nóg nie sparaliżowało ZZO to świetna sprawa polecam Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 14.07.10, 12:11 Ja rodziłam bez zzo i wspominam poród jako coś bardzo miłego... Wiem, pieprznięta jestem z lekka Tylko że mój poród od pierwszego delikatnego skurczu do urodzenia łożyska trwał 4 godz. więc plaża nie było mi potrzebne zzo i już nie moge się doczekać, kiedy znowu będę mogła rodzić Odpowiedz Link Zgłoś
fka_kp Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 14.07.10, 15:48 kaamilka, też Ci zazdroszczę ... marzę o takim porodzie, ale jeśli nie dam rady, to poproszę zzo bez mrugnięcia okiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 14.07.10, 16:22 kaamilka, tez o czyms takim marzyłam (szybko, znosnie, bez nacinania, urodze , otrzepię sie i pójdę - z tego tylko nacinania nie było, były kleszcze i nieduże peknięcie), niestety przy rozwarciu na 1 cm miałam takie skurcze, ze miałam ochote zejśc, by sie wiecej nie męczyć, modliłam sie by dojśc jak najszybciej do upragnionych 3 cm, by mi skrócili te meki znieczuleniem zo. Musiałam swoje odczekac z 6 godzin niestety. Tak to jest w zyciu, jak ciaża była znosnia, to poród przesrany. Nie mozna miec wszystkiego, ciekawe co mnie czeka teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 14.07.10, 20:52 Ja mialam super ciaze i super porod Przed jazda do szpitala jeszcze sie wymalowam i ulozylam wlosy. Moja mama tez tak rodzila. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 BEZ 14.07.10, 16:05 Urodziłam 3 dzieci bez znieczulenia. Prawda jest taka, że bóle przy rozwarciu 4-5 cm są niewielkie. Te najgorsze, które chciałoby się znieczulić są przy 7-9 cm. Wtedy nogi mi się uginały (cały czas chodziłam) i musiałm trzymać się framugi, żeby nie upaść. Miałam bowiem bóle krzyżowe. Moja córka ma takie bóle podczas miesiączki... To dopiero masakra. Polecam jednak porod bez zzo. Można czuć swoje uczestnictwo w porodzie, mozna słuchać swojego ciała. Mimo wszystko nie chciałabym znieczulenia. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: BEZ 14.07.10, 21:24 Można czuć swoje uczestnictwo w > porodzie, mozna słuchać swojego ciała. Mimo wszystko nie chciałabym > znieczulenia. Na czym polega to uczestnictwo? Na zwijaniu sie, krzykach z bólu? Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: BEZ 15.07.10, 00:15 Uczestnictwo polega na mdleniu z bólu - wprawdzie ja bez ZZO, na samym TENS i gas&air przebujałam się. Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: BEZ 15.07.10, 00:13 "Prawda jest taka, że bóle przy rozwarciu 4-5 cm są niewielkie. Te najgorsze, które chciałoby się znieczulić są przy 7-9 cm. " No co ty powiesz...... Ja przy 2-3 cm to myślałam,że skakać z okna będę- jak doszłam do tych 7-9 to był pikuś z poprzednimi. Odpowiedz Link Zgłoś
monnap Re: BEZ 15.07.10, 20:12 Widzisza a guzik prawda. U ciebie porzadne bole nie wystapily wczesnie, ale czesto szybka akcja porodowa powoduje ze bol poteguje sie bardzo szybko i przy kilku cm jest juz nie do wytrzymania. Ja urodzilam toje dzieci, wszystkie z zzo, masochistka nie jestem.Porody przyjemne i bez skutkow ubocznych. Odpowiedz Link Zgłoś
fka_kp Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 15.07.10, 09:29 hej dziewczyny, jeszcze wtrącę swoje 3 grosiki, bo moim zdaniem zaczyna się dyskusja w stylu "wyższości świąt wielkanocnych nad świętami bożego narodzenia". ja rozumiem, że zebra napisała o własnych odczuciach, że ona rodząc bez zzo potrafiła w pełni uczestniczyć w porodzie i że jest to możliwe, ja to rozumiem i w ogóle nie odnoszę do siebie, bo mam zupełnie inne doświadczenie związane z porodem. poród każdej z nas jest tak indywidualnym przeżyciem pod każdym względem: jedne ból mobilizuje, są w stanie nad nim zapanować, a inne paraliżuje i przeszkadza im w aktywnym rodzeniu i już. każda z nas ma lub miała wybór i o naszych wyborach tutaj piszemy, bo, jak rozumiem, monikam777-autorka tego wątku chce podjąć decyzję w oparciu o indywidualne zdanie każde z nas, a nie o dyskusję o wyższości rodzenia ze znieczuleniem nad rodzeniem bez znieczulenia lub odwrotnie, jak kto woli Odpowiedz Link Zgłoś
monikam777 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 15.07.10, 10:25 fka_kp trafiłaś w samo sedno. Wczoraj miałam termin ale Dzidzi się nie spieszy ( pierszą córkę urodziłam 12 dni po terminie więc pewnie taki mój urok). W poniedziałek mam się zgłosić do szpitala i będą mi wywoływać poród - no chyba że wcześniej coś się ruszy. Dziękuję wszystkim za opinie, ale tak naprawde nadal nie wiem co zrobić. Trudno przewidzieć jak nasz organizm zareaguje, ale myślę sobie że skoro pierwszy poród przetrzymałam i nie było tragedii to ten też spróbuję przetrzymać bez znieczulenia, chyba że faktycznie będzie ciężko to pewnie zdecyduje się na zzo. Lekarz mnie namawia bo na Siemiradzkiego w Krakowie zzo jest w standardzie bez żadnych kosztów,ale jednak te różne powikłania o jakich piszecie powstrzymują mnie przed ostateczna decyzją. Pożyjemy zobaczymy. Jak juz będę po to napisze co i jak. Jeszcze raz dziękuje wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_henryka Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 15.07.10, 11:11 Ja rodziłam z zzo i z założenia wiedziałam, że jak poród dołem to tylko ze znieczuleniem. Miałam znieczulenie za darmo też w jednym z krakowskich szpitali, wspaniały był anestezjolog, bo ciężko mu się było wkłuć w kręgosłup podczas skurczów, ale dał radę. Ulga błyskawiczna, kazali mi się na 10 min położyć po podaniu znieczulenia żeby lek się równo rozszedł, a potem wstałam i czułam się tak cudownie ze mogłam na piechotę do domu wrócić. Dostałam znieczulenie przy ok 6 cm i dopiero po tym poród ruszył w 2 godz zrobiło się 10 cm. wcześniej miałam 12 godz skórczów i miałam ochotę już tylko umrzeć, leżałam na łóżku i przestawałam kontaktować ze światem. po zzo poród skończył się szybko, czułam wszystko, każdy skurcz, parcie 20 min ( 1 dziecko ) i wyjście bez nacięcia. Na samo parcie znieczulenie zaczynało schodzić, ale nie potrzebowałam drugiej dawki, miałam tyle energii. Ja z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że dzieki zzo poród był super. aha 3 lata wczesniej miałam operację z klasycznym znieczuleniem do kręgosłupa tak, że wiedziałam co mnie czeka przy zzo, ale na prawdę samopoczucia po jednym i drugim nie da się porównać. po zzo na prawdę było o wiele lepiej, wiadomo boli trochę miejsce wkłucia, ale tego się chyba nie da uniknąć Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 18.07.10, 18:22 fka-kp, no własnie. Napisałam z własnego doświadczenia. Przede wszystkim miałam szybkie porody. Pierwszy trwał może ze 4 godziny licząc od skurczów co 20 minut... Drugi trwał od pierwszego skurczu jaki poczułam 20 minut... A trzeci podobnie jak pierwszy, z tym, że niepotrzebnie pojechałam do szpitala po pierwszy skurczu jaki poczułam. Bałam się, że znów urodzę w 20 minut. Sama akcja czyli konkretne skurcze trwaly może z godzinę? Fakt, że skurcze bolą, ale wszystko idzie tak szybko. Lubię chodzić podczas porodu. Nie wiem, czy ze znieczuleniem się da. No i wykąpać się też jest fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
marylisek1 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 18.07.10, 18:39 też bym tak chciała, ech....., no może nie 20 minut, ale godzinka - dwie i po wszystkim to byłoby super. Co trzeba zrobić żeby tak szybko rodzić? Jakieś patenty?? Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 20.07.10, 19:54 Nie wiem. To chyba są predyspozycje. Przy drugim porodzie lekarz powiedział, że gdybym była np w autobusie, to tam bym urodziła. Szło jak na filmie, dziecko samo się rodziło, a ja nie mogłam tego powstrzymac, choć dyszałam jak piesek, by nie przeć. Głowka się przesuwała w kanale rodnym bez mojej woli. Bez parcia. Córka wazyła 3450. Życzę szybkiego porodu. Uważam, ze połowa sukcesu to dobre nastawienie. Odpowiedz Link Zgłoś
kalamara Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 15.07.10, 11:59 Jeszcze raz sie wtrace i zapytam. Przy pierwszej ciazy zostala znieczulona u mnie tylko jedna strona ciala (noga i biodro).Czy byl to blad anestezjologa, czy to raczej jakis moj feler i ,,odpornosc'' na zzo??? Drugiej ciazy rozwiazanie juz tuz tuz, a ja nie wiem czy sie decydowac na zzo, bo nie chcialabym ,,powtorki z rozrywki''... Odpowiedz Link Zgłoś
fka_kp Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 15.07.10, 12:38 monikam777, to trzymam kciuki za efektywne wywołanie no i dotrwaj do poniedziałku. A decyzję o zzo będziesz mogła też podjąć w trakcie - byle nie za późno ja też rodzę w siemiradzkim (mam termin na 9 sierpnia, ale zamierzam wcześniej ) ) i chętnie skorzystam z Twoich doświadczeń, jeśli nie masz nic przeciwko, wysyłam Ci mój nr gg na priv. kalamara, ja stawiam na błąd anestezjologa, ale myślę, że warto dopytać anestezjologa, który będzie Cię ewentualnie teraz znieczulał. Odpowiedz Link Zgłoś
monikam777 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 15.07.10, 14:57 fka-kp odpisałam Ci na maila i oczywiście jeśli będę już po to sie odezwę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chealsyka27 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 19.07.10, 23:54 Rodzilam bez znieczulenia. Od przyjazdu do szpitala minely 3,5h.Z tym ze juz bylo 6cm rozwarcia, wiec najgorsze, nie wiem jak wytrzymalam w domu,zaledwie 2h. Porod wspominal pieknie, swiadomie, bolu nie pamietam na tyle zebym miala jaks traume.Naprawde porod wspominal zupelnie normalnie, w sensie pojechalam, urodzilam i wrocilam do domu Ciesze sie, ze dane mi bylo nie doswiadczyc kilkunastowej meczarni. Kazdej prod jest inny i nie ma co porownywac. Nastawienie psychiczne jest bardzo WAZNE. Ja urodzilam tam jak sobie cala ciaze o tym myslalam Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 monikam777 20.07.10, 09:30 hej i jak?juz po?udalos ie przed poniedzialkiem czy musieli wywolywac?? napisz czy sie zdecydowalas na znieczulenie i ogolnie jak porod przebiegl. Odpowiedz Link Zgłoś
monikam777 Re: monikam777 20.07.10, 18:10 Cześć dziewczyny!!! Jak wiecie miałam się wczoraj zgłosić do szpitala na siemiradzkiego ale w sobote odeszły mi wody i nie miałam odwagi się wybierac do Krakowa - to jakieś 2godziny jazdy. A że nastawiona byłam że drugi poród jest szybszy i podobno łatwiejszy to zahaczyłam o szpital w mojej miejscowości czyli w Tarnowie. I nie żałuje że tak się stało. Poród rodzinny w specjalnej sali - bezpłatny. Personel super przy porodzie jak i po. Profesjonalna opieka noworodków. Tyle tylko że ten poród wcale nie był szybszy i łatwiejszy niz pierwszy. Ok. 13-tej odeszły mi wody i zaczęły sie skurcze tak co 10 min a urodziłam o 20.30 Nie ma tu w zwyczaju proponowanie zzo a że ja byłam nastawiona na lajtowy poród to i nie domagałam się tego- zresztą nie byłam co do zzo przekonana i miałam zamiar rodzić bez. I teraz wiem jedno- jeśli jeszcze kiedykolwiek miałabym rodzić z oxy to stanowczo będę się domagać zzo.Na szczęście dzisiaj wróciłam z córeczką do domu i myslę że szybko zapomnimy jak bardzo bolało. I jeszcze jedno: mąż na porodówce-BEZCENNY. życzę Wam lekkich porodów i miłych wspomnień Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Gratulacje monikam! 20.07.10, 19:56 Dzielna kobieto! Zdrówka dla córeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: monikam777 21.07.10, 09:09 gratuluje!!!oj ja juz bym chciala styczen i zebym miala to juz z glowy Odpowiedz Link Zgłoś
rupiowa Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 20.07.10, 22:05 pierwszy porod ze znieczuleniem - niby nie bolalo ale bylo dlugo, niewiele czulam (na parte przestalo dzialac ale parte to pikus i byly krotkie), kilka dni bylam lekko otepiona, mialam zachwiania rownowagi, okolo roku pozniej przez ponad miesiac mialam tak koszmarne bole kregoslupa w miejscu wklucia ze mimo stosowania najmocniejszych lekow przeciwbolowych (dostepnych na recepte) nie czulam ulgi. Drugi porod bez znieczulenia - juz nawet chcialam ale bylo juz za pozno i chwala za to bo porod byl bardzo szybki (6 godzin calosc, bol pojawil sie po ok. 4,5 h), bolalo mocno ale tylko przez godzine (magiczna granica 8-10 centymetr), parte jak za pierwszym razem bajka - 3 skurcze i po krzyku, wogole nie bolalo, nawet do szycia mnie nie znieczulili. Wstalam praktycznie od razu, wzielam prysznic, pelen serwis. I nie jestem zadna masochistka ale majac wybor miedzy chwila bolu przy porodzie albo bezbolowym porodem ale z komplikacjami po (a szanse ze cos sie bedzie dzialo sa spore) wybieram zdecydowanie ten pierwszy. Poza tym satysfakcja po porodzie bez znieczulenia - bezcenna. Odpowiedz Link Zgłoś
sziszaczek Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 21.07.10, 08:19 www.oaa-anaes.ac.uk/assets/_managed/editor/File/PDF/info_for_mothers/pain_relief/polish.pdf www.oaa-anaes.ac.uk/assets/_managed/editor/File/Info%20for%20Mothers/EIC/2008mar_eic_polish.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
fka_kp Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 21.07.10, 18:18 monika serdeczne gratulacje ! cieszę się, że już po i tulisz swoje maleństwo. a ja czekam ... Odpowiedz Link Zgłoś
ognista998 Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 22.07.10, 19:30 bez zzo. raz, że nie bolało tak bardzo więc nawet nie prosiłam o jakiekolwiek środki przeciwbólowe a dwa, że poród tak szybko postępował że nie było czasu ani sensu podawać zzo. Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 22.07.10, 22:41 ognista998 napisała: > bez zzo. raz, że nie bolało tak bardzo więc nawet nie prosiłam o jakiekolwiek > środki przeciwbólowe a dwa, że poród tak szybko postępował że nie było czasu an > i > sensu podawać zzo. Nie każda kobieta ma tyle szczęścia co Ty. Moje porody były mega ciężkie i przedłużające się w czasie. Gdybym miała możliwość skorzystania z zzo nie zastanawiałabym się ani chwili. Brałabym cokolwiek co przyniosłoby mi ulgę w tym niekończącym się bólu i dało aby chwilę wytchnienia- nawet zdzielenie obuchem topora w łeb Odpowiedz Link Zgłoś
peonies Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 22.07.10, 21:32 monikam777 napisała: > jak w temacie. Pierwszy poród miałam bez zzo - było już za późno na > znieczulenie a teraz sie zastanawiam czy z tego skorzystać. nie mogę Ci doradzić bo przy pierwszym porodzie mogłam skorzystać tylko z dolarganu (w dodatku podano mi go bez uprzedzenia), przy drugim porodzie skorzystałam z tens (szpital w moim mieście nadal dysponuje tylko dolarganem więc zakupiłam sobie sama) - rewelacja! polecam! bóle z krzyża można znieść w zasadzie bez odczucia dyskomfortu Odpowiedz Link Zgłoś
mamajej Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 02.08.10, 12:45 ja wzięłam znieczulenie do porodu, bo wydawało mi się,ze nie wytrzymam bólu - rozwaliły mnie dokumentnie bóle krzyżowe, nie sądziłam,że potrafię tak głośno krzyczeć ale powiem tak - po moich doświadczeniach - każdej kobiecie ODRADZAM zzo! Owszem - ktoś powie,że miałam pecha - doplątał mi się zespół popunkcyjny, w szpitalu nie zadbali odpowiednio o to,abym przez te parę godzin po porodzie nie napinała karku, za wcześnie podali mi małą do karmienia.Ale to nie w tym rzecz - taki pech może zdarzyć się każdej kobiecie - a wtedy - uwierzcie - bóle głowy odbierają chęć do zycia i mozliwośc funkcjonowania. Wolałabym przeżyć jeszcze raz poród niż horror kolejnych TYGODNI tego bólu głowy, który mnie nękał. Jeśli będę jeszcze raz w ciązy, to juz nigdy nie zdecyduję się na zzo. Miliony kobiet przezyło poród bez znieczulenia i dało radę. Na zespół popunkcyjny nie ma rady, owszem - próbują leczyć,ale objawowo, natomiast przyczyna - czyli wyciek płynu mózgowo rdzeniowego musi minąć sam - a może to trwac tygodniami, nawet miesiącami. Ja miałam 'szczęście" i ból minął mi "już" po 3 tygodniach, litrach kroplówek, dziesiątkach tabletek paracetamolu, wielu zastrzykach z ketonalu.. nawet po powtórnej punkcji i próbie łatania "dziury popunkcyjnej" nastrzykiwaniem mojej własnej krwi. Ale znam kobiety, które cierpiały miesiącami. Nie warto - uwierzcie. Odpowiedz Link Zgłoś
sindbad-zeglarz Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 02.08.10, 14:49 Czyżby Polna w P-niu? Odpowiedz Link Zgłoś
yoku Re: rodzić z zzo czy bez ??? jakie macie doświadc 02.08.10, 14:00 Moim zdaniem to zależy od konkretnego organizmu. Jak masz wysoki próg odporności na ból poradzisz sobie bez znieczulenia, jak boli - po co masz się męczyć skoro medycyna oferuje ci ulgę? Zagrożenie kleszczami i próżnociągiem jest, owszem, ale tak samo poród może się skończyć jak po dobie bólu porodowego nie masz siły już przeć, a powikłania związane z samym wkłuciem i podaniem ZZO z roku na rok maleją. Szpitale nabierają rutyny. Dla mnie ZZO było idealnym rozwiązaniem bo miałam dość nietypową sytuację. Pomiędzy normalnymi, mocnymi skurczami powodowymi miałam międzyskurcze, trochę lżejsze od tych właściwych ale strasznie męczące. Skurcze co 5 minut zamieniały sie w skurcze co 2,5 minuty a skurcze co 3 minuty to był jeden wielki skurcz, bo zanim jeden odpuścił już pojawiał się międzyskurcz. KTG wyglądało dość ciekawie... Podali mi ZZO przy 3-4 cm a potem przy 6-7 miałam dokładkę. Poród przebiegał tak szybko (pomimo, że to pierwsze dziecko), że od momentu kiedy poczułam pierwsze skurcze (1 cm rozwarcia)do pojawienia się dziecka na świecie nie minęło 12 godzin. ZZO dobrze podane przyspiesza rozwieranie szyjki i tak było u mnie. W 2 godziny od 4 cm doszłam do 10 na ZZO. Nic nie bolało przy wkłuciu. Trochę pękłam bo dziecko prawie 4 kilo ale skończyło się na 1. małym szwie... Mogłam chodzić choć z siusianiem było gorzej bo na znieczuleniu trudno opróżnić pęcherz. Generalnie bardzo dobrze wspominam i nie ciągnie mnie do eksperymentowania z rodzeniem bez ZZO przy drugim dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
moka2 z zzo przyjemniej 02.08.10, 21:53 mi podali zzo po 4h i poczułam sie błogo - dosłownie. było mi dobrze. cieszyłam się bardzo na pojawienie się malej. wcześniej mnie bolało i nie czułam az takiej radości. a i tak mialam cc... Odpowiedz Link Zgłoś