Wyjazd do Zakopanego

17.09.10, 13:01
Potrzebuje porady, chcielibyśmy z mężem w połowie października pojechać z synkiem do Zakopanego. I niby nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt iż jestem w ciąży bliźniaczej do tego z nadciśnieniem. Wiadomo że pogoda w październiku może być różna, ale z 3 latkiem raczej po górach biegać nie będziemy(kolejka linowa, dolina Kościeliska Krupówki, skocznia itp). Będę wówczas w 17tc. Jak myślicie jeżeli nie będzie przeciwwskazań ze strony lekarza to mogę jechać, co Wy byście zrobiły??

Tylko nie wyzywajcie mnie że w domu powinnam siedzieć itp, bo na chwile obecną czuje się świetnie(14tc), brzusia nie mam( ja z tych co miałyby z czego schudnąć), ciśnienie też ok.

Tęsknię za górami, a jak sobie pomyślę że jak urodzą się bliźniaki to gór z 10 lat nie zobaczę to poprostu umieram z tęsknoty.
    • mysz_ka85 Re: Wyjazd do Zakopanego 17.09.10, 14:05
      Mogę Ci powiedzieć tyle, że ja jeżdżę raz w miesiącu w góry - do Wisły, Istebnej, Żywca i też mam nadciśnienie. Tam ciśnienie mam zazwyczaj niższe niż w domu, czuję się rewelacyjnie. Owszem, zabieram ciśnieniomierz i Dopegyt ale go jeszcze do tej pory nie wzięłam.

      Nie wiem jak masz daleko do tego Zakopanego i ile będziesz jechać autem. Ale wydaje mi się, że jak lekarz nie ma nic przeciwko to jedź. Od spacerów w fizjologicznej ciąży jeszcze nic nikomu się nie stało, wręcz przeciwnie. Przy nadciśnieniu są zalecane.

      Ja tam bym na Twoim miejscu pojechała i cieszyła się górami i tym, że masz taką możliwość smile
      • cytrynowa.lemoniada Re: Wyjazd do Zakopanego 17.09.10, 14:25
        Generalnie jechać, ciąża tym bardziej tak wczesna do wyjazdów nie jest żadnym przeciwskazaniem, tu jest tylko mały problem że to góry a Ty masz nadciśnienie, mi lekarz powiedział ze w ciąży niewskazane, ale ja tam go olałam i pojechałam na snowboard w 2 m-cu, żyję. Skonsultuj to więc.
        • m.b.g Re: Wyjazd do Zakopanego 17.09.10, 15:12
          Widzę, że u ciebie wszystko się dobrze skończyło, ale powiedz, co byś zrobiła, gdyby twój snowboard mimo takiej opinii lekarza skończył się inaczej?
          Gra warta była świeczki?
          • cytrynowa.lemoniada Re: Wyjazd do Zakopanego 17.09.10, 15:17
            Lekarz nie wypowiadał się na temat snowboardu, a wyjazdu w góry w kontekscie ciśnienia, zmiany klimatu itd smile - we wczesnej ciąży sport nie jest przeciwskazaniem, to mit.
            • saraanna Re: Wyjazd do Zakopanego 19.09.10, 00:55
              cytrynowa.lemoniada napisała:
              > Lekarz nie wypowiadał się na temat snowboardu, a wyjazdu w góry w kontekscie ci
              > śnienia, zmiany klimatu itd smile - we wczesnej ciąży sport nie jest przeciwskazan
              > iem, to mit.
              Moja znajoma w 2 miesiacu ciazy pojechala na narty,zaliczyla upadek i poronila,takze nie jest to zaden mit.Mozna sobie plywac ,chodzic na spacery,ale sporty urazowe to igranie z ogniem.
          • aurinko5 Re: Wyjazd do Zakopanego 17.09.10, 20:30
            .b.g napisała:

            > Widzę, że u ciebie wszystko się dobrze skończyło, ale powiedz, co byś zrobiła,
            > gdyby twój snowboard mimo takiej opinii lekarza skończył się inaczej?
            > Gra warta była świeczki?

            A co bys zrobila gdybys po wstaniu z kanapy sie przewrocila ? Spadla ze schodow ? Wychodzac z domu potknela sie na ulicy ? Przechodzac przez jezdnie potrocil by Cie samochod ? Jadac samochodem/autobusem mialabys wypadek ?
            A co jezeli posilek,ktory bys zjadla zaszkodzilby Ci ? A co jezeli jezeli zlapiesz jakas infekcje,chorobe zakazna,kiedy bedziesz przebywala wsrod ludzi ?

            Czy normlane funkcjonowanie w czasie ciazy to gra warta swieczki ? Czy nie lepiej lezec w lozku pod namiotem tlenowym ?
            • maagdaamm Re: Wyjazd do Zakopanego 17.09.10, 22:47
              > Czy normlane funkcjonowanie w czasie ciazy to gra warta swieczki ? Czy nie lepi
              > ej lezec w lozku pod namiotem tlenowym ?

              Ja jednak widze pewna subtelna roznice pomiedzy normalnym funkcjonowaniem a szalenstwem na stoku wink Balabym sie chociazby, ze cos sobie zlamie, a wtedy ani rtg, ani nic sie nie da przeciez zrobic. Ja bym na narty w ciazy nie pojechala, podobnie jak nie wsiadlabym na konia, mimo ze uprawiam ten sport cale zycie.
              • aurinko5 Re: Wyjazd do Zakopanego 17.09.10, 23:32
                maagdaamm napisała:

                > > Czy normlane funkcjonowanie w czasie ciazy to gra warta swieczki ? Czy ni
                > e lepi
                > > ej lezec w lozku pod namiotem tlenowym ?
                >
                > Ja jednak widze pewna subtelna roznice pomiedzy normalnym funkcjonowaniem a sza
                > lenstwem na stoku wink Balabym sie chociazby, ze cos sobie zlamie, a wtedy ani rt
                > g, ani nic sie nie da przeciez zrobic. Ja bym na narty w ciazy nie pojechala, p
                > odobnie jak nie wsiadlabym na konia, mimo ze uprawiam ten sport cale zycie.

                Od razu trzeba szalec na stoku ? Nie,moze zjezdzac spokojnie.Nie widze zadnego powodu,dla ktorego mialabym zrezygnowac z nart,przy 'zdrowej ciazy'.Trzeba tylko mierzyc sily na zamiary.
                Rtg w ciazy mimo wszystko da sie zrobic,oslaniajac miednice. I zawsze zamiast rtg mozna wykonac MRI.
                Moja mama bedac w ciazy zlamala noge w kostce ( nie 'szalala' na stoku,tylko niefortunnie postawila noge na peknietej kostce brukowej) i miala rtg zrobione.A moj brat nie urodzil sie z trzecia reka na glowie.
    • boo-boo ???? 17.09.10, 22:31
      Rozumiem,że kobiety ciężarne w górach co tam mieszkają to takich przypadłości jak nadciśnienie nie miewają, a nawet jak się już zdarzy to przeprowadzka na równiny albo leżenie plackiem.

      Bez przesady w Himalaje się nie wybierasz przecież..........
      • adamczykowa Re: ???? 18.09.10, 08:57
        Jestem przeciw. Mam siostrę położną i miała przypadki, ze Panie w ciaży po przyjeździe do Zakopanego następnego dnia lądowały w szpitalu z bólami brzucha i skracającą się szyjką. Mnie zakazała przyjazdów do siebie w czasie ciąży. Jest tam inne ciśnienie niż w środkowej Polsce i moze to szkodzić.
        Niemniej to każda jak widać ma własną opinię nt ryzyka w ciąży. I tego co jest normalne a co nie jest.
        Pozdrawiam smile
        • cytrynowa.lemoniada Re: ???? 18.09.10, 10:26
          Wiesz, normalne to jest dla mnie nie świrować. Odmawianie sobie wszystkiego z powodu ciąży to bynajmniej nie objaw normalności, tylko pospolitego ciążowego zidiocenia. Były już tu takie co sie zastanawiały czy do kina można w ciaży pójść..
        • boo-boo Tia........ 18.09.10, 13:36
          I oczywiście głową własną zaręczysz,że znasz w 100% historię ciąży każdej z tych pań i że żadna z nich nie miała innych problemów w ciąży.
          Poczytaj sobie jakie to ciśnienie jest "inne".
    • czaarodziejka Re: Wyjazd do Zakopanego 18.09.10, 14:33
      Byłam w górach w 7,5 mc właśnie w Zakopanem (dolinki itd.) i znakomicie mi to zrobiło. No,nie znam się na ciąży bliźniaczej, jedyne co wie,to że w górach zmienia się ciśnienie, także zapytaj lekarza w tym kontekście (piszesz,że masz wahania ciśnienia) i śmigaj śmiało.Ja teraz jestem w 15 tc, zgodziłam się w pracy na kilka wyjazdów w delegacje (choć nie muszę) i mężczyźni się dziwią, że małą na 2 dni w domu (z tatą!) zostawię. A ja wiem,że za 2-3 miesiące już się nigdzie nie dokulam więc trzeba korzystaćsmile
    • klubgogo Re: Wyjazd do Zakopanego 18.09.10, 19:02
      Ja wprawdzie nadciśnienia nie miałam, ale byłam w Zakopanem w 22 tc i na pieszych wycieczkach w dolinkach i nad Czarnym Stawem nad MO. Odradzałabym tylko w Twoim przypadku kolejkę na Kasprowy, bo tu skoki ciśnienia mogą byc dla Ciebie niekorzystne.
    • titerlitury Re: Wyjazd do Zakopanego 19.09.10, 10:59
      Swoją decyzje oparłabym na twoim miejscu wyłącznie na opinii lekarza, zupełnie nie sugerowałabym się opiniami "szeptuch" forumowych. Pozwoli jechać, da wskazówki co do sposobu spędzania wolnego czasu, jedź, zabroni - nie jedź.
    • lidek0 Re: Wyjazd do Zakopanego 19.09.10, 15:49
      Nadciśnienie to jeden powód do nie jeachania w góry. Ciąża mnoga jako z założenia podwyższonego ryzyka drugi. Dla mnie wystarczające powody, żeby w góry nie jechać. Troska o dzieci byłaby ważniejsza niż wypoczynek. Poza tym będąc w domu masz blisko do swojego lekarza. Ja miała ciśnienie w ciaży normalne, ciaża pojedyncza i lekarka odradzała wyjazdy. W ciaży nie chodzi o odmawianie sobie wszystkiego i robienie z siebie chorej, ale o nie przedkładanie własnych przyjamności nad dobro dziecka jak tu niektóre mamy robią. Kusić losu nie trzeba, ale liczyć się z pewnymi ograniczeniami tak i to, żekomuś nic się nie stało nie znaczy, że u Ciebie będzie tak samo.
      • mummy83 Re: Wyjazd do Zakopanego 19.09.10, 19:24
        nie dajmy nie zwarowac,przeciez dziewczyna nie bedzie biegac po tych gorach tylko spokojnie wypoczywac!nie jedzie na Mont blanc tylko w polskie gory.Jedz!nie forsuj sie,dobrze jedz,oddychaj gorskim powietrzem a dzieci bea dotlenione i szczesliwe ze Mama sie usmiechasmileco do uprawiania sportow,od zawsze uprawialam sport,wyczynowo-zawodowo.Kiedy zaszlam w ciaze do 4 msc jezdzilam na rolkach,bylam w parku linowym,do chwili obecnej (36 tydz) chodze na zakupy,odkurzam,myje okna,wyprowadzam duzego psa na spacery,itd. funkcjonuje normalnie - tyle,ze mam normalie rozwijajaca sie ciaze,dobre cisnienie i zero przeciwskazan lekarskichWychodze z zalozena ze ciaza to nie choroba - oczywiscie nie popadajac w skrajnosci - bo spokojniej prowadze auto,unikam przeziebionych znajomych,nie skacze na bungy i nie zbiegam po dwa stopnie po schodachwink
Pełna wersja