samo mleko ?

29.03.04, 22:16
witam
bede mamą po raz pierwszy teściowa i mama już dawno nie pamietają jak sie
dzidzią opiekować i mam pytanie czy samo mleko na początek wystarczy ?
urodzę w czerwcu bedzie srodek lata, upały i czy wtedy nie trzeba podawać
jakichś herbatek albo wody do picia czy samo mleko z cyca smile tylko ?
karolina
    • jaguar3 Re: samo mleko ? 29.03.04, 22:20
      ja bym tam dopajała ale nie wiem jak to się ma do karmienia piersią boję sie że
      bardziej spodoba jej się butelka smile
      karolina
    • poleczka2 Re: samo mleko ? 29.03.04, 22:39
      Przystawiać dziecko jak najczęściej do piersi. Ja mieszkam w Anglii i tutaj
      mówią żadnych herbatek ani innych napojów oprócz wody podczas karmienia
      piersią.
    • morsk2 Re: samo mleko ? 29.03.04, 23:11
      Tylko cycuś!!! Żadnych herbatek czy wody! Najpierw leci "rzadsze" do napicia
      się, a potem "gęstsze" do najedzenia, także dziecku nic więcej nie potrzebasmile
    • iwoku Re: samo mleko ? 30.03.04, 07:40
      Witaj!
      Może i dobrze,że tesciowa i mama nie pamiętają jak postąpić w tym przypadku?
      Twoje pytanie to przyczyna konfliktu międzypokoleniowego!!!Ja nie dopajałam,
      wyłącznie moim mlekiem karmiłam ok. 5 mies, a w ogóle z piersią rozstałyśmy się
      po 15 mies. Ale musiałam z tego powodu toczyć wojnę z moją mamą, która do tej
      pory uważa, że brak pragnienia (to rzadkie- zwykle się pisze o niejadkach) u
      mojej Małgosi (dziś już 3,5 latek!)wynika z nie podawania herbatek we wczesnym
      niemowlęctwie. A odpowiadając na Twoje pytanie głosem lekarza rodzinnego:
      wskazaniem do dopajania są sytuacje, kiedy łatwiej o odwodnienie- gorączka,
      biegunka, duże upały. Myślę, że słuchać rad warto, ale najważniejsza jest
      Twoja intuicja. Pozdrawiam i życzę szczęśliwego finału!
    • iwwo Re: samo mleko ? 30.03.04, 08:00
      DOPAJAC!
      Tyle lat się podawalo niemowletom pic i jakos im nie szkodzilo.
      I nagle ta nowa szkola! Nie odzywalabym sie, gdyby nie to, ze moja znajoma
      zgodnie z ta szkola nie podawala dziecku pic (urodzilo sie zeszlego lata) i w
      badaniach wyszlo, ze mu sie straszne ilosci wapnia odkladaja w nerkach. Bardzo
      dlugo mieli z tym problemy. Meczyli go badaniami itp.. Nie chcial nic jesc. No
      nic przyjemnego, a podawanie wody napewno nie zaszkodzi! Szczegolnie w lecie!
      Dla mnie to rownie chore jak karmienie dziecka strzykawka. Brry... kto to
      wymysla?!
      Pozdrawiam
      Iwwo i mala Basienka(podobnosmile
      • wieczna-gosia Re: samo mleko ? 30.03.04, 09:51
        iwwo no wlasnie zawsze mi sie zdawalo ze karmienie piersia ma jednak dluzsza
        historie w zyciorysie ludzkosci niz karmienie i dopajanie a butelka w
        szczegolnosci wink)))
        Zaszkodzic moze o tyle, szczegolnie na poczatku ze dziecko faktycznie moze
        sobie zaburzyc odruch ssania. Pozniej gdy juz jest starsze nie ma to takiego
        znaczenia, ale jesli chcesz karmic piersia to na poczatku i tak wiekszosc mamus
        ma klopoty z dograniem sie z dzieckiem- po co sobie wprowadzac dodatkowe
        czynniki?
        Mleko w piersiach leci dwufazowo- najpierw woda potem tluste. Jesli dziecku
        chce sie jedynie pic- je mleko poczatkowe po czym sie odstawia i lekcewazy ze
        matce wlasnie zaczyna pod cisnieniem z biustu walic taki tlusciutkie i
        pozywne... Bo sama woda jako taka oczywiscie nie szkodzi nic a nic i dzieci
        karmione butelka dopajac wrecz trzeba
    • jaguar3 Re: samo mleko ? 30.03.04, 10:05
      wojna juz sie rozpoczela narazie cicha teściowa i mama daja tylko rady, ale
      obawiam sie, mam nadzieje że sie mylę, że te rady staną się jedynymi prawdami
      mam zamiar się nie przejmować
      [póki co dziękuję bardzo za odpowiedzi
      oczywiście wszystko wyjdzie w praniu smile z tym dopajaniem, bedę próbować.
      Tylko nie wiem jak to się działo że ani moja mama ani teściowa nie karmiły
      piersią czy wtedy nie było takiego nacisku i zaraz po kilku próbach
      przystawiano do butelki i dawano sobie spokój z dalszymi próbami
      stąd moje pytanie, bo bardzo bym chciała karmić piersią i obawiam się, że
      podawanie butelki może zaburzyć odruch ssania
      ale nic to postaram się zaufać intuicji, będę się mocno wsłuchiwać smile
      również pomyślnych finałów
      karolina i majka smile 13.06.04
    • ewetka Re: samo mleko ? 30.03.04, 11:12
      Jeżeli masz zamiar karmić piersią to przez pół roku wystarczy to twojemu
      dziecku i nie potrzeba nic innego ppodawać. Jeśłi dziecku będzie się chciałao
      pić w upały to też podawaj pierś. Pokarm który leci na początku karmienia jest
      bardzo żadki i ma za zadanie właśnie zaspokoić pragnienie.
      • tranik Re: samo mleko ? 30.03.04, 13:44
        Zgadzam sie z poprzedniczkami. Piers powinna wystarczyc. Moja corcia urodzila
        sie w sierpniu, kiedy panowaly straszne upaly. Pila z cyca niemal caly czas.
        Gdy miala pol roczku dostala niekapek z woda mineralna.
        Pozdr...TrAnik
    • kasiacs stara szkola 30.03.04, 13:48
      Wszystko oczywiscie wyjdzie w praniu, ale ja mam zamiar postepowac zgodnie ze
      stara szkola, nie karmic na zawolanie tylko co 3 godziny z 5-cio godzinna
      przerwa nocna kiedy tylko dopaja sie dziecko woda z glukoza dla zabicia
      pragnienia.
      Nie wiem czy to sie uda ale moja mama prowadzila taki zeszyt gdzie wszystko
      miala rozpisane - pory karmienia ile wypilam z ktorej piersi, czy dopajala mnie
      w nocy czy nie itp.
      Dodam tylko ze moja babcia byla ordynatorem oddzialu polozniczego w Zeromskim
      (Krakow) i powyzsza teoria byla przez nia zalecana.
      To fakt - stara to szkola, ale kto powiedzial ze gorsza od obecnej powszechnie
      stosowanej?
      Pozdrawiam
      Kasia + Bartus 29t1d
      • wieczna-gosia Re: stara szkola 30.03.04, 14:09
        nie karmic na zawolanie tylko co 3 godziny z 5-cio godzinna
        > przerwa nocna kiedy tylko dopaja sie dziecko woda z glukoza dla zabicia
        > pragnienia.

        Zawsze mie zastanawialo skad sie np wzielo karmienie co trzy godziny a nie co
        dwie albo co piec. A w mojej ksiazeczce zdrowia wstemplowana jest np. przerwa 6
        a nie 5 godzinna. O ile karmienie na zawolanie jest dla mnie dosyc logiczne bo
        w koncu dziecko lepiej wie kiedy jest glodne niz ja wink) to w tym karmieniu na
        godziny zawsze mnie to fascynowalo jakiz to okolnik powiedzial ze co trzy wink)

        Bo moje dzieci karmione jak najbardziej na zawolanie przez pierwsze 2-3
        tygodnie preferowaly jedzenie co 3,5- 4 godziny pozniej przechodzily okres
        wiszenia na cycu caly czas a potem wracaly do tych 4 godzin wink

        Zreszta oddajmy sprawiedliwosc- zawsze to samo zastanawialo mnie przy karmieniu
        butelka- tzn. rozumiem ze na butli mozna przekarmic (od razu mowie ze w zyciu
        nie karmilam butelka i moje rozwazania sa czysto teoretyczne) ale z drugiej
        strony- dziecko sie naje i wypluje smoka- tak logicznie kombinujac. I obecnie
        wydaje mi sie ze zauwazam trynd w czasopismach dzieciecych ze sie odchodzi od
        scislego pilnowania godzin na rzecz pewnej swobody- jak sie obudzi pol godziny
        wczesniej to jednak sugeruje sie podanie mieszanki a nie butelki z glukoza i
        czekanie bez sensu pol godzinki wink

        No wiec moze sie ktos doczytal dlaczego akurat 3 godziny. Moja mama zapytana
        powiedziala "bo tak bylo zalecane"- swoja droga coz za ufnosc u biologa wink)))
        • kasiacs Re: stara szkola 30.03.04, 15:19
          Nie wiem czy 3 godziny sa sluszne czy nie - moja mama po 2 tygodniach przeszla
          na co 4 h i 6 godzinna przerwa nocna, to akurat powinno sie dopasowac
          obserwujac dziecko.
          a co do karmienia na zawolanie to z jednej strony masz racje ale z drugiej
          jesli sie dziecko przyzwyczai ze je kiedy chce to jest rozleniwione - budzi sie
          je pare kropel i usypia a za chwile sie znowu budzi.
          Kazda szkola ma pewnie swoje zalety i wady ale nie zawsze to co aktualnie modne
          jest najlepsze.
          Chyle jednak czola, bo ja nie mam jeszcze dzieci i latwo mi sie wymadrzac,
          bycmoze zmienie zdanie jak moj maluch sie juz pojawi i to on mnie ustawi a nie
          ja jego wink
          Pozdrawiam
          Kasia + Bartus 29t1d
    • agax3 Re: samo mleko ? 30.03.04, 14:13
      Jeśli uda ci się nie ulec presji otoczenia to polecam tylko pierś przez pół
      roku. Mi tak udało się z trójką maluchów, żadne się nie odwodniło w czasie
      upałów itp. - choć też musiałam przeprowadzić wojnę z teściową na początku - "A
      bo sąsiadka daje herbatkę" - ja wiedziałam swoje i już, to samo było w sprawie
      smoczka.
      Życzę wytrwałości i powadzenia w karmieniu!
Pełna wersja