ania87-2
25.08.10, 17:23
Kiedy zacząć 'panikować', że dziecko się nie rusza?
Mój maluszek jest nocnym markiem, to znaczy daje mi popalić właśnie nocą
najbardziej, czasem nawet mam wrażenie, że ciągle się rusza a nie robi przerw
na sen. Dzisiejszą noc przespałam jak nigdy, rano obudziłam się i
stwierdziłam, że dzidzia jeszcze nie wstała-zazwyczaj jest tak, że ja się
budzę, za chwile potem czuję ruchy dziecka. Dziś rano cisza. Potem ok 12
poczułam jakby się przekręcała, dwa razy kopnęła, potem znów spokój. Sytuacja
powtórzyła się kilka razy.
Co myślicie o tym? Iść do lekarza już czy się wstrzymać do jutra?
Ja mam mieszane uczucia, nie chcę siać popłochu, ale martwię się.
Masować i głaskać brzuszka nie chcę, bo mam już za sobą pierwsze skurcze i
boję się, żeby nie wywołać następnych bo to dopiero 33 tydzień.