Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy!

27.10.10, 10:55
Witam
czy szczepicie swoje dzieci które chodzą do przedszkola na grypę ?
Synek od 1 września był tydzień w przedszkolu, już wziął 3 antybiotyki.

Mam z tym dylemat bo boję się o zdrowie mojego synka a do tego jestem
w ciąży-16 tyg i sama doprawdy nie wiem co robić.Zaraziłam się od synka 2 raz, wczoraj skończyłam antybiotyk ponieważ domowe sposoby nic nie pomogły.
Co robić?


pozdrawiam
    • cytrynowa.lemoniada Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 27.10.10, 11:08
      Jak mogłaś dać dziecku w ciągu niecałych 2 miesięcy aż trzy antybiotyki??? Kto je wypisał i na co?? Trzy razy miał zapalenie oskrzeli, płuc, gardła lub płuc? Nie chce się wierzyć. A antybiotyk dla siebie po jakiej diagnozie brałaś? Wiesz, nie wiem co to są "domowe sposoby" ale są leki które kobieta może brać w ciąży i nie są to koniecznie antybiotyki. Na infekcje wirusowe zresztą antybiotyk nie działa..
      Szkoda Twojego syna, pomyśl o nim zanim mu załadujesz kolejny antybiotyk. W ten sposób odporności nie nabędzie..
      • gwen_s Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 27.10.10, 11:44
        przecież antybiotyki są na receptę, sama sobie ich nie wypisała...
        Mój w ciągu miesiąca miał dwa razy antybiotyk... wypisany przez lekarza, miał tydzień anginę, tydzień zdrowy i po tygodniu wrócił z anginą ropną więc kolejny antybiotyk... Teraz po skończeniu antybiotyku nie daję go jeszcze przez tydzień do przedszkola by wzmocnić go ciutkę by zaraz znowu nie "przyniósł" jakiejś choroby.
        Jeżeli chodzi o ciążę i antybiotyk, ja jestem w 23tc i jakoś udało mi się to obejść (tzn brałam raz, ale ze względu na sprawy kobiece a nie anginy itp). Każdy lekarz mówi mi, że lepiej jest wyleczyć nawet jakiś wirus do końca niż męczyć się i leczyć domowymi sposobami wiecznie...
        Teraz młody skończył chorobę a mnie chyba coś łapie bo gardło pęka, że śliny przełknąć nie mogę - a jeszcze wczoraj nic nie czułam. Póki co biorę propolki bo nic innego mi nie dolega smile
        • martaaa778 Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 27.10.10, 11:50
          gwen_s napisała:

          > przecież antybiotyki są na receptę, sama sobie ich nie wypisała...
          > Mój w ciągu miesiąca miał dwa razy antybiotyk... wypisany przez lekarza, miał t
          > ydzień anginę, tydzień zdrowy i po tygodniu wrócił z anginą ropną więc kolejny
          > antybiotyk... Teraz po skończeniu antybiotyku nie daję go jeszcze przez tydzień
          > do przedszkola by wzmocnić go ciutkę by zaraz znowu nie "przyniósł" jakiejś ch
          > oroby.
          > Jeżeli chodzi o ciążę i antybiotyk, ja jestem w 23tc i jakoś udało mi się to ob
          > ejść (tzn brałam raz, ale ze względu na sprawy kobiece a nie anginy itp). Każdy
          > lekarz mówi mi, że lepiej jest wyleczyć nawet jakiś wirus do końca niż męczyć
          > się i leczyć domowymi sposobami wiecznie...
          > Teraz młody skończył chorobę a mnie chyba coś łapie bo gardło pęka, że śliny pr
          > zełknąć nie mogę - a jeszcze wczoraj nic nie czułam. Póki co biorę propolki bo
          > nic innego mi nie dolega smile

          No i się nie dziwię że musiał brać antybiotyk drugi raz. Po zakończonej kuracji i minięciu CAŁKOWITYM objawów choroby dziecko powinno pozostać w domu jeszcze minimum 7-10 dni.

          Na wirusy antybiotyk nie działa....
        • cytrynowa.lemoniada Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 27.10.10, 11:53
          gwen_s napisała:

          Każdy
          > lekarz mówi mi, że lepiej jest wyleczyć nawet jakiś wirus do końca niż męczyć
          > się i leczyć domowymi sposobami wiecznie...

          Antybiotyk nie leczy chorób wirusowych, tylko bakteryjne. Na wirusy nie ma skutecznych lekarstw, ale oczywiście można sobie wmawiać że antybiotyk albo homeopatia pomogła..
    • martaaa778 Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 27.10.10, 11:46
      Wyprowadź się z domu....
      Wiele nie poradzisz na infekcje z przedszkola. 3 antybiotyki w 2 m-ce piszesz... powiedz po jakim czasie od zakonczenia pierwszej kuracji antybiotykiem puściłaś dziecko do przedszkola????
    • maggs1 Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 27.10.10, 12:34
      Zmień pediatrę, bo w ten sposób nigdy dziecka nie wyleczysz, tylko osłabisz jeszcze.
      Nie szczepię na grypę ani synka przedszkolaka ani siebie, mąż tez się nie szczepi.
    • bejbi79 Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 27.10.10, 14:30
      Jesoooo, najlepiej zastrzelmy autorkę,bo to zła matka jest, czemu tak atakujecie ją i po co takie komentarze ostre ? Dziecko w wieku przedszkolnym łapie co kilka dni coraz to inne paskudztwo i czasem są to dość groźne choroby, którym nic innego nie pomoże jak antybiotyk, fakt, że lekarz nie powinien ot tak wypisywać antybiotyku jeden po drugim, bo niszczy się totalnie odporność, ale czasami nie ma wyjścia. Ja też miałam dziecko w przedszkolu i wiem co to znaczy chorowanie u przedszkolaka i szczerze współczuję. Moja córka przestała chorować jak poszła do szkoły. Jeśli chodzi o szczepienia to i tak nie jesteś wstanie zaszczepić na wszystko, jak zaszczepisz na grypę, to po 1. nie uchorni go to przed zachorowaniem jedynie ma szansę lżej przez to przejść, po drugie nie chroni go to przed innymi infekcjami, zapaleniami itd itp, a przedszkolak łapie wszystko co możliwe.
      Powodzenia
    • betty842 Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 27.10.10, 19:01
      Ja też mam w domu przedszkolaka i jestem w 21tc. Mały też zaliczył już kilka chorób a ja wraz z nim.Tyle,że ja nie zwalam winy na niego za to,że mnie zaraził tylko po prostu jest taki "głupi okres" a w ciąży ma sie obniżoną odporność. Ostatni raz byłam chora 3 lata temu,kiedy byłam w ciąży z synkiem.Wogóle całą zimę chorowałam (będąc w pierwszej ciąży).Potem długo długo nic,no i teraz kiedy znowu jestem w ciąży,znowu choruję.Tak wiec normlaka.
      No a co do pytania o szczepienie to nie szczepię ani synka anie siebie.
      Poza tym po co chcesz zaszczepić dziecko na grypę? Skoro brał antybiotyki to chyba przecież nie na grypę? Dlatego wg mnie ta szczepionka nic nie da.
      Aha,ja podaję synkowi bioaron c. Nie wiem może się już wychorował a może ten bioaron pomógł ale mały chodzi do przedszkola trzeci tydzień bez ani jednej przerwy (we wrześniu nie zaliczył ani jednego pełnego tygodnia).
      • fairycharlotte Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 28.10.10, 13:09
        Te co najglosniej krzycza pewnie albo nie maja dzieci, albo maja to szczescie, ze ich dzieci są odporne na przedszkolne świństwa....

        Sorry, ja naprawde nie jestem zwolenniczka antybiotykow bez potrzeby, ale niestety zdarzaja sie sytuacje gdy są one konieczne, i nie musi sie to wcale zdarzac rzadko, nasz cały zeszly rok w przedszkolu oprocz poznej wiosny i lata to był koszmar, przy nawracajacych zapaleniach ucha spowodowanych przerostem 3 migdała (TAK, czekamy w kolejce do zabiegu) i skaczacych goraczkach do 41 stopni niestety nie było innego wyjscia niz antybiotyki. Przestancie naskakiwac na autorke wątku, przeciez ona sama dziecku tych antybiotykow nie przepisala, skoro lekarz tak zdecydował to nie wam podwazac opinie, czy bylo to konieczne.

        Co do pytania, to raczej nie szczepie na grype, córka zle znosi szczepionki, chociaz wciaz sie zastanawiam.... Na razie chorowała 2 razy (we wrzesniu - oskrzela - leczone inhalacjami z pulmicortu i berodualu) - ja sie nie zarazilam. W pazdzierniku niestety zapalenie ucha i antybiotyk. U mnie skonczylo sie przeziebieniem i teraz po 2 tyg nadal walcze z zatokami sad No trudno, nie da sie calkowicie odizolowac od zarazkow, a pierwszy rok przedszkola jest najgorszy.... U nas zaczal sie drugi no i mimo wszystko jest lepiej, córka chodzi juz bite 2 tygodnie od ostatniej choroby (w zeszlym roku jej rekordem były 4 dni pod rząd). Pozdrawiam.
    • magdunia83 Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 28.10.10, 20:49
      u nas na szczęście jakoś udaje się uniknąć infekcji u starszego malucha, a i ja staram się o siebie dbać. starsze dziecko na razie dostaje Kidabion w syropie na wzmocnienie odporności, no i działa - nie choruje, więc mam nadzieję, że uda nam się tak wszystkim dotrwać do rozwiązania smile
    • kj-78 Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 28.10.10, 21:24
      Moja od ponad miesiaca chodzi do zlobka i byla juz chora 2 razy. U nas na szczescie lekarz sprawdza CRP zanim przepisze antybiotyk, wiec obylo sie bez. Za to ja sie jeszcze nie zarazilam. To, ze sie ciagle zarazasz od synka ma zwiazek z Twoja odpornoscia, a raczej jej brakiem. Chore dziecko nie musi oznaczac chorej reszty rodziny. Sprobuj jakos wzmocnic wlasna odpornosc, bo dziecko w przedszkolu niestety choruje...

      A co do antybiotykow, to wlos sie jezy! Ja jeszcze nigdy w zyciu nie bralam antybiotyku, uwazam, ze musi to juz byc ostateczne wyjscie, jak wszystko inne zawiedzie, a ja bede umierajaca wink . Podanie corce antybiotyku uwazalabym za tragedie... Glownie dlatego, ze znam dzieci czesto biorace antybiotyk. Sa coraz czesciej i dluzej chore, i coraz wiecej swinstw musza brac, ktore coraz slabiej dzialaja - i kolko sie zamyka. Lekarz przepisujacy antybiotyk bez pobrania krwi i upewnienia sie, ze to infekcja bakteryjna - ciesze sie, ze takiego nie spotkalam na swojej drodze...
      • lena216 Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 29.10.10, 11:01
        witam
        dokładnie wiem co czujesz , moja cora caly tamten rok chorowala brała antybiotyk za antybiotykiem ja byłam w ciązy w grudniu zachorowałysmy na grype leżałyśmy plackiem z gorączką i bólem mięśni i katarem itd i niestety straciłam wtedy dziecko .
        teraz znowu jestem w ciąży i zabrałam córke z przedszkola ale jestem w sytuacji że moge być z nia w domu . chodzimy tylko na rózne zajecia dla dzieci zeby nie byla sama, ale powiem ci ze choruje mniej ale i tak choruje i tez juz raz od niej złapałam. nie szczepiłam jej nigdy na grype i chyba nie zamierzam.
        pozdrawiam i zycze zdrówka
        • capribb Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 29.10.10, 11:24
          Tak, zaszczepiłam przeciw grypie.
          • majaaleksandra Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 29.10.10, 12:44
            Szczepić nie szczepiłam ale wiem jak ciężko może się teraz chorować.
            Na antybiotykach byłam od 10 do prawie 17 tyg ciąży z powodów własnych a ostatnio ok 35-38 tydz chorobowo "dzięki" córce.
            Jedyne co pozwalają brać "legalnie" w ciąży to Prenalen czy jakoś tak, a to nic innego jak sok z malin czosnku cz.porzeczki z wit C. więc i pomaga tyle co nic. ale może być dobry na podbudowanie ciążowej odporności coby się ustrzec przed choróbskami.
    • olik81 Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 29.10.10, 19:36
      gosia2122 napisała:
      > Witam
      > czy szczepicie swoje dzieci które chodzą do przedszkola na grypę ?
      > Synek od 1 września był tydzień w przedszkolu, już wziął 3 antybiotyki.
      >
      > Mam z tym dylemat bo boję się o zdrowie mojego synka a do tego jestem
      > w ciąży-16 tyg i sama doprawdy nie wiem co robić.Zaraziłam się od synka 2 raz,
      > wczoraj skończyłam antybiotyk ponieważ domowe sposoby nic nie pomogły.
      > Co robić?
      >

      albo ty albo on niech sie wyprowadzi...jedyny sposob
    • dzieciusie3 Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 29.10.10, 20:35
      Ja drugiego dzidziusia urodziłam w lutym (wcześniak),córcia od września chodziła do przedszkola i był to jej pierwszy rok,Choróbska nas nie opuszczały tzn,córkę,a jak się urodził syn to zaczęło się z nim.Katary,oskrzela.Było ciężko,ale daliśmy radesmileTeraz planowaliśmy z mężem trzecie dziecko,a że każde było planowane to chciałam urodzić w maju bo dość miałam zimy(córka też prawie z zimy) i chciałam uniknąć chorób.W ciąże zaszłam i termin był na maj,ale niestety poroniłamsadNie odeszła mi ochota na dziecko,ale starania przesuwam tak żeby narodziny były na wiosnę smile
    • alamakota.1 Re: Chory przedszkolak a mama w drugiej ciazy! 02.11.10, 09:31
      Ja przed każdą ciążą się zaszczepiłam przeciwko grypie i było ok ale możesz wziąć oscillococillum (taki lek homeopatyczny) i ci nie zaszkodzi a podobno działa jak szczepionka. Ja go wzięłam bo teraz karmię piersią i nie mogę normalnej szczepionki a synkowi który chodzi do przedszkola też to podaję.
      Pozdrowionka
Pełna wersja