bardzo slabe ruchy Dziecka-ulozenie posladkowe:(

01.08.10, 21:00
Dziewczyny,jestem 27 tc,dwa tygodnie temu mialam robione usg bylo
wszystko w porzadku,dzidzia ulozona posladkowo.Dzisiaj i wczoraj
bardzo slabo odczuwam Jej ruchy,i bardzo rzadko!(kilka razy
dziennie,lekkie "pykniecia" na dole brzucha)na tym etapie powinna
chyba rusza sie czesciej a ruchy powinny byc bardziej
odczuwalne....co mam robic?boje sie o Nia - mam teraz jechac do
szpitala na USG,KTG?
    • ania87-2 Re: bardzo slabe ruchy Dziecka-ulozenie posladkow 01.08.10, 21:31
      Ja bym chyba pojechała, ostatecznie łaski Ci nie robią, że Cię zbadają, może
      wystarczy tylko badanie tętna dziecka. Lepiej jedź, nie będziesz się denerwować
      a przez to i Twoje dziecko będzie spokojniejsze i nie będzie odczuwało Twojego
      stresu
      • mummy83 Re: bardzo slabe ruchy Dziecka-ulozenie posladkow 01.08.10, 21:41
        nie chce robic z siebie histeryczki - ale to chyba nie jest
        normalne,z reszta sama nie wiem - moze ktoraz z Was ma/miala dziecko
        w takim polozeniu,jak Wy odczuwalyscie ruchy?zjem zaraz cos
        slodkiego.poloze sie i poczekam,jak nic dziac sie jie bedzie-
        pojade.Mozna sie zglosic do jakiegokolwiek szpitala na izbe przyjec
        z oddzialaem gin-pol?czy musi byc to ostry dyzur?
        • ania87-2 Re: bardzo slabe ruchy Dziecka-ulozenie posladkow 01.08.10, 21:47
          Chyba najlepiej zorientować się jaki szpital ma dyżur w Twoim mieście i jechać
          właśnie tam, bo jadąc do innego mogą Cię po prostu odesłać do dyżurującego w
          danym momencie.
          Ja też nie lubię histeryzować, ale uważam, że to nie o mnie chodzi, tylko o
          dzidziusia i nie przeżyłabym, jakby coś mu się stało przez moje zaniedbanie.
          Ja kiedyś też odwiedziłam szpital, bo nie czułam ruchów dziecka, wydawało mi
          się, że jakoś to już długo trwa, weszłam, przeprosiłam, powiedziałam, że nie
          chcę panikować, ale się martwię i czy mogli by mi pomóc. A lekarka na to, co
          mnie zresztą zdziwiło, że ona by właśnie panikowała jakby była na moim miejscu i
          że całkowicie mnie rozumie. Zrobili badanie, wszystko było ok, na szczęście.
    • kameleon_f1 Re: bardzo slabe ruchy Dziecka-ulozenie posladkow 01.08.10, 22:04
      ja bym pojechała gdziekolwiek jest bliżej. na każdym oddziale położniczym mają
      KTG. pojedź i powiedz, że nie czujesz ruchów-to zawsze obliguje każdego lekarza
      czy położną do sprawdzenia tętna płodu i ewentualnie zrobienia KTG. później
      pojedźdo dyżurnego i powiedz to samo, moim zdaniem a nie jestem laikiem jest to
      wskazanie do conajmniej 24h obserwacji i sprawdzenia, czy ewentualnie dziecko w
      środku nie jest niebezpiecznie okręcone pępowiną-napewno można to sprawdzić na
      tyle na ile widać czyli od strony brzucha na USG. są takie praypadki, że dziecko
      samo się w macicy udusi-zaciśnie pępowinę na kilka minut i na to niestety żadna
      matka nie ma wpływu...
      lepiej jedź do szpitala.
      • mummy83 Re: bardzo slabe ruchy Dziecka-ulozenie posladkow 01.08.10, 22:15
        to pojade w takim razie-macie racje to nie chodzi o mnie tylko o
        Maluszka.Mam jescze pytanie - a jak jest okrecone pepowina o czym
        pisze Kameleon to co wtedy?
        • kameleon_f1 Re: bardzo slabe ruchy Dziecka-ulozenie posladkow 02.08.10, 00:01
          może być nieciekawie... może zacisnąć, ale to może się zdarzyć w każdej chwili,
          w każdej ciąży i żadna z nas nie ma na to najmniejszego wpływu... sad
          • miska83 Re: bardzo slabe ruchy Dziecka-ulozenie posladkow 02.08.10, 08:51
            i co bylas w szpitalu?
            • mummy83 bylam 02.08.10, 11:44
              zrobili mi tylko KTG i sprawdzili szyjke....tetno jest,szyjka
              zamknieta.Na moja prosbe o wykonaie USG,uslyszalam ze skoro jest
              tetno dziecka to nie ma potrzby robienia USGsadtak mi wryla sie w
              gowe ta pepowina ktora moze byc owinieta wokol szyi dziecka,ze teraz
              to ja cyba prywatnie pojde na to USG.
              • mikolo_wianka Re: bylam 02.08.10, 12:09
                mummy - też mam połozenie pośladkowe małej i też około 27 tyg. przez
                kilka dni, chyba nawet ponad tydzień, córeczka b.mało się ruszała.
                nie pobudzało jej nawet zjedzenie przeze mnie pół tabliczki
                czekolady, jak radził lekarz. i nic złego sie nie działo. dziecko
                rośnie jak na drożdżach, ponoć to normalne i maluchy w brzuchach
                często mają takie etapy mniejszej aktywności. Teraz, w 33 tyg. już
                od jakiegoś czasu rusza sie praktycznie cały dzień. Także nic się
                nie martw smile Jeśli to Cię uspokoi zrób usg. Mi akurat w tym czasie
                wypadła wtedy wizyta u mojego lekarza, który zrobił mi usg i
                widziałam jak mała sie rusza, tyle, że delikatnie smile Zobaczysz, ze
                maleństwo ma sie dobrze i rośnie zdrowo. pozdrawiam! smile
              • marlesek Re: bylam 02.08.10, 12:11
                witaj
                niestety tak czesto bywa na izbie dla nich jak jest tetno to znaczy ze wszystko ok.
                ja jestem w 25 tygodniu ciąży i od wczoraj ruchy mojej córeczki sa słabsze
                dzwoniłam do swojego lekarza i jesli nie bedzie ruchów dzisiaj wieczorem to
                jutro idę do niego na usg.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja