druga ciąża i dźwiganie

30.09.10, 13:48
do mam ,które były/są w ciąży i mają jeszcze niechodzącą pociechę.
tak jak w temacie. muszę syna nosić bo jeszcze nie chodzi. czy któraś z mam miała z tego powodu jakieś problemy?
    • malazabka.de Re: druga ciąża i dźwiganie 30.09.10, 13:57
      wydaje mi sie, ze jesli dotad go dzwigalas to raczej organizm sie przyzwyczail i nic zlego nie powinno sie dziac, ale w miare mozliwosci oszczedzaj sie, tez planuje druga ciaze i bede musiala dzwigac corczke (6,5 m-ca) mysle, ze bedzie dobrze
    • gwen_s Re: druga ciąża i dźwiganie 30.09.10, 19:14
      ja akurat nie mogę dźwigać, ale to ze względu na ułożenie łożyska... czasami siłą rzeczy nie mam innego wyjścia, jakby chociaż wyciąganie z fotelika w aucie, ale staram się to robić jak najmniej i najrzadziej bo potem mocniej na wieczór boli mnie brzuch. Nie wiem czy to jest konkretnie związane z dźwiganiem, ale wolę nie ryzykować...
      normalnie lekarz mówił, że nie byłoby problemu.
    • aneczkaczk Re: druga ciąża i dźwiganie 30.09.10, 20:07
      widzę że dziecko jest już raczej duże wiec i ciężkie. Z tym dźwiganiem to rożnie bywa. Najlepiej zapytać lekarza. Ja w ciąży raz podźwigałam zakupy i wylądowałam w łóżku potem na 2 tygodnie bo miałam plamienia.
    • titerlitury Re: druga ciąża i dźwiganie 30.09.10, 20:34
      jak ciąża bezproblemowa, to dźwigać mozna, jak sa problemy to nie. Sama wiesz jak jest, jesli masz watpliwości, skonsultuj się z lekarzem. Do 20 tyg dźwigałam moją starszą córkę, potem zaczęła się skracać szyjka, i mogę ja tylko brac na kolana. Z tym, że ona ma juz 2 lata i biega.
      • magotka11 Re: druga ciąża i dźwiganie 30.09.10, 21:50
        titerlitury napisała:

        > jak ciąża bezproblemowa, to dźwigać mozna, jak sa problemy to nie.

        dokładnie tak.
        ja na początku pierwszej ciąży coś dźwignęłam i miałam plamienia. Okazało się, że odklejało mi się łożysko, ale mam znajomą, która całą ciążę nosiła swoją półtoraroczną córcię i nic jej nie było.
    • agulag76 Re: druga ciąża i dźwiganie 30.09.10, 22:13
      To zależy - ja nie powinnam bo jestem 14 m-cy po cesarce, a za m-c znowu będę mamą, jest ciężko bo córcia jakoś nie chce samodzielnie ruszyć a waży 11 kg. Na razie nic mi nie jest i mam nadzieję że ten m-c jeszcze pociągnę, ale staram się nie przeginać.
    • kj-78 Re: druga ciąża i dźwiganie 30.09.10, 23:25
      U mnie jak na razie bez problemu. Corke nosze ile potrzebuje (urodzona przez cc, nigdy nie slyszalam, zeby to mialo cos zmieniac w sprawie dzwigania), nic sie nie odkleja i oby tak dalej. Mysle, ze jesli ciaza bezproblemowa, to nie masz sie czego bac.
    • jaga07 Re: druga ciąża i dźwiganie 01.10.10, 08:40
      Mam podobną sytuację, dzwigam dziecie ważące 11kg, niespełna roczne, poród miałam przez cc, zostało mi pół roku do następnego, mam nadzieję, że dam radę, a wręcz innego wyjścia nie mam, bo nikt inny za mnie nie wykona codziennych czynności.
      • ladyann77 Re: druga ciąża i dźwiganie 01.10.10, 11:51
        Ja tak, jak wyżej.

        Mała ma 11m-cy, 11 kg szczęścia, ja w 25 tc i jakoś daję radę. Oczywiście ostrożnie, bez gwałtownych ruchów, ograniczam dźwiganie do niezbędnego minimum. Ale czasem trzeba dziecię z podłogi zebrać, przewinąć, wsadzić do fotelika... Na szczęście nic złego się nie dzieję, cała dotychczasowa ciąża bez cienia komplikacji.
    • peeska Re: druga ciąża i dźwiganie 01.10.10, 12:00
      Ja mam dziecko 15 kg i też czasami go podnoszę, przenoszę po schodach gdy uśnie, a mojego męża nie ma w domu. Na razie nic się nie dzieje (15tc), ale na pewno lepiej się oszczędzać.
    • kamelia04.08.2007 Re: druga ciąża i dźwiganie 01.10.10, 15:27
      nosze córkę (11kg), wnosze ja czasem razem w wózkiem, podnosze, ja podrzucam, a nawet miałysmy "balet" tydzień temu. O takich rzeczach jak sprzatanie czy prasowanie juz nie wspominam, bo to chyba oczywiste.
      • dela12 Re: druga ciąża i dźwiganie 03.10.10, 18:42
        Corka ma 19 miesiecy, rodze drugie na dniach (termin mam na 12.10), nosilam core cala ciaze. Zaczela chodzic jak miala 15 miesiecy. Teraz staram sie jej nie wyreczac w chodzeniu smile, ale czasem nie mam wyboru. Nic mnie nie bolalo, nic mi sie nie dzialo.
    • memphis90 Re: druga ciąża i dźwiganie 04.10.10, 14:45
      Ja nosiłam moją dwulatkę do samego końca. Ciąża bezproblemowa, nic się nie działo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja