odejscie czopa

03.12.10, 19:48
Hej kolezanki, mam pytanie, jak rozpoznac odejscie czopa sluzowego? Jak to wogule wyglada? To moja 2 ciaza, ale w 1 czop nie odszedl i niewiem, chyba, ze nawet nie zauwazylamsmile
    • em.haa Re: odejscie czopa 03.12.10, 21:22
      Google mówią o tym bardzo dużo.
    • nurolek Re: odejscie czopa 03.12.10, 22:09
      Jest to taka galaretka żółtawo- biała, lepka, takiej konsystencji maziowatej. Może być podbarwiona krwią.
      U mnie najpierw odszedł kawałek czopu w czwartek takiego czystego, czyli kulki biało - żółte, a w noc porodu z soboty na niedziele już na porodówce przy badaniu położna wyjęła resztę już z krwią - podobno jak wychodzi z krwią to już poród chwila moment.
      • joanna.pio Re: odejscie czopa 03.12.10, 22:58
        U mnie jednorazowo była to duża ilość gęstego śluzu z nitkami krwi. Od tego czasu do porodu minęło ponad tydzień.
      • karollaa855 Re: odejscie czopa 04.12.10, 13:03
        Dzieki za odpowiedzsmile
        • karollaa855 Re: pytanie... 04.12.10, 13:08
          Tyle ze ja od jakis 2 tygodni mam takie uplawy zolto biale, lekarz stwierdzil infekcje, ale nie zbadal mnie, a to nawet po lekach nie minelo. Dodam tylko, ze mnie infekcje szybko sie lapia, szczegolnie w ciazy. To pewnie trudno to bedzie potem rozroznic jak przyjdzie co do czego? no bo teraz to chyba za wczesnie?
          • em.haa Re: pytanie... 04.12.10, 13:11
            Nawet jak Ci odejdzie czop to siedzisz w domu i czekasz na akcję porodową, czy odszedł czy nie niczego nie zmienia. Mnie odszedł kilka tygodni temu i nic się nie dzieje.
          • przyszla_mamuska Re: pytanie... 05.12.10, 11:38
            powinnaś mieć do porodu ten stan zapalny wyleczony!!! nie wiem dlaczego lekarz nie robi ci posiewu, teraz jest to podstawą do porodu, żeby w razie czego wiedzieć jakie bakterie były i czym dziecko mogło się przy porodzie zarazić sad
            idź do innego lekarza i poproś o to. ja termin mam na 21 stycznia a właśnie kilka dni temu pobierał mi lekarz posiew. do tego 2 razy w tygodniu biorę czopki gynoflor (czy jakoś tak) na wszelki wypadek.
            poczytaj o tym posiewie więcej w necie.
    • dziub_dziubasek Re: odejscie czopa 05.12.10, 11:43
      Mi w pierwszej ciązy też nie odszedł czop (najprawdopodobniej byl razem z wodami i dlatego przeoczyłam). W drugiej ciąży chyba na przełomie 39/40tc zauwazylam takiego "białego gluta" wielkości mniej więcej 5zł. Przez kilka dni odchodzil mi po kawałku, pod koniec z niteczkami krwi. Jakieś trzy czy cztery dni później urodziłam.
    • kotkowa Re: odejscie czopa 06.12.10, 10:12
      brunatna galaretkowata substancja. nie sposob nie zauwazyc.
    • ann.k Re: odejscie czopa 06.12.10, 17:56
      Galaretka. Ciągnąca się. U mnie odchodził na raty, wieczorami i w nocy. W środę wieczorem głównie czysty (bez krwi), w nocy ze środy na czwartek był już podbarwiony brunatno, a w czwartek wieczorem najpierw znowu brunatny, a w nocy z czwartku na piątek pojawiła się razem z nim świeża krew. W piątek wieczorem mój synek był już na świecie.
    • o.o.ola Re: odejscie czopa 07.12.10, 11:43
      Bardzo indywidualna sprawa....
      U mnie przy pierwszym dziecku nie odszedł.
      Przy dugim miewałam przez 2 miesiące rozwarcie na 2 palca i przez cały czas galaretowate wydzieliny bez krwi. Tydzień po terminie zaczęło coś się sączyć z domieszką krwi, byłam pewna, że wody, okazało się, że czop powoli wychodzi. Wszędzie czytałam, że jak już zobaczysz śladowe ilości krwi, to na bank w ciągu 24 godzin urodzisz - bzdura. Chodziłam jeszcze 3 dni. Regularne skurcze zaczęły się po kroplówce.
      Moje dzieci urodziły się w odstępie 10 lat i obydwoje mocno przeterminowane smile.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja