Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli..

18.03.04, 14:28
Zakładanie szwów boli bardziej niż sam poród??? To nacięcie krocza też tak
nie boli jak zakładanie szwów? O co chodzi? Czy to na prawdę aż tak bardzo
boli? Czy lekarze nie dają jakoś miejscowego znieczulenia?
    • tea_tree Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 18.03.04, 14:43
      Wg mnie bez znieczulenia to się nie da szyć, brrr, na samą myśl boli.
      miałam nacinanie i szycie w znieczuleniu miejscowym i nie pamiętam wogóle szycia.
      Boli natomiast gdy znieczulenie przestaje działać, oj wtedy boli, mnie zaczęło
      boleć jakieś 6 godzin po szyciu.
    • malika5 Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 18.03.04, 14:50
      Miałam zszywaną skórę na kolanie bez znieczulenia. To takie uczucie jak przy
      zastrzyku. Jest nieprzyjemne, natomiast nie nazwałabym tego bólem. Ale możliwe,
      że ja byłam w szoku (jestem straszną panikarą), no i kolano to jednak co innego
      niż krocze.
    • morsk2 Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 18.03.04, 14:52
      Nacięcie nie boli. Ja w ogóle nie wiedziałam w którym momencie to nastąpiło. A
      szwy są zakładane w znieczuleniu miejscowym, ale to i tak boli. Może nie
      przesadzajmy, że bardziej niż poród, po prostu jest to nieprzyjemne uczucie. A
      naprawdę wstrętne jest łyżeczkowaniesad(( Dochodzi tu pewnie też psychika, bo
      Twoja nagroda - dziecko już na zewnątrz, położna z mężem idą je czyścić i
      ubrać, a Tobie zostaje ta mniej przyjemna część roboty do wykonania.
      • ular1 Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 18.03.04, 14:54
        Ale przecież łyżeczkowania nie wykonuje się rutynowo po porodzie!!! Tylko,
        jeśli potrzeba!
    • ular1 Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 18.03.04, 14:53
      A kto Ci powiedział, że boli bardziej, niż poród? Sadysta jakiś? smile
      Szyją Cię w znieczuleniu miejscowym. Może coś-tam poczujesz, samo wrażenie nie
      jest przyjemne, ale moim zdaniem - do wytrzymania. Zresztą - kiedy już urodzisz
      dziecko, pozwolisz zrobić ze sobą niemal wszystko. To chyba zaczynają działać
      jakieś "hormony macieżyństwa" smile Po porodzie naprawdę nic już nie jest tak
      ważne, jak przytulenie malucha do piersi.

      Nie bój się szycia, w końcu lekarz musi zaszyć to, co rozciął! Ból nie jest
      naprawdę aż taki okropny.
      Gorzej potem z siadaniem, ale to tylko kilka dni smile
    • wieczna-gosia Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 18.03.04, 15:39
      To tak jak z nacieciem- mozna zrobic tak by naciecie nie bolalo. Mozna odwalic
      fuszere, chlasnoc nie na szczycie skurczu przy maksymalnym naciagnieciu tkanek-
      i wtedy boli.
      Szycie tez mozna zrobic po ludzku dajac zastrzyk znieczulajacy odczekujac az
      zadziala i wtedy szyjac. Albo zrobic zastrzyk, nie czekajac zaczac
      szyc "dostrzykujac" tylko znieczulenie jak pacjetka zaczyna "uciekac" kroczem.
      Ja nigdy cieta nie bylam ale szyta owszem- po domowym porodzie polozna dala mi
      zastrzyk i spokojnie zajela sie dzieckiem po czym po ok. 5 minutach zalozyla
      szwy- czulam przesuwajaca sie nitke ale NIC nie bolalo. Zas po pierwszym
      porodzie wlasnie mnie tak dostrzykiwali- no bolalo niestety.
      Rodzicie z mezami- uczulcie ich na to- niech powstrzymaja lekarza on naprawde
      ma czas te kilka minut odczekac nikt sie na smierc nie wykrwali....
      • judytak Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 18.03.04, 15:57
        a u mnie lekarze zawsze czekali, aż znieczulenie zadziała, tyle, że działało
        krótko, a bolało, jak kończyli szyć...

        a zresztą, u mnie nie działały wcale "hormony macierzyństwa", wręcz odwrotnie:
        w trakcie porodu działała adrenalina, wcale nie odbierałam bóle porodowe jako
        coś bolesnego, natomiast jak dziecko mi się już urodziło, to życzyłam sobie,
        żeby wszyscy dali nam spokój, i szycie odbierałam, jako coś bardzo
        nieprzyjemnego

        i jeśli ktoś mnie zapyta, co było najgorsze w porodzie, też powiem, że szycie
        • vecka Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 18.03.04, 16:31
          hej,
          mnie wycinali znamiona dwa jednoczesnie na brzuchu i niby bylo znieczulenie
          miejscowe, ale niestety boalao i to dosyc mocno, zwlaszcza jak ta nitke czy
          zylke sciagal chirurg..., a duzo odczekal i niby powinno zadzaialac
          znieczulenie..Bylo bardzo niemile i bolalo...Nie wspominam tego milo...
    • ewetka [...] 19.03.04, 21:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • natalia433 Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 19.03.04, 22:26
        ja rodziłam bez znieczulenia, cięcie troszeczkę bolało, natomiast kiedy lekarka
        mnie szyła to zasnełam bo byłam zmęczona i nie czułam żadnego bólu, a niewiem
        gdzie słyszałaś że szycie boli bardziej niz poród bo ja bym tych dwóch rzeczy w
        ogóle nie porównywała!!!

        pozdrawiam!!!
    • wiki41 Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 20.03.04, 00:09
      Ja tylko chciałabym pocieszyć: mnie nie bolało ani nacięcie, ani szycie.
      Oczywiście dostałam jakieś znieczulenie - przy porodzie miałam zzo, ale potem
      już jakieś inne, to chyba dają standardowo przy szyciu. I jak szyje dobry
      lekarz, to potem też nie musi boleć. Ja czułam jakiś dyskomfort 4-5 dni po
      poraodzie, ale nie mogę powiedzieć, że to był ból. A potem idealnie się goiło i
      nic nie bolało. Tak że może nie bolećsmile

      Pozdrawiam, W.
      • mamazygi Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 10.09.13, 10:51
        Rodzilam bez znieczulenia, porod mnie nie bolal tak, jak sie tego spodziewalam. Naciecie na skurczu praktycznie nie do wyczucia. Ale szycie...ala! Mimo znieczulenia miejscowego. Nie zadzialalo chyba. Teraz lekarz zaleca zzo wlasnie zeby zniwelowac ten bol.
    • lia-mia Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 10.09.13, 12:06
      Rodziłam bez znieczulenia. Nacięcie krocza miałam ze znieczuleniem, bo nawet nie poczułam kiedy zrobili. Szycie trwało długo i nie czułam żadnego bólu, czy dyskomfortu. fakt, że goiło się długo, bo jak lekarz powiedział : "sporo namotali mi w środku". wink
    • podkocem Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 10.09.13, 15:01
      Dokopałam się do informacji z poprzedniego porodu. Okazało się że miałam pęknięcie 2 stopnia. Zakładania szwów nawet specjalnie nie pamiętam - nie bolało i trwało bardzo krótko. Potem normalnie siedziałam i chodziłam w spodniach, ale ja nie byłam nacinana.
      • grochalcia Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 11.09.13, 10:55
        mnie nie bolało ani nacinania ani zakładanie szwów. Nawet nie wiem kiedy zostałam nacietasmile
        przy zakładaniu szwów lekarka żartowala ze mną i jakoś poszło.
    • calvi-nai Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 10.09.13, 18:56
      Podczas nacinania poczułam coś w rodzaju "uszczypnięcia". Żaden ból. Szycie troszkę bardziej bolało, też ból w rodzaju ciągnięcia. Ale to nic strasznego smile
    • gonia28b Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 10.09.13, 21:45
      Najbardziej boli później. Jak się to ma wygoić...
      Blizna po nacięciu potrafi jeszcze przez dobre kilka miesięcy nak****ć
      Nie straszę. Przeżyłam to na własnym kroczu.
      Jestem zagorzałą przeciwniczką tego zabiegu wykonywanego rutynowo. Jest to okaleczanie kobiet!
    • klaud.ia22 Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 11.09.13, 18:14
      Ja nawet nie wiedziałam, że miałam nacinane krocze. Ból porodowy był tak mocny, że ledwo kontaktowałam. Dopiero po wyjściu dzidziusia doktor mi powiedziała, że musi założyć szwy, ale to nie bolało, gorsze było zdjęcie, myślałam że nie wytrzymam uncertain
    • memphis90 Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 22.09.13, 16:38
      Ja nic nie czułam. Nastraszona przez forum upewniłam się, że dostaną najpierw znieczulenie miejscowe i tak też było. Czujesz manipulacje, gmeranie, przesuwanie się nitki, ale nie ból. Po porodach krocze nie bolało mnie zupełnie, aż byłam zaskoczona, bo znów przygotowałam się na jakieś siadanie na kółku, sikanie pod prysznicem, problemy z defekacją itd, a było normalnie.
    • tysiamama21 Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 23.09.13, 09:39
      przy tym jak okropny był dla mie ból porodowy, nie czułam ani nacięcia, ani szycia - tzn. szycie czułam, ale nie był to ból.

      Może jak kogoś mniej poród boli, to nacinanie czy szycie są okropniejsze.
      • tysiamama21 Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 23.09.13, 10:25
        ból to był przy defekacji, jak któras z poprzedniczek ładnie okresliła tą czynność wink No i siedziec normalnie nie mogłam kila ładnych dni. Co najwyżej na jednym półdupku a i to 2 minuty. Ale ja byłam porządnie peknieta oprócz wszystkiego..
    • mamusia.chlopca Re: Nie rozumiem! Zakładanie szwów boli.. 23.09.13, 09:58
      Nacięcie czułam, ale na pewno nie był to ból. Szycie mnie nie bolało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja