malwa51
12.07.10, 13:33
Ostatnio z przeproszeniem rzygam na okraglo

A slaba jestem jak
kot wyciagniety z wyzymaczki. Bilans ostatnich 3dni - nic nie jadlam
(wszystko zwrocilam, odruch wymiotny powodowalo nawet pol szklanki
napoju). Boje sie co bedzie dalej, pogorszylo mi sie ok 9 tyg, wiec
teroretycznie mdlosci powinny ustepowac,a nie wzmagac sie, a wyglada
na to,ze sie wzmagaja. Sam zapach imbiru powoduje mdlosci(probowalam
i tego).
Miala ktoras z Was taka ekstremalna sytuacje? Jak sobie radzilyscie?
Pozdrawiam Mamy