Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-)

22.07.10, 17:37
W sobotę wybieram się na obciążenie glukoza 75, jest to moja pierwsza ciąża i
słyszałam że nie jest to przyjemna sprawa. Czy doświadczone koleżanki mają
jakieś sprawdzone sposoby żeby to przetrwać??
    • pola.cocci Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 22.07.10, 17:40
      Ja pilam 50 ale to bylo b. dobre, pomaranczowe z wygladu, a w smaku
      slodko kwasne, zadnego problemu z wypiciem.
      • mama_amelii Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 22.07.10, 18:04
        Byłam wczoraj,trochę się obawiałam przez naczytanie się dramatycznych opinii w neciesmilePowiem szczerze,że już dawno tak pysznego napoju nie piłamsmileMoja ginekolog kazała mi wziąc ze sobą cytrynę i poprosić pięlęgniarki o wciśnięcie do glukozy.Byłam na czczo,było fatalnie goraco i dosta łam taki super schłodzony napój cytrynowy.Gdybym dostała drugie tyle tez chętnie bym wypiła.
        niestety później trzeba 2 godz czekać na miejscu i tu już było gorzej.Po 20 min zrobiło mi się słabo,ciemno w oczach,zalałam się potem(laboratorium na 3 piętrze bez wentylacji,więc może trochę miało to znaczenie).Później 20 min przerwy i znów to samo,myślałam,że zemdleję.Druga godzina już była ok.Wynik też okazał się w miarę dobry mam nadzieję,nie przekroczył 140.
        Także jeśli chodzi o napój to weź cytrynę.
        • mojepierwszekroki Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 22.07.10, 18:36
          Miałam robioną glukozę ok 2 tyg temu. Dostałam do wypicia ok 250-300
          ml tego paskudztwa. W smaku jest słodko - "dziwne", ale da się
          znieść. Piłam na dwa razy i starałam się koncentrować nie na tym czy
          mi to smakuje, czy nie, ale na tym by to wypić jak najszybciej i co
          najważniejsze - nie zwymiotować, bo wtedy będę musiała pić drugi raz
          smile Po wszystkim w buzi jest dziwny smak noi mnie się "odbijało" i
          było troche niedobrze.
          Przed wypiciem miałam pobrana krew, później po godzinie od wypicia i
          później po dwóch.
          Myślałam, ze do końca dnia nie będę miała ochoty na słodkości -
          myliłam się smile
          A jeśli chodzi o cytrynę, to są różne zdania - podobno "fałszuje"
          wyniki i tam gdzie ja chodze na badania nie wyrażają zgody na
          cytrynę.
        • aleksandra1977 Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 23.07.10, 15:13

          Po 20 min zrobiło mi się słabo,ciemno w oczach,zalałam się potem
          (laboratorium na 3 piętrze bez wentylacji,więc może trochę miało to
          znaczenie).Później 20 min przerwy i znów to samo,myślałam,że zemdleję

          o wlasnie, to o czym piszesz, to cala "dramaturgia" tego badania,
          bez wzgledu na to czy pozwalaja pic z cytryna czy bez.
          > niestety później trzeba 2 godz czekać na miejscu i tu już było
          gorzej.
          mnie pozwolono isc na spacer, powolnym krokiem, ale ze wzgledu na
          to, ze sie zle czulam, to zrezygnowalam z takiej mozliwosci.
    • anik_29 Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 22.07.10, 18:36
      teraz w glukozie jest juz cytryna, kiedys nie bylo - bylo gorzej. z
      wypiciem nie ma problemu, potem lepiej usiądź i nigdzie nie chodź,
      mnie też po ok pół h zrobiło się słabo i ciemno przed oczami, ale to
      mija...
      • ktkasik Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 22.07.10, 18:48
        ja też nie rozumiem skąd te straszne opowieści o glukozie, to po prostu kubek
        słodkiego napoju, po dodaniu cytryny nawet przyjemnego w smaku. ja również źle
        się poczułam w kilkanaście minut po wypiciu (ciemno przed oczami, zimny pot i
        ogólnie blisko zasłabnięcia) i to cała niedogodność badania.
        pozdrawiam
    • biala-kawa Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 22.07.10, 20:10
      w mojej glukozie cytryny nie było. jedne laboratoria się na cytrynę godzą inne
      nie. byłam się w jednym zapytać czy mogę i powiedzieli, że nie mogę. badanie
      finalnie robiłam w innym i tam się pytali czy cytrynę ze sobą przyniosłam wink nie
      miałam (na wszelki wypadek zabierz ze sobą), ale dało radę - nie jest to takie
      straszne jak opisują wink mi dodali gazowanej wody bo z nią podobno lepsze jest,
      za to nie powiedzieli, że nie powinnam chodzić, więc poszłam sobie na zakupy wink
      cukier mi bardzo niski wyszedł, więc się pocieszam, że i tak bym w normie była i
      to nie tylko przez to, że cukier podczas spaceru spaliłam wink
    • marlesek Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 22.07.10, 20:31
      ja dzisiaj pilam glukoze 50 i musze powiedziec ze nic strasznego. wez
      ze soba cwiartke cytryny po wypiciu glukozy zagryziesz cytryne i smak w
      ustach sie zmieni mi tak polecil pan ktory pobieral mi krwe.
      • malusiamamusia Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 22.07.10, 21:34
        ja musiałam wypić 50,i nie było tak strasznie(ale przyjemnie też nie).Mi pani
        laborantka powiedziała że mogłam wziąć sobie cytrynę,więc weź sobie na wszelki
        wypadek
    • titerlitury Moja rada: nie rozczulać się nad sobą 23.07.10, 11:52
      nie robisz tego dla przyjemnści, tylko dla sprawdzenia stanu
      zdrowia, zapewnienia bezpieczeństwa sobie i dziecku. Poród tez nie
      jest przyjemny, a zachodząc w ciążę musisz zdawać sobie sprawę, że
      najcześciej tak sie ona kończy.
      • mia_siochi Re: Moja rada: nie rozczulać się nad sobą 23.07.10, 12:02
        Dziewczyna nie prosiła o moralizatorskie truizmy, tylko o radę. Daruj
        siebie.
        • eps Re: Moja rada: nie rozczulać się nad sobą 23.07.10, 12:06
          w labolatorim kobitka dodała mi kilka kropel cytryny (przyniosłam sama) i dało
          sie wypić. wg mnie w samku wcale nie jest tragiczne.
          Jak dla mnie to coca cola jest duuużżżżo słodsza w smaku.
          • ity88 Re: Moja rada: nie rozczulać się nad sobą 23.07.10, 14:24
            Ja szczerze mówiąc myślałam, że się porzygam za przeproszeniem bo wypicie tego na czczo było dla mnie okropne , łee... i jeszcze ta pielęgniara " szybko, szybko, to trzeba raz dwa wypić!".. nikt mi nie mówił o cytrynie niestetysmile i widzę , że dla niektórych to było nawet znośne, jak dla mnie coś obrzydliwego w smaku..
            • cytrynowa.lemoniada Re: Moja rada: nie rozczulać się nad sobą 23.07.10, 15:05
              Bez przesady. Pisanie o wypiciu kubka wody z glukozą używając
              słów "pomocy, jak to przetrwać" jest co najmniej śmieszne. Nie macie
              innych problemów? Problem "jak to przetrwać" to ma kobieta która ma
              ciążę naprawdę zagrożoną albo czeka na wyniki amnipunkcji. Ciąża
              rozum odbiera, niestety.

        • titerlitury Re: Moja rada: nie rozczulać się nad sobą 23.07.10, 16:12
          Daruj sobie współczucie dla kogoś kto "nie może przetrwać" wypicia
          wodnego roztworu glukozy...
          • lopezka26 Re: Moja rada: nie rozczulać się nad sobą 23.07.10, 18:55
            Po pierwsze, kto pisze że nie może tego przetrwać?? Wg Ciebie mądralo na forum
            należy pisać tylko i wyłącznie o ciężkich problemach ciążowych typu
            krwiaki,ciąża zagrożona itd?? Jeśli nie masz konkretnej odpowiedzi tylko
            wymądrzanie się to po co odpisujesz?
            • titerlitury może czytaj własne posty po prostu... 23.07.10, 19:22

              Glukoza 75 -rady jak to znieść wink
              Autor: lopezka26 22.07.10, 17:37 Dodaj do ulubionych Skasujcie
              Odpowiedz cytując Odpowiedz

              W sobotę wybieram się na obciążenie glukoza 75, jest to moja
              pierwsza ciąża i
              słyszałam że nie jest to przyjemna sprawa. Czy doświadczone
              koleżanki mają
              jakieś sprawdzone sposoby żeby to przetrwać??
    • alex29 Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 23.07.10, 15:13
      Problemem nie jest wypicie tego słodkiego napoju, ale wytrwanie 2
      godzin w poczekalni na pobranie krwi. Mnie robiło się niedobrze,
      mroczki przed oczami, słabo i myślałam, że już po mnie. Ale dałam
      radę. Znajdź sobie miejsce blisko okna, żeby skoncentrować wzrok i
      myśli na czymś innym niż sobie. Czytać się nie da, więc ja gapiłam
      się na drzewa i ptaki. Bądź też blisko łazienki, żeby przemyć twarz
      i ręce zimną wodą, to trochę orzeźwia. No i warto być z kimś, kto
      będzie do ciebie gadał. Powodzenia.
    • neftis83 Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 23.07.10, 15:50
      Nie taki diabeł straszny, samo wypicie to pikuś, gorzej wysiedzieć 2h w
      poczekalni przy pustym żołądku. Miałam kryzys po 1,5h, myślałam, że się porzygam
      ale dałam radęsmile
    • deodyma Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 23.07.10, 17:28
      sczerze mowiac to nic strasznego, tylko to slodkie i tyle.
      juz czekolada jest duzo slodszabig_grin
    • senioritaloca Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 23.07.10, 18:37
      wszscy straszyli ze beee i wogole okropne. okropne moze i bylo ale
      wypilam, poszlam na zakupy i wrocilam na ponowny test. ot tyle
      • 103malinki Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 24.07.10, 20:32
        Może i ja przy okazji spytam. Jestem w ciąży zagrożonej, niestety
        muszę cały czas leżeć, wstaję tylko do toalety, jedzenie na leżąco.
        Proszę powiedzcie, czy jest jakaś mozliwość ominięcia tych dwóch
        godzin w poczekalni?
        • 100krocia Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 25.07.10, 16:02
          jak piłam 50-tkę to wypiłam ją sobie w domu i pojechałam do
          laboratorium później pobrać krew. Tylko, że nie musiałam wtedy robić
          glukozy na czczo ani morfologii.
    • jus-tynka Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 25.07.10, 12:52
      Mi też koleżanki mówiły że nie dobre to jest...a tu zaskoczenie mi to smakowało
      może dlatego że uwielbiam słodkie i że pielegniarka z laboratorium wycisła mi
      cytryne do szklanki z tą glukozą smak może był inny niż sama glukoza.Weź z sobą
      cytrynę jak nie będziesz umieć wypić glukozy z wodą wystarczy że wyciśniesz i
      smak będzie lepszysmile
    • douglas.beauty Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 25.07.10, 13:28
      Nie musisz przeciez wcale tego znosic! To badanie nie jest obowiazkowe - Polska
      jest jednym z nielicznych krajow europejskich, w ktorym robi sie to badanie jako
      standard. Jesli badania cukru na czczo sa OK to nie musisz robic obciazenia
      glukoza. To Twoj wybor. Ale zalezy oczywiscie od pogladow Twojego lekarzawink
      • anu-ssia Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 25.07.10, 14:14
        Ja wzięłam ze sobą cytrynę miałam zamiar wycisnąć trochę do kubeczka z glukozą ale najpierw spróbowałam i o dziwo smakowała mi,zresztą ja lubię słodkie i wypiłam za jednym razem big_grin

        https://www.suwaczki.com/tickers/8p3oskjogagx53p6.png
      • aleksandra1977 Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 25.07.10, 14:55
        douglas.beauty napisała
        Jesli badania cukru na czczo sa OK to nie musisz robic obciazenia
        > glukoza.

        Nie zgadzam sie z tym, ze jesli glukoza na czczo jest OK, to nie ma
        zagrozenia wystapienia cukrzycy ciazowej. Jestem tego przykladem. W
        obu ciazach glukoza na czczo zawsze w normie, a po obciazeniu 50g w
        pierwszej ciazy wynik 140, przy drugiej ciazy przy obciazeniu 75g
        wynik 182, a wiec cukrzyca ciazowa. W obu ciazach bylam na diecie
        cukrzycowej, pod opieka diabetologa mimo, ze moje wyniki glukozy na
        czczo byly w porzadku.
    • agulag76 Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 25.07.10, 18:35
      W pierwszej ciąży 50, teraz 75 - żyję smile każdorazowo cytryna do roztworu, a
      wolne godziny spędzałam w domu, potem wracałam do laboratorium. W międzyczasie
      płukałam buzię wodą i myłam zęby smile
    • jusiakr Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 27.07.10, 09:32
      Mi pomogła woda mineralna - parę łyków po wypiciu roztworu i już nie
      masz tego słodkiego posmaku w ustach.
      Potem nie biegasz po przychodni tylko grzecznie siedzisz sobie i
      czytasz książkę/gazetę. I gdy czujesz że jakaś słodka gula rośnie Ci
      w gardle znowu łyk wody.
      I będzie ok.
      smile
      • agulag76 Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 27.07.10, 13:28
        A ja miałam zakaz picia i jedzenia czegokolwiek - mogłam tylko
        przepłukać usta...
      • aleksandra1977 Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 27.07.10, 14:37
        jusiakr napisała:

        > Mi pomogła woda mineralna - parę łyków po wypiciu roztworu i już nie
        > masz tego słodkiego posmaku w ustach.
        > Potem nie biegasz po przychodni tylko grzecznie siedzisz sobie i
        > czytasz książkę/gazetę. I gdy czujesz że jakaś słodka gula rośnie Ci
        > w gardle znowu łyk wody.

        Jak to???? Przeciez wlasnie chodzi o to, by niczym nie rozcienczac wypitego
        roztworu.
        • marlesek Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 27.07.10, 14:56
          mnie ta przyjemnosc czeka jutro wink

          cwiartka cytryny na zagryzienie i problem z głowy.
    • minerwamcg Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 27.07.10, 18:48
      Wypiłam to paskudztwo bez problemu, niedobre było, no ale trudno. Za to potem,
      po drugim badaniu... O jejku. Dobrze, że był ze mną mąż i zawiózł mnie do domu,
      bo mi się tak przepotwornie zachciało spać, że pewnie zasnęłabym zwinąwszy się w
      kłębek na chodniku.
      • ineska77 Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 28.07.10, 08:14
        weź ze sobą pół cytryny i wciśnij przed wypiciem. Troche pomaga
        • nastja Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 28.07.10, 08:33
          Ja właśnie wypiłam godzinę temu i nic. Tylko trochę podchodzi pod
          gardło ale mi teraz wszystko podchodzi pod gardło, bo mam duże
          dziecko juz i mnie uciska. Wypiłam z sokiem jabłkowym, tak mi lekarz
          powiedział. Dobre było, słodziutkiesmile a spać mi się chce bo leje za
          oknem. Zreszta tak do 10 to mi sie zawsze chce spacsmile)) Pozdrawiam
          mamusie i przyszłe mamusiesmile
    • avila34 Re: Glukoza 75 -rady jak to znieść ;-) 30.07.10, 20:26
      Mi pani laborantka pozwolila polezec na lezance po pierwszej godzinie.
      Moze warto spytac. Pierwsza godzina na poczeklni rzeczwyiscie byla
      kiepska...Probowalam cos czytac, ale no to nie jest fajny stansmile.
      Zalowalam, ze nie poszlam z kimssmile. Teraz juz pojde.
    • gato.domestico ??zart? :) 31.07.10, 10:51
      tez sie naczytalam o tym horrorze picia glukozy.
      wypilam duszkiem....baby w labie patrzyly z niedowierzaniem....nie
      wiem o co chodzi...slodkie i nic wiecej... ale zeby robic z tego
      wielkie halo?moze ja jakas dziwna jestem albo kobity w ciazy
      przesadzaja? smile
      • moriach Re: ??zart? :) 31.07.10, 15:21
        A ja napiszę tak - dużo lepsze rzeczy zdarzało mi się w życiu już pić, ale dało
        się jakoś przebrnąć. Zresztą po 12h głodowania smak czegokolwiek w ustach i
        żołądku witałam z przyjemnością wink Piłam bez cytryny bo słyszałam różne opinie i
        wolałam nie zafałszować wyników. Test robiłam dwa razy - raz 50g, potem dla
        sprawdzenia jeszcze 75g. Najgorzej było wysiedzieć te 2h w labie. Mimo książki
        czas mi się straasznie dłuuużył.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja