wyciągacie ROWERY???

01.04.04, 10:51
Idzie wiosna, za oknem piękne słoneczko. Co roku o tej porze szykowałam rower i do jesieni rekreacyjnie jeździłam. Teraz też ciagnie mnie jak nie wiem. A jestem w 16 t.c, brzuszek jeszcze niewielki no ale jest. Co myslicie o tym sporcie w ciąży, jakie macie doświadczenia?
    • jaguar3 Re: wyciągacie ROWERY??? 01.04.04, 11:14
      mnie tez strasznie ciagnie tylko ja juz w 30t
      ale jak bylam w holandii to widzialam jezdzace mamy w bardzo zaawansowanej ciazy
      pewnie mozna tylko moze na wybojach uwazac trzeba
      ja chyba juz do jesieni poczekam
      karolina
    • agnig Re: wyciągacie ROWERY??? 01.04.04, 12:36
      Ja tak samo już zawsze jeździłam. Mąż kupił sobie nowy rower i testuje go
      sam,bo brzuch już mam duży i nisko,chociaż chętnie bym pojeździła. Na początku
      ciąży i jeszcze w trzecim miesiącu jeździłam(lekarz mi pozwolił tylko
      ostrożnie) a później zrobiło się zimno.A teraz aż mnie nosi!!!!
      Aga i dzidziuś 39tydz.
    • wieczna-gosia Re: wyciągacie ROWERY??? 01.04.04, 12:37
      ja tam wyciagnelam juz rower i jezdze wink rewelacyjnie mi to robi na biodra
      ktora mnie pobolewaja wink))

      33 tydzien wink))
      • kags Re: wyciągacie ROWERY??? 01.04.04, 13:17
        o! ja wlasnie sprzatajac natknelam sie na moj boski rower sad i szkoda mi sie go
        zrbilo, ze w tym roku raczej nie bedzie uzywany sad
        gdzie tam, ja nie nadaje sie na przejazdzki (tez 33tydz.), a taka tam jazda po
        miescie, to nie to... las, laka, wertepy, gory, doly... wiatr we wlosach, bloto
        na spodniach... ech sad((
        lepiej zrobie pranie, bu...
      • wieczna-gosia Re: wyciągacie ROWERY??? 01.04.04, 19:01
        ja jezdze sobie po lesie po drozkach zadne tam wertepy wink)
        Dostojnie i nie za szybko wink)
        A ze nie wywalilam sie pewnie od 15 lat to prawde mowiac pod uwage nie biore ze
        sie nagle wywale.
        A na rolkach tez probowalam- ale kijowo sie kags jezdzi- rownowage sie
        niewygodnie trzyma wink) nie zaluj wink)
    • elve Re: wyciągacie ROWERY??? 01.04.04, 13:20
      mozna, póki brzuch nie za duży - no i starać się nie upaść i nie jeżdzić po
      wertepach...
      ja jak tylko zrobi się cieplej (u nas zimno mimo słońca) zaczynam wycieczki smile
    • zaba_i_kijanka Re: wyciągacie ROWERY??? 01.04.04, 15:42
      jazda na rowerze jaką uwielbiam w 32 tygodniu to by była lekką przesadą
      uwielbiam las wertepy górki itp. a jazda po asfalcie jest nudna więc poczekam
      aż dzidzia bedzie po tej stronie to może będzie możliwośc pozostawienia na
      kilka godzin z bacią a wtedy ja rusze na wyprawe mam nadzieje że nie jedną w
      tym roku, to maleństwo to moje pierwsze więc niewiem jak to będzie ale planować
      można. pozdrawiam
    • marta_km rower jak rower, ale mnie ciągnie na rolki... :( 01.04.04, 18:21
      co oczywiście jest wykluczone w ciąży (podobnie jak jazda na nartach)- mój mąż
      zresztą na wszelki wypadek chował mi rolki z bagażnika samochodu do piwnicy,
      żeby mi nic nie strzeliło do głowy.. Ale jak widzę śmigających na rolkach
      ludzi, to mi się ckni, że hej.. wink
    • maussa Re: wyciągacie ROWERY??? 01.04.04, 18:50
      Och jak ja tęsknię za moim rowerkiem. Z nart też nie skożystałam (zagrożona
      ciąża) i tylko z żalem słuchałam o warunkach na trasach oraz opowieści
      znajomych, choć itak starali się mnie oszczędzać. Z rowerami jest gożej ,bo
      wszyscy jeżdża niemal pod moim nosem. Jednak nie można mieć wszystkiego! Czekam
      do września może choć na koniec sezonu odkużę moje cacko, oczywiście o ile
      maluszek pozwoli?! Pozdrawiam wszystkie mamuśki tęskniące za pokonywaniem
      wertepow na2-ch kółkach smile
      • aniutek Re: wyciągacie ROWERY??? 01.04.04, 19:29
        Gosia - jestes niemozliwa :smile)))
        ja podchodzilam juz do roweru z piec razy, korci mnie strasznie- jest moim stalym srodkiem lokomocji
        od wiosny do jesieni i teraz bardzo odczuwam jego brak, no i w dodatku ciezko mi sie chodzi ( tzn
        sapie i cos ciagnie i szczypie w dole brzucha, ktory ma juz 34 tygodnie) co jeszcze bardziej sklania ku
        rowerowi... ale gdyby rodzina mnie zobaczyla na rowerze to chyba ukamienowana bym zostala,
        awantura murowana.... cholera do roboty za mnie sie nie pala ( mamy wspolny biznes) ale na rower to
        nie wolno buuuuu.
        na rzie kombinuje jak tu niemowlaka na rower wsadzic, moze macie na oku jakies fajne foteliki czy cos
        ?? ale to chyba dopiero jak dziecko samo siedzi, co?
        pozdrawiam
        anka
        w sumie dobrze,z e dzisiaj u nas leje przynajmniej mnie nie kusi....
        • anna223 Re: wyciągacie ROWERY??? 02.04.04, 10:35
          Pani od rehabilitacji mojego bobasa twierdzi, że dziecka wręcz nie wolno sadzać
          na krzesełkach rowerowych, aż do momentu kiedy jego kręgosłup ukształtuje się w
          odpowiednich miejscach, póki co synek ma 8,5 miesiąca i kręgosłup wygięty
          odwrotnie niż u dorosłego człowieka. Jeżdżenie na rowerze spowoduje wady, które
          będą się utrwalać ( mówię o dziecku)
    • zaba_i_kijanka Re: wyciągacie ROWERY??? 02.04.04, 08:09
      aniutek w Holandii widziałam jak dzieci nawet takie malutkie siedza sobie w
      takich specjalnych przyczepkach napoczątku wkładasz do środka fotelik
      samochodowy więc dziecko nie musi siedzieć tylko trzeba dobrać odpowiednie
      trasy- niestety wadą przyczepki jest moim zdaniem cena w Polsce kosztuje
      conajmniej 800 zł
      jakiś czas temu czytałam o parze która z trzymiesięcznym dzieckiem byli w
      jakiejś puszczy na 2-tyg wyprawie
    • jaguar3 Re: wyciągacie ROWERY??? 02.04.04, 08:28
      w holandi maja fajnie nie musisz sie przejmowac pieszymi i takie rowne trasy
      eech ja jestem z wrocka i tu tras jak na lekarstwo
      jedynie po wale nad odra sa fajne rowne trasy i jutro je wyprobuje
      ciekawe jak jest z takim brzuszkiem
      karolina
    • tupelo Re: wyciągacie ROWERY??? 02.04.04, 10:44
      Strasznie mnie neci, strasznie mnie korci, uwielbiam rower, ale... Raz, ze to
      juz 33 tydzien, dwa ze z ta moja ciaza mialam troche problemow, a trzy,
      czytalam, ze rower jest stanowczo odradzany w ciazy (te dziury, krawezniki...).
      Mozna podobno tylko na stojacym (taki rehabilitacyjny). Buzka dla rowerzystek!
    • jaguar3 Re: wyciągacie ROWERY??? 04.04.04, 12:30
      hi wyciagnelam wczoraj i bylo fajowo 3h spedzilam na siodelku i troche mnie
      zadek boli ale pozatym wszystko w porzadku mam damke wiec sie zbytnio nie
      pochylam do przodu i brzuch ani ani nie przeszkadza
      karolina 31t
    • gagnieszka Re: wyciągacie ROWERY??? 04.04.04, 13:15
      Ja jezdzilam do 5 miesiaca. Uwielbiam rower i zsiadlam z niego dopiero pod
      bardzo duza presja otoczenia - ze duzo ryzykuje. Julka ma juz 8 miesiecy i
      jeszcze ani razu nie siedzialam na siodelku (korzystajcie poki mozecie - bo
      potem nie ma czasusmilesmile ale rower juz wczoraj przyszykowalam i ..... juz
      niedlugo pojadesmilesmilesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja