jutro ide do szpitala:)

23.03.04, 17:09
Witajcie.mam skierowanie na patologie ciazy ,brzuch opadl i moja waga od 3
tyg nieznacznie drgnela tzn przytylam cale 20 deko!!!!chyba za malo bo mam
skierowanie i jutro rano mam sie zglosic.moja gina mowila, ze mala ma glowke
ruchoma mimo iz ulozenie mam prawidlowe coreczki to niby glowka powinna byc
przytwierdzona...cos mowila o wczesniejszym porodzie, mimo iz ja nie mam ani
skurczy ani boli...no i opadniety brzuch...boje sie bo nie wiem co z tego
wyniknie .na wszelki wypadek naszykowalam mezowi rzeczy ktore wezmnie do
szpitala jak by mala przyszla na swiat bo ja nie chce sie wloczyc z ciuszkami
itp.

czy ktoras miala podobnie?

asia i 36 tyg Kamilka

aha:moja gina boi sie,ze mala zle przybiera na wadze
    • beciaw77 Re: jutro ide do szpitala:) 23.03.04, 17:23
      Joasiiik trzymajcie sie dziewczyny! My ściskamy za Was kciuki!
      Becia i 31 tyg. niespodziankasmile
    • kasiacs Re: jutro ide do szpitala:) 23.03.04, 17:26
      Trzymaj sie cieplutko no i koniecznie daj znac jak sie macie Ty i Kamilka smile
      Buziaki
      Kasia + Bartus 28t1d
      • joasiiik24 Re: jutro ide do szpitala:) 23.03.04, 17:30
        odezwe sie jak wroce obiecuje...teraz siedze sama w domku maz musial pojsc do
        pracy i ryczec mi sie chce bo boje sie straszniesad
    • almagrapa Re: jutro ide do szpitala:) 23.03.04, 17:36
      Trzymam za Was kciuki, ale napewno wszystko będzie dobrze.
      Kamilka jest juz na tyle duża, że da sobie radę jakby przyszła na świat,
      a to najwazniejsze.
      Pomyśl, że może lada dzień będziesz ją juz tulić - to Ci doda otuchy smile
      Pozdrawim Ala
      • joasiiik24 Re: jutro ide do szpitala:) 23.03.04, 17:39
        dziekuje serdecznie..strasznie to przezywam
    • maminka1 Re: jutro ide do szpitala:) 23.03.04, 17:39
      Nie martw się Joasiu - ja spędzilam trochę czasu w szpitalu (na patologii) i z
      perspektywy musze powiedzieć, że nie było to takie złe doświadczenie. Na
      początku tez czułam się strasznie i chciało mi się ryczeć, ale szybko przeszło.
      Plusy były takie, że poznałam mniej więcej szpital, gdzie chcę rodzić, poznałam
      parę fajnych ciężarówek, powymieniałyśmy się doświadczeniami itp. A przede
      wszystkim byłam pod fachową opieką i dokładnie mnie przebadano, mogłam się też o
      wszystko wypytać...
      A jeśli wszystko będzie ok, to na pewno szybko wrócisz do domku i nawet nie
      zdążysz zatęsknić wink
      Szpital to nie jest fajne miejsce, ale we wszystkim można znaleźć dobre strony.
      A co do przybierania mam na wadze - w ostatnim miesiącu można ponoć nawet
      schudnąć. Ja czasami nie przybierałam nic przez 2 tyg., a dzieciaczek rósł. Więc
      o to bym się nie martwiła.
      Z tego co pamiętam, mamy ten sam termin porodu (23-24.04.) więc tym bardziej
      trzymam za Was kciuki

      Pozdrawiam

      Monika i 36 tyg. Brzucholek
      • joasiiik24 Re: jutro ide do szpitala:) 23.03.04, 17:43
        maminka1 napisała:

        > Nie martw się Joasiu - ja spędzilam trochę czasu w szpitalu (na patologii) i z
        > perspektywy musze powiedzieć, że nie było to takie złe doświadczenie. Na
        > początku tez czułam się strasznie i chciało mi się ryczeć, ale szybko
        przeszło.
        > Plusy były takie, że poznałam mniej więcej szpital, gdzie chcę rodzić,
        poznałam
        > parę fajnych ciężarówek, powymieniałyśmy się doświadczeniami itp. A przede
        > wszystkim byłam pod fachową opieką i dokładnie mnie przebadano, mogłam się
        też
        > o
        > wszystko wypytać...
        > A jeśli wszystko będzie ok, to na pewno szybko wrócisz do domku i nawet nie
        > zdążysz zatęsknić wink
        > Szpital to nie jest fajne miejsce, ale we wszystkim można znaleźć dobre
        strony.
        > A co do przybierania mam na wadze - w ostatnim miesiącu można ponoć nawet
        > schudnąć. Ja czasami nie przybierałam nic przez 2 tyg., a dzieciaczek rósł.
        Wię
        > c
        > o to bym się nie martwiła.
        > Z tego co pamiętam, mamy ten sam termin porodu (23-24.04.) więc tym bardziej
        > trzymam za Was kciuki
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Monika i 36 tyg. Brzucholek


        tak mamy ten sam termin porodu...dzieki ze przypomnialas mi o poznawaniu
        szpitla bo ja wlasnie w tym chce rodzic...jutro postram sie byc dzielna i nie
        wyc w nocy do poduszki
    • gandzia4 Re: jutro ide do szpitala:) 23.03.04, 21:09
      Trzymam za was kciuki. Nie martw się mój synio postanowił mnie zobaczyć w 36
      tyg. ciąży. Tylko, że u niego z wagą było odwrotnie (grubasek) i brzuch mi
      zjechał już w 26 tyg. nawet poleżałam wtedy tydzień w szpitalu, ale szyjka
      trzymała i nic się więcej nie działo. Głowa do góry będzie dobrze.
      • anetkarobert Re: jutro ide do szpitala:) 23.03.04, 21:20
        Ja też mam termin na 23 kwiecień, tylko , ze u mnie z tym terminem to do konca
        nie wiadomo. Ja licze sobie, ze jestem taraz w 35tygodniu, a wy widze ze
        liczycie, ze w 36tyg. Czy miala ktroas z was ból w pachwinie?
        Prawie nie moge chodzic, podnosic nogi.
        pozdrawiam serdecznie
        • joasiiik24 Re: ja mam bole pachwinowe...anetkarobert 24.03.04, 06:11
          tzn. leciutka przepukline w lewej pachwinie...boli jak cholera!!!!za godzinka
          jade z mezem do szpitala wiec sie relaksuje tu z WAMI,tyle ile moge.Pozdrawiam
          serdecznie i odezwe sie jak wroce moze juz z coreczka a moze jeszcze sama.co do
          liczenia tyg.to mamy zakonczony 35 tydz a leci teraz 36tydz i dlatego te male
          rozbierznoscismile


          asia i 36 tyg Kamilka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja