Nisko położona ciąża w 7 tygodniu

10.09.10, 16:18
Witam Was dziewczyny, jestem tu nowa i zdcydowałam się napisać ponieważ nie mogę już wytrzymać ze swoim strachem. Obecnie jestem w 7 tygodniu ciąży, to moja 3 ciąża, pierwsza synek ma już 6 lat (cerarka), druga poronienie rok temu, i teraz trzecia.
Dwa dni temu byłam na wizycie u swojego lekarza, który stwierdził nisko położoną ciąże, ryzyko ciąży szyjkowej oraz zagrożenie na ucisk na bliznę po cerarce. Dostałam luteline 3 x dziennie, dufaston i mam leżeć. Oczywiście skierowanie do szpitala w razie silnego bólu w dolnej częsci brzucha na samym dole, lub krwawieniem.
Lekarz mocno mnie nastraszył, że może to być zagrożenie pęknięcia jakiejś tam tetnicy i krwotok, może też być że płód pzresynie się w góre, trzeba leżeć i czekać. wizytę mam za tydzień, i wtedy gdyby się nic przez ten tydzień nie wydarzyło lekarz zdecyduje co dalej.
Nawet nie mogę cieszyć się swoją ciażą bo może się okazać że może być usunięta w przypadku zagrożenia życia. Jestem jednak dobrej nadziei że wszytko bedzie dobrze, że płód pzrewsunie się w górę. Jednak każdy jestem strasznie pzrerażona, mam 33 lata a boję sie jak nigdy w życiu. To jak leżenie na bombie, która w każdym momencie może wybuchnać.
Pozdrawiam.
    • marlesek Re: Nisko położona ciąża w 7 tygodniu 10.09.10, 16:32
      wiem, że łatwo mówić bys była spokojna i sie nie marwtiła, z drugiej strony pomyśl, że umartwianie sie nic nie da, a w niektórych przypadkach może zaszkodzić, postaraj sie myślec obtymistycznie nawet troszke, wiem ze to ciężkie ale uwierz jest możliwe. tzrymam kciuki i wierze że wszystko będzie ok i za tydzień napiszesz nam na forum że masz dla nas dobre wiesci.

      pozdrawiam
      • marlesek poprawka optymistycznie * 10.09.10, 16:36
      • magnez1234 Re: Nisko położona ciąża w 7 tygodniu 10.09.10, 16:41
        Dzięki za dobre słowa, staram się myśleć pozytywnie i wmawiam sobie, że jakby już było aż tak tragicznie to od razu bym wylądowała w szpitalu po wizycie, z drugiej strony to wczesna ciąża i dopiero teraz dzidziuś zaczyna szybko rosnąć, słyszeliśmy z mężem bicie serduszka, a tak ciężko nam się cieszyć tą ciążą, która może zakończyć się fatalnie. U mnie jest też dodatkowy problem, że mam wady rodzone macicę jednorożną, nerkę miedniczną, brak lewego jajnika. Mimo tego urodziłam 6 lat temu zdrowego synka. A teraz, pozostało tylko czekanie.....na pewno dam znać co się wydarzyło.
        • wiki11110 Re: Nisko położona ciąża w 7 tygodniu 10.09.10, 16:49
          Trzymam kciuki za dobre wieści. Z tego co się orientuję, szybka reakcja lekarza ocaliła niejedno małe istnienie. Życzę żeby i w Twoim przypadku tak było wink
        • marlesek Re: Nisko położona ciąża w 7 tygodniu 10.09.10, 17:03
          sama widzisz tyle przeciwności a jak napisałaś 6 lat temu się udało i masz zdrowego synka, teraz też się uda, może to infantylne ale pozytywne myślenie pomaga. czekanie to najgorsza rzecz na świecie bo jesteś zawieszona w próżni i ani w tą anie w tą. pomyśl, ze jesteś silna kobietą dasz redę i wszystko skończy się tak jak chcesz czyli dobrze.
          trzymam kciuki.
Pełna wersja