Poród w Niemczech- potrzebuje rady

27.03.04, 14:54
Witam wszystkie mądre kobitki, które pomogą mi w podjęciu męskiej decyzji.
Moj mąż dostał propozycję pracy i mieszkania niedaleko Koloni. Wszystko
falnie, ale sprawa komplikuje się ponieważ jestem w 7 m-cu ciaży. W dodatku
lekko zagrożonej. Z tego wynikają proste pytania, ale w zmasowanej ilości i
nie potrafię sobie ze wszsytkim poradzić. Po pierwsz-Przeprowadzać się z nim?
Rodzić tam czy w Polsce? Jak to wszystko zorganizować. Jeżeli któraś z was ma
za sobą podobne doświadczenia proszę o rady. Na forum lub bezp.

Aga
gregoriana@poczta.onet.pl
    • mamami Re: Poród w Niemczech- potrzebuje rady 27.03.04, 16:20
      Ja niewiele pomogę bo nie mam takiego problemu. Chcę ci tylko zwrócić uwage na
      ważny fakt. Nie wiem jak wygląda sprawa twojego paszportu, chodzi mi o to że
      musisz mieć ubezpieczenie w Niemczech bo inaczej koszty porodu będziesz musiała
      pokryć sama a to nie są małe kwoty. Jeśli nie jesteś w stanie ubezpieczyć się w
      Niemczech to będzie problem z rodzeniem tam gdyz ostatnio orientowałam się i
      żadna z polskich firm ubezpieczeniowych nie da ubezpieczenia na poród. Tzn
      jezeli ciąża jest powyżej 8 miesiąca to ubezpieczalnia pokryje leczenia
      wyłączając z nich poród.
      Nie wiem czy jasno to opisałam ale myślę że wiesz o co mi chodzi smile.

      jeśli problemy ubezpieczeniowe cię nie dotyczą to moge ci jedynie podać
      przykład mojej bratowej, która niespełna rok temu uraodziła w niemczech dziecko
      i była bardzo zadowolona z opieki. To równiez była ciąża zagrożona i ona
      właśnie dlatego wolała urodzić w Niemczech.
    • jagoda761 Re: Poród w Niemczech- potrzebuje rady 27.03.04, 16:41
      witaj Aga!!!
      Ja mieszka w Niemczech z mezem i juz za dwa miesiace rodze wlasnie tutaj. Nie
      pracuje i nie pracowalam, po prostu zostalam ubezpieczona przez meza, ktory
      tutaj pracuje. Przez to dziecko tez jest automatycznie ubezpieczone. Jednak
      musicie uwazac na prywatne ubezpieczenie, gdyz ono obejmuje kazdego czlonka
      rodziny osobno i jest przez to drogie. Twoj maz musi sie dogadac z pracodawca.
      To z tych rad praktycznych, ale rzeczywiscie nie jest latwo podjac Ci decyzje o
      przeprowadzce tak daleko w 7 miesiacu ciazy. Duzo zalezy jak to Twoj maz
      rozegra. Mam nadzieje, ze jakakolwiek podejmniecie decyzje bedzie dobrzesmile
      Trzymajcie sie zdrowo i cieplosmile
      Ewa i pan Bobas(32 tyd)
















      • kubusb1 Re: Poród w Niemczech- potrzebuje rady 27.03.04, 19:45
        Czesc trzy lata temu mialam ten sam problem. Ciaza bardzo zagrozona, maz na
        kontrakcie, a ja niewiem co robic. No i wybralam porod w polsce, maz dostal
        urlop na caly miesiac, wiec byl troche przed i po porodzie. Gdy maz wrocil do
        pracy ja przeprowadzilam sie do rodzicow, ktorzy bardzo mi pomogli.
        Niezdecydowalam sie na porod w niemczech bo slabo znam jezyk no i niemam
        zaufania do tamtych lekarzy.
    • martaurb Re: Poród w Niemczech- potrzebuje rady 29.03.04, 09:09
      Agra, jesli to wszystko, co dziewczyny napisaly o ubezpieczeniu byloby w twojej
      sytuacji rozwiazane i jesli znasz jezyk, to bym sie nie zastanawiala, tylko
      przeprowadzala! Sluzba zdrowia generalnie na ciut wyzszym poziomie (choc nie
      zawsze, przyznaje), a poloznictwo z ludzkim podejsciem do mamy i dziecka i bez
      rutynowych zabiegow jak u nas (rodzenie na lezaco, nacinanie, wypychanie
      dziecka, zszywanie bez znieczulenia itp) - no chyba ze sie ma pecha i trafi,
      jak jedna z dziewczyn kiedys opisywala, na polozna z Rosji, ktora
      pracowala "wschodnimi" metodami....

      Niezaleznie od Twojej decyzji - latwego porodu!
      • alicya Re: Poród w Niemczech- potrzebuje rady 29.03.04, 10:00
        Ja tez uwazam, ze najpierw powinnas wyjasnic sprawe ubezpieczenia. Potem, to
        czy Twoj maz bedzie mogl wziasc urlop po porodzie aby sie Toba i dzieckiem
        opiekowc. Jesli nie, czy ktos z rodziny bedzie mogl przyjechac aby to zrobic.

        Ja wlasnie zwiedzam szpitale gdzie ewentualnie bede rodzic i musze powiedziec,
        ze robia one duzo lepsze wrazenie, niz panstwowe szpitale w Polsce. Wiele z
        nich jest nowoczesne, sale ladnie urzadzone, pokoje w wiekszosci 2-3 osobowe.
        Rutyna jest PDA na zyczenie (bez dodatkowych oplat), mozliwosc uzycia wanny
        oraz wyboru pozycji przy porodzie.
        Dodatkowo kasa chorych pokrywa koszty szkoly rodzenia oraz codziennych wizyt
        poloznej przez kilka tygodni po porodzie. W sumie spory komfort.
        Jesli zdecydujesz sie rodzic w Niemczech to warto w miare szybko zapisac sie do
        danego szpitala i tez znalesc polozna na wizyty po porodzie (szpitale
        posrednicza w tym).
        Jezyk moze byc troche bariera, ale w duzych miastach sa nawet zajecia w szkole
        rodzenia prowadzone po angielsku i w innych jezykach. Najlepiej jakbys znalazla
        kogos w miescie gdzie bedziecie mieszkac, aby pomogl Ci znalesc takie
        informacje. Pozdrawiam i zycze wlasciwej decyzji!
    • sinegmax Re: Poród w Niemczech- potrzebuje rady 29.03.04, 10:15
      Od 5 miesiecy mieszkam na stale w Niemczech,ze wzgledu na mojego meza Niemca, a
      za 2 tyg.oczekuje narodzin naszego synka.2 tyg.po przyjezdzie do Niemiec,byl to
      4 miesiac ciazy,dostalam ataku wyrostka robaczkowego i przezylam operacje jego
      usuniecia ,w narkozie.Czuje sie super,mam blizne ale nie bylo zadnych nawet
      najmniejszych komplikacji.I choc nie do konca jestem zadowolona z mojego
      lekarza prowadzacego ciaze,to chcialabym zwrocic Twoja uwage na kilka
      kwestii.Oczywiscie o ile masz uregulowane sprawy ubezpieczeniowe.Po pierwsze,w
      Niemczech masz mozliwosc wolnego wyboru szpitala,jezdzisz sobie na takie
      wieczorki zapoznawcze i ogladasz, sale porodowa,polozne, poczekalnie i co tam
      jeszcze chcesz,po drugie od Ciebie zalezy jak chcesz rodzic,na
      stojaco,lezaco,siedzaco, w wodzie itd, jezeli bedziesz miala ubezpieczenie to
      polecam rowniez kursy przygotowujace do porodu,a nastepnie karmienia,opieki nad
      noworodkiem itd.W ta rosyjska polozna to nie wierze, bo tutaj zaden pracownik
      medyczny nie moze sobie pozwolic na jakies niedelikatne metody,bo wylatuje z
      pracy i trzeba tylko otworzyc buzie i zareagowac.A co jeszcze jest moim zdaniem
      bardzo wazne, to fakt, ze tutaj kladzie sie ogromny nacisk na porody naturalne
      i rodzinne,mozesz sobie zapalic swieczki i puscic muzyke, a maz moze jako
      pierwszy wykapac wasze malenstwo.Dlatego polecam, no oczywiscie jezeli znasz
      jezyk,choc troche ,to nie musi byc biegle.Tak czy tak zycze powodzenia.
    • elzi Re: Poród w Niemczech- potrzebuje rady 29.03.04, 10:29
      hej,
      ja dolaczam sie do moich przedmowczyn i musze przyznac, ze w Niemczech jest o
      wiele wieksza, lepsza opieka.
      Mieszkam w Niemchech od wielu lat, obecnie jestem w ciazy i bede tu rodzila.
      Jezeli uda Ci sie zalatwic ubezpieczenie, co nie powinno byc trudnoscia, jezeli
      Twoj maz bedzie ubezpieczony, to proponowala bym Niemcy. Moja kolezanka byla w
      takiej samej sytuacji. Jej maz pracowal tu, a ona w 8 miesiacu ciazy
      przyjechala do niego i rodzila w Niemczech. Byla bardzo zadowolona i pod
      wrazeniem, ze doznala tu tego, o czym w Polsce by nawet nie marzyla.
      Przede wszystkim mogla sobie wybrac szpital, sale porodowa, hebanne. tzw.
      siostre, do ktorej sie moze zwrocic w kazdej chwili z pytaniami i ktora potem
      po porodzie przychodzi przez miesiac do domu, sprawdza czy dziecko dobrze sie
      rozwija, czy matka prawidlowo karmi itd.
      Pozatym w czasie ciazy mozna sobie chodzic do szkoly rodzenia i koszty za to
      pokrywa ubezpieczalnia. Maz moze tez uczesczczac, ale placi za to.
      Jest mozliwosc porodow rodzinnych, to znaczy ze ktos z rodziny jest przy tobie
      podczas porodu, a nawet po porodzie moze za dodatkowa oplata przebywac z Toba w
      szpitalu. Tak jak mowily przedmowczynie, mozesz sobie wybrac, czy wolisz rodzic
      w wannie, czy na lozku, ktore dzieki roznym ustawieniom umozliwia porod w
      roznych pozycjach.
      Sale szpitalne, ktore ja do tej pory zwiedzilam na wieczorkach dla przyszlych
      rodzicow, sa bardzo czyste, nowo wyremontowane, niczym nie odbiegaja od
      warunkow w domu. Zapach wcale nie przypomina szpitala, jak to w Polsce bywa i
      opieka jest bardzo dobra.
      Takze polecam!
      Elzi
Pełna wersja