odebrałam wyniki badań krwi...

26.08.10, 13:41
...i wiecie co? Tam są podane normy! czyli "od-do"! Normalnie jestem strasznie zaskoczona, bo można to sobie samemu odczytać! Ojej!
    • cytrynowa.lemoniada Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 13:46
      no a czego sie spodziewałas? nigdy nie robilas chociazby
      morfologii? smile zresztą norm w przyrodzie nie ma, są tylko
      najcześciej spotykane wartości.
      • mia_siochi Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 13:48
        Eh, liczyłam że akurat Ty załapiesz moją jakże zakamuflowaną ironię big_grin
        • julia56 Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 13:49
          big_grin
          ------------------------------
          Czas nas wszystkich odmienia. Na szczęście.
          • mia_siochi Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 13:51
            No! big_grin
        • cytrynowa.lemoniada Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 22:54
          big_grin fakt, zabrzmiało tak idiotycznie że powinnam sie domyslec ale nic mnie juz tu
          nie zdziwi
          • mia_siochi Re: odebrałam wyniki badań krwi... 27.08.10, 10:01
            Luz, nie Ty jedna nie załapałaś ;D
    • fajnykotek Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 13:51
      To poczekaj do jutra, zobaczysz opis USG smile.
      A w którym jesteś miesiącu?
      • mia_siochi Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 19:34
        Będę dzielna i poproszę lekarza o szczegółowe wytłumaczenie tego opisu,
        o! taki będę zuch! wink

        ps.13 tydz
    • zabulin Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 14:29
      Że tez ci sie chce w takie głupoty bawić. I pewnie jeszcze się
      cieszysz, że takie to ironiczno-inteligentno-zabawne.
      A to głupie po prostu.

      Ale coz, jaka inteligencja-taka sposób na rozerwanie się.
      Dla mnie żenua.
      • titerlitury Re: odebrałam wyniki badań krwi... 27.08.10, 10:08
        bardzo dobrze, że jej się chcuiało, może jedna z drugą panikary się
        zastanowią zanim założą 157-my watek pt panika, nt 3,1, czy dziecko ma
        Downa, czy juz lecieć sie wyskrobac. Ja nie mogę zrozumiec tego, że
        chodzici na wizyty, w znakomitej większości płatne, i nie macie
        zaufania do lekatzra, jego nie zasypujecie wątpliwościami, tylko
        większą estyma darzycie "wszechwiedzące" forum. To jest
        komicznotragiczny paradoks.
        • zabulin Re: odebrałam wyniki badań krwi... 27.08.10, 11:20
          Ja nie mogę zrozumiec tego, że
          > chodzici na wizyty, w znakomitej większości płatne, i nie macie
          > zaufania do lekatzra, jego nie zasypujecie wątpliwościami,


          Wy, czyli kto???
          Bo jako cięzarna ani jedną wątpliwością dot. zdrowia swojego czy
          dziecka się tu nie dzielilam smile
          Owszem, zakladanie wątkow o jakich piszesz uważam za głupie. Od
          wątpliwości jest lekarz.

          Ale mia zakladając takowy wątek jak ten zachowala sie tak samo lub
          jeszcze bardziej głupio. I jesli w jej mniemaniu jest to zabawne
          lub jeszcze lepiej wychowawcze, to wspolczuję braku umiejętnosci
          realnej oceny sytuacji smile
    • marlesek Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 14:34
      nie była zakamuflowana smile
      pozdrawiam
    • decylia Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 16:05
      Ojej, czasami są magiczne skróty, które owszem można znaleźć, ale
      czasami to jest trudniejsze. I ojej, to że coś nie jest w normie nie
      oznacza, że wiadomo co to spowodowało. Ojej.
      Ale rzeczywiście lepiej zaczekać do wizyty lekarskiej, jak się ma
      jakieś wątpliwości, bo takie gdybanie na forum jest bez sensu...nie ma
      nigdy gwarancji,że odpowie Ci ktoś, kto się zna.
    • chilli999 Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 16:05
      buahahahah smileniemozliwe smile
    • ulik80 Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 16:55
      Wow. Niesamowite...
    • ana_pe Re: odebrałam wyniki badań krwi... 26.08.10, 16:56
      hehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja