venusx9
26.11.10, 08:55
witajcie
Jestem 2 tygodnie przed tereminem porodu. Ostatnio odwiedziła mnie na chwilę siostra która jest przeziebiona, ma katar i sporo kicha. Byla u mnie moze z 20 min i ja przez te 20 min starajac sie uchronic przed zarazeniem od niej, trzymalam przy buzi chusteczke higieniczna i stralam sie przez nia oddychac. Nie bylo to moze zbyt swobodne oddychanie, ale tez nie robilo mi sie slabo, to znaczy nie czulam zebym miala zemdlec. Jedyne co to powietrze ktore wydychalam wydawalo mi sie cieple, ale to chyba normalne. Trwalo to jakies 20 min, potem siostra wyszla i bylo juz ok. Ale ja sie po tym wszystkim wysyraszylam, bo zaczelam myslec ze moze przez takie oddychanie przez chusteczke mialam mniej tlenu i jakos dziecko moglo byc niedotlenione? Takie glupie mysli mnie zaczely nachodzic, Mala tez mnei troszke mocniej zaczela kopoac,ale to pewnie dlatego ze sie tym tak wystraszylam. Co myslicie, czy przez takie cos dziecko moglo zostac niedotlenione i moglo mu sie cos stac? Przeapraszam moze za glupie pytanie, ale im blizej porodu tym jakos bardziej jestem przewrazliwiona, dziekuje za odpowiedzi. pozdrawiam venusx9