izabelam78
09.04.04, 12:34
Witam,
Od kilku miesięcy jestem stałą czytelniczką tego forum. Właśnie zaczął mi się
24 tc.
Tak czytam sobie i mam wrażenie, że niektóre forumowiczki czasem nie
zastanawiają się nad tym co piszą a dokładnie rozchodzi mi się o rady
dotyczące przyjmowania leków zaleconych przez lekarzy....dla mnie jest nie do
pomyślenia zastanawiać się nad tym, czy może przerwać branie NOSPY
bo "uważam"że 3 tabletki dziennie to za dużo, albo czy duphaston brać czy nie
bo nic mnie nie boli itp itd.
Moja ciąża od początku była zagrożona- miałam duże plamienia, później
skurcze, brałam różne leki i nigdy nie przeszło mi przez myśl, żeby samej je
odstawić, bo uważam że jest już dobrze.
Dziewczyny, lekarze naprawdę dużo lepiej od nas wiedzą co jest dla dzidziusia
i dla nas bezpieczne, a jeżeli nie ufacie swoim lekarzom to poprostu ich
zmieńcie......Ja tak zrobiłam na samym początku, bo moja dotychczasowa
lekarka (w przychodni państwej) na pierwszej wizycie w ciąży (już miałam
plamienia) powiedziała mi: "...proszę się nie nastawiać na tą ciążę, bo teraz
jest dużo poronień do 2 miesiąca...." i kazała mi się zgłosić za miesiąc
(!!!!)- szybciutko znalazłam innego lekarza (właśnie na forum

) dzięki
któremu, moja Zuzia w brzuszku jest już bezpieczna a ja mam 100 % zaufanie.
Pozdrawiam i życzę Zdrowych, Słonecznych i Radosnych Świąt
Iza i Zuzia w brzuszku (24 tc)