tokso w ciąży, prosze o otuchę

30.10.10, 12:40
U mojej siostry w badaniu wyszła toksoplazmoza. jest w 13/14 tygodniu ciąży, zakażenie, według pani doktor ze szpitala zakaźnego w Wa-wie, jest bardzo wczesne, ok 2-4 dni. Siostra, po powtórzeniu badania, zaczęła wczoraj brać antybiotyk. Oczywiście jest przestraszonasad Proszę te osoby, które przechodziły tokso w ciąży, albo takie, które mają w rękawie jakieś pocieszające historie z happy-endem, o podzielenie się doświadczeniem na forum. Nastroi mnie to wspierania siostry.
Dziękuję!
    • annajustyna Re: tokso w ciąży, prosze o otuchę 30.10.10, 14:41
      Spokojnie, to juz wlasciwie drugi trymestr, wiec ryzyko nie tak wielkie jak w pierwszym. Swoja droga, to siostra naparwde ma pecha, ze to zlapala...
    • kopatycz Re: tokso w ciąży, prosze o otuchę 31.10.10, 00:03
      U mnie też wykryto toksoplazmozę, ale okazało się, że do zarażenia musiało dojść jeszcze na długo przed ciążą. Zanim jeszcze wyniki zostały ostatecznie zinterpretowane, mój lekarz stwierdził, że zarażenie się matki nie jest jednoznaczne z przeniesieniem choroby na płód, a im wyższa ciąża, tym mniejsze ryzyko dla płodu (w drugim trymestrze spada o 25% względem pierwszego). Uszy do góry. Trzymamy kciuki za siostrę.
      • konstancja_12 Re: tokso w ciąży, prosze o otuchę 31.10.10, 20:46
        Moja koleżanka chorowała w ciąży na toksoplazmozę. Była przerażona. Opowiadała mi, że modliła się o to, by małe, urodziło się choć psychicznie zdrowe. Urodziła zdrową córkę, która dzisiaj ma 8 lat.Życzę Twojej siostrze tego samego. pozrawiam
    • judyta227 Re: tokso w ciąży, prosze o otuchę 31.10.10, 21:01
      a po co ona jadla kocie kupy?
      zeby sie tym zarazic to niezle trzeba sie nakombinowac i byc brudasem
      • marzena_gabi Re: tokso w ciąży, prosze o otuchę 31.10.10, 21:40
        no niestety i tu masz błędne informacje.... Tosko można zarazić się nie tylko przez kocie kupy.....
        kot wbrew opiniom jest najmniej groźny....
        surowe owoce źle umyte, surowe mleko (mogło być zanieczyszczone)
        i naprawdę nieźle się nakombinuj nim kogoś nazwiesz brudasem nie znając człowieka... ech
        • marzena_gabi Re: tokso w ciąży, prosze o otuchę 31.10.10, 21:42
          surowe mięso też jest źródłem tokso.... chociażby mielone, które doprawiamy do obiadu....

          także widzisz jest wiele czynników tokso.....
    • bmk13 Re: tokso w ciąży, prosze o otuchę 31.10.10, 21:48
      Dziękuję za słowa otuchy (nie karmić trolla). Siostra jakoś się trzyma..., ja też.
      • czekolada85 Re: tokso w ciąży, prosze o otuchę 31.10.10, 22:10
        Szkoda że tacy ludzie jak " judyta ileś tam" wypowiadają się na forum.
        Pisząc "tacy ludzie" mam na myśli kompletne idiotki które nie mają pojęcia o sprawie a wciskają swoje pięć groszy ;/
        Przykre i smutne.

        A ja trzymam kciuki za twoją siostrę żeby wszystko było ok. Grunt to pozytwne nastawienie.
        Pozdrawiam
    • puellapulchra Re: tokso w ciąży, prosze o otuchę 01.11.10, 00:54
      Szybko wykryta, natychmiast leczona - naprawdę ryzyko szkód jest minimalne. Zresztą - czytałam na tym forum historie o nieleczonej (odkrytej w III trym) toxo i dzieci rodziły się zdrowe.
    • dziub_dziubasek Re: tokso w ciąży, prosze o otuchę 01.11.10, 07:08
      Jak urodziłam synka, leżała ze mna kobitka u ktorej też toxo wykryto we wczesnej ciąży (chyba w 15 czy 16 tyg.). Dzieciątko miała zdrowiutkie.
      • hanula12 Re: tokso w ciąży, prosze o otuchę 01.11.10, 12:41
        ja miałam toxo wykrytą w I trym., przeszłam leczenie rovamycyną, syn urodził się zdrowy i nic mu do tej pory nie dolega (ma 4,5 roku). po urodzeniu miał zaraz pobrana krew w kierunku toxo, nic mu nie wyszło. więc spokojniesmile
    • bmk13 Re: tokso w ciąży, prosze o otuchę 01.11.10, 15:08
      Dziewczyny, kochane jesteście!!! bardzo Wam dziękuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja