maripludra
31.03.04, 17:48
Dziewczęta, jestem po zabiegu usunięcia martwej ciąży, niestety

((( Minął
już miesiąc, a mnie nadal bolą jajniki i podbrzusze. Moja "prywatna"
ginekolog przepisała mi globulki dopochwowe i jakieś tableteczki. Wyłykałam,
wywkładałam

ale nie pomogło, przynajmniej w mojej opinii. Teraz
zastanawiam się, czy nie pójść do Medicovera (w ramach karty pracowniczej) i
nie zrobić pełnego zestawu badań, np. USG, cytologia, czystość pochwy, krew,
hormony. Wiem, że w większości są tutaj szczęśliwe przyszłe mamy, ale wiem
też, że 3/4 jest po takich przejściach jak ja. Ja to przeżyłam pierwszy raz
(mam nadzieję, że też ostatni) i nie mam pojęcia co się robi w takich
przypadkach. Jakie badania itd. ?? Rozpatruję kandydaturę dr Korolczuk z
Medicovera Wawa, ale nie wiem czy prezentuje fachowe podejście. Może znacie
jakąś inną lekarkę z Medicovera, która się mną zjamie jak należy?? To była
moja pierwsza ciąża i chciałabym nie mieć problemów z ponownym "zajściem".
Obawiam się, żeby przypadkiem nie zaniedbać jakiegoś zapalenia. Będę
wdzięczna za każdą informację.
Pozdrawiam gorąco przyszłe mamusie,
Marii