magnez1234
10.09.10, 16:18
Witam Was dziewczyny, jestem tu nowa i zdcydowałam się napisać ponieważ nie mogę już wytrzymać ze swoim strachem. Obecnie jestem w 7 tygodniu ciąży, to moja 3 ciąża, pierwsza synek ma już 6 lat (cerarka), druga poronienie rok temu, i teraz trzecia.
Dwa dni temu byłam na wizycie u swojego lekarza, który stwierdził nisko położoną ciąże, ryzyko ciąży szyjkowej oraz zagrożenie na ucisk na bliznę po cerarce. Dostałam luteline 3 x dziennie, dufaston i mam leżeć. Oczywiście skierowanie do szpitala w razie silnego bólu w dolnej częsci brzucha na samym dole, lub krwawieniem.
Lekarz mocno mnie nastraszył, że może to być zagrożenie pęknięcia jakiejś tam tetnicy i krwotok, może też być że płód pzresynie się w góre, trzeba leżeć i czekać. wizytę mam za tydzień, i wtedy gdyby się nic przez ten tydzień nie wydarzyło lekarz zdecyduje co dalej.
Nawet nie mogę cieszyć się swoją ciażą bo może się okazać że może być usunięta w przypadku zagrożenia życia. Jestem jednak dobrej nadziei że wszytko bedzie dobrze, że płód pzrewsunie się w górę. Jednak każdy jestem strasznie pzrerażona, mam 33 lata a boję sie jak nigdy w życiu. To jak leżenie na bombie, która w każdym momencie może wybuchnać.
Pozdrawiam.