Czy zdecydowałybyście sie na drugie dziecko..?

03.11.10, 18:13
chorując na przewlekłą chorobę , np cukrzyce , wrzodziejace zapalenie jelita grubego lub chorobę leśniowskiego - crohna ?
mam juz jedno dziecko i .......... chciałabym pozać opinie wasze czy strach przed dziedzicznoscia , problemami wygra z ogromnym pragnieniem urodzenia drugiego dziecka , czuje sie jak egoistka - chcąc drugiej kruszyny.... bo wiadomosc o chorobie przyszła w momencie podjecia decyzji o drugim dziecku .czuje sie pokonana sad
    • mia_siochi Re: Czy zdecydowałybyście sie na drugie dziecko.. 03.11.10, 18:21
      Na przewlekłą-tak, jeśli miałabym siły.
      Na dziedziczną- nigdy.
      • echoo Re: Czy zdecydowałybyście sie na drugie dziecko.. 03.11.10, 18:32
        Choruję na wrzodziejące zapalenie jelita grubego i zdecydowaliśmy się na trzecie dziecko.
    • dragica Re: Czy zdecydowałybyście sie na drugie dziecko.. 03.11.10, 18:35
      Choruje na przewlekla chorobe-mam nadczynnosc tarczycy.Oczywiscie,cukrzyca czy choroba Lesniewskiego sa powazniejsze,jednak nadczynnosc w ciazy wymaga szczegolnej uwagi.Mam jedna corke,planuje na pewno jeszcze jedno dziecko.
      EGoizmem jest planowanie dziecka i ciaza w przypadku nieuleczalnej choroby ze smiertelnym finalem-AIDS,rak,badz w przypadku chorob dziedzicznych.
      • ojcia.1 Re: Czy zdecydowałybyście sie na drugie dziecko.. 03.11.10, 18:56
        Nie wiem czy wiesz, ale choroby jelit tzn wrzodziejące, czy też leśniewski crohn nie są chorobami dziedzicznymi. Może wystapic dziedziczenie ale nie musi. Ja choruje na leśniewskiego crohna mam dwoje dzieci i na wylocie z trzecim. Żadne moje dziecko jak do tej pory nie wslazywało nawet cienia tej choroby.
        A żeby było śmieszniej nikt z mojej rodziny nie choruje na tę chorobę, to skąd ja ją mam?
        Nikt nie da ci gwarancji, że twoje dziecko bedzie zdrowe, czy chore. Jak nie te choroby to są inne, np mononukleoza, fenyloketonuria, różnego rodzaju raki i inne dziadostwa. Jak każdy by na to patrzył to ludzkość by wygineła bo zawsze się może trafić że jakąś chorobe będzie miało dziecko nawet nie przewidzisz a może być zespół downa.
        Ja wierzę, że moje dzieci nie odziedziczą po mnie tej choroby, a jak nawet to nie są choroby śmiertelne, mozna z nimi żyć, przyzwyczaić się do nich, je zaakceptować
        • kotkowa Re: Czy zdecydowałybyście sie na drugie dziecko.. 03.11.10, 19:31
          Oczywiście, że bym się zdecydowała, chyba, że choroba jest bardzo poważna i z góry skazuje dziecko na zachorowanie. W większości przypadków jednak jest tylko nieznacznie podwyższone ryzyko potencjalnego zachorowania przez dziecko. Nie znam się na tych wszystkich chorobach, o których piszesz, ale mam szwagra z cukrzycą insulinozależną i inną osobę w rodzinie, która walczyła z nowotworem i jedni i drudzy mają szczęśliwie dzieci. Ten z nowotworem jedynie nie powinien się decydować na kolejne dziecko ze względu na przebytą chemioterapię i radioterapię. To powiedział lekarz wprost. Nigdy nic nie mówił o tym, żeby nie mieć dzieci bo ktoś w ogóle chorował na raka.
          • misia9944 Re: Czy zdecydowałybyście sie na drugie dziecko.. 03.11.10, 19:38
            Ja bym sie zdecydowala tym bardziej ze bardzo tego pragniesz.
            Wiadomo decyzja nalezy do Ciebie.
            Powodzenia kiss
    • sueellen Re: Czy zdecydowałybyście sie na drugie dziecko.. 03.11.10, 20:04
      Myslę o drugim dziecku, w każdym razie nie wykluczam ale gdybym była powaznie chora nie wiem... nie wiem dlatego, że nie stoję przed takim dylematem.
      • tebacha Re: Czy zdecydowałybyście sie na drugie dziecko.. 03.11.10, 20:48
        Choruję od dziecka na cukrzycę (20 lat), spodziewam się czwartego dziecka.
    • iwonagos Re: Czy zdecydowałybyście sie na drugie dziecko.. 03.11.10, 21:58
      Ja jednak myślę, że tarczyca to pikuś w porównaniu z cukrzycą i pozostałymi chorobami wymienionymi przez autorkę. Sama jestem po wycięciu i zapewniam, że przy badaniu tsh i dobrze dobranym hormonie nie odczuwam żadnego dyskomfortu związanego z brakiem tarczycy.
      Autorko, to zależy wszystko od tego, jak zaawansowane są Twoje choroby i jak Ty sama się czujesz. Trudno doradzić, bo dwie osoby mogą różnie znosić daną chorobę. Jeżeli ciąża miałaby znacząco wpłynąć na pogorszenie Twojego stanu zdrowia - nie ryzykuj. Masz dla kogo żyć, musisz być zdrowa dla swojego dziecka. Nic na siłę. Niestety czasem w życiu stoimy przed ciężkimi wyborami....
    • mrs.g Re: Czy zdecydowałybyście sie na drugie dziecko.. 04.11.10, 09:50
      wiec zazdroscilam wszystkim i zazdroscilam, jutro moaj cora konczy 7 miesiecy a ja jestem w 6 tygodniu, wiec los zdecydowal za mnie ( o corke staralam sie 4 lata, wiec jakos o anty sie nie dbalo)
      • mmarlenn Re: Czy zdecydowałybyście sie na drugie dziecko.. 04.11.10, 14:46
        Jestem chora na wrzodziejące zapalenie jelita grubego i mam 2 dzieci - 3,5 roku oraz 4 m-ce. Trzeba żyć normalnie. Choroba nie jest dziedziczna.
        • mil_ka2 Re: Dziękuje bardzo za odpowiedzi 04.11.10, 16:23
          Jetem chora na wzjg postać średnia teraz wchodze pomału w remisje i już czuje sie lepiej lecze sie w mswia w warszawie moja gastro nie ma przeciwwskazań jak tylko bedzie pełna remisja , bo u mnie trzeba trzymac dietę , jestem w pełni sił pracuje , zapitalam w robocie po południu jak to w domu huk roboty , nie rozczulam sie nad sobą jest choróbsko i co nie przeskocze tego ..niestety ...
          pewna do konca nie jestem ..ale dzięki Wam ..troszkę wyzbyłam sie poczucia winy ze w ogóle chce mieć drugie dziecko
          jeszcze pozostaje decyzja męża ale to osobna historia ,
          Bardzo Wam dziękuje smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja