Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży.

21.12.10, 19:09
Kochane jestem tutaj nowa i mam nadzieję że przyjmiecie mnie do swojego grona smile Mam prawie 4 letnią córeczkę i zastanawiam się nad drugim dzidziulkiem,moja mała wciąż o dzidzię pyta a ja nie chcę żeby była sama bo ja nie byłam jedynaczką i dla niej też tego nie chcę. Tylko boję sie tej bezsilności po porodzie sad miałam krwotok,myślałam że umrę,ani ręką ani nogą nie miałam siły ruszyć a dziecko płakało i tak ciężko było,mąż w pracy,teściowa nadgorliwa wręcz natrętna i podła i chcę sama zająć się dziećmi ale boję się że nie dam rady.Jak to było u was drogie mamusie?Jak dawałyście sobie radę z opieką nad noworodkiem,starszym dzieckiem i ogromnym zmęczeniem? Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamusie
    • dimeah Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 21.12.10, 20:47
      Kochana,nie łatwo być mamą,wiesz sama,a im więcej dzieci tym większy młyn wink
      Ale też więcej radości smile Będzie dobrze,na początku trzeba trochę czasu aby życie się uspokoiło,a cała rodzinka w powiększonym składzie dograła.Trzeba nauczyć się,że nie musisz być od razu po porodzie perfekcyjną panią domu,super żoną i kochanką i korzystać z pomocy męża,mamy,rodziny.
      Powodzenia smile
    • mia_siochi Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 21.12.10, 21:02
      O "mamusiu"...
      Ile Ty masz lat? 15?
      • wereczka Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 21.12.10, 22:02
        To mogą być zrozumiałe lęki i niepewność innej sytuacji - zupełnie nowej. Będzie dobrze. Na początku trudno, inaczej, trzeba się jakoś dopasować. Trzeba też prosić o pomoc - trudno - czasem zacisnąć zęby, nie dosłyszeć... Mąż - dużo zależy od jego pomocy i zrozumienia. Jeśli ma się poczucie, że rzeczywiście ta pomoc będzie i jeśli ma się poczucie bezpieczeństwa - może warto spróbować? A jeśli masz wątpliwości, czujesz, gdzieś głęboko, że może być teraz ciężko, to może jeszcze trochę poczekać? Każda z nas przeżywa macierzyństwo w inny sposób. U wielu kobiet przeżywanie macierzyństwa z drugim dzieckiem jest inne. Ma już dziecko i wie, co ją czeka. To też może przynieść w drugim macierzyństwie zupełnie inną jakość, nowe, zaskakujące i piękne przeżycia.
        Najważniejsza chyba jednak jest Twoja wewnętrzna gotowość.
    • salatka_owocowa Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 21.12.10, 22:34
      ... i musisz jeszcze pamietac o tym, ze kazda ciaza, kazde dziecko jest inne. Masz niemile wspomnienia po pierwszym porodzie ale nie oznacza to tego, ze bedziesz przechodzic przez to po raz kolejny. A i z roku na rok bedzie ci trudniej z decyzja o staranie sie o kolejne dziecko. Przemysl to, bo wiem co mowie. U mnie musialo minac 14(!!!) lat, zebym w koncu zrozumiala...
    • aagje Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 21.12.10, 23:18
      na plus jest jeszcze to, że Twoja córka jest już całkiem duża. gdy zaczniecie starania, uda się zajść w ciążę i przyjdzie na świat nowe dziecko, ona będzie miała już przynajmniej pięć lat. takie dziecko potrafi się już zająć sobą i swoimi sprawami, poza tym na pewno chętnie zaangażuje się w pomoc przy nowym członku rodziny.
      • goshas3 Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 22.12.10, 10:30
        Otóż to, chciałam napisać to co poprzedniczka, przy takiej różnicy wieku to nawet starsze dziecię Ci pomoze, poda pieluszkę, oliwkę, itd., będziesz miała do kogo buzię otworzyćsmile
        Skoro jesteś tak słaba po porodzie (nie ma się czemu dziwić), to zorganizuj sobie chociaż na pierwsze 2 tygodnie kogoś do pomocy, mąż, przyjaciółka, mama, siostra? Potem, jak nabierzesz troche sił, będzie już z górki.
    • nutka07 Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 22.12.10, 16:25
      Nie snuj czarnych wizji, nie wiesz co bedzie. Jak cos sie bedzie dzialo to wtedy bedziesz sie martwila.Trzeba przetrwac i tyle. Nie ma wyjscia wink
      Twoja corka jest juz duza i w miare samodzielna, wiec nie bedzie az tak zle.
      • mama_malej_nikolki Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 22.12.10, 16:35
        Nie mam 15 lat jak to któraś złośliwie zaznaczyła. A do koleżanek które odpowiedziały poważnie na mojego posta....Bardzo wam dziękuję.Oczywiście wiem co mnie czeka bo jestem już matką ale jednak dwoje dzieci to nie jedno a wy już macie doświadczenie smile Mąż ma pracę wyjazdową,wyjezdza i wraca za kilka dni na dzien dwa,mama pracuje,siostry nie mam sad i w sumie to najbardziej boję sie że ucierpi moja córka bo męża nie ma, dziadki od czasu do czasu a noworodek wiadomo absorbuje ale tak jak wszystkie pisałyście córka będzie już duża więc duzo zrozumie,dużo pomoże... I chyba nigdy nie będzie mi łatwo sie zdecydować na dziecko więc może nie ma co odwlekać smile Dziękuję Kochane raz jeszcze za odp
        • quick-share Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 25.12.10, 00:38
          wiesz, z tymi noworodkami to różnie bywa..
          jedna absorbują - ciągle cyc/rączki/płacz itp a inne to tak jakby dziecka nie było - śpią i jedzą smile
          ja np doszłam do wniosku ze teraz mając dwójke mam wiecej czasu niz jak miałam tylko córkę, pewnie to kwestia zorganizowania, ogarnięcia tematu (przy drugim juz wiesz co i jak)
          ale jak córcia była mała to np zrobienie obiadu było dla mnie wyczynem a teraz jak Młoda ma 3 latka a synek pół roku to i obiad jest codziennie i mieszkanie wysprzątane i ja mam czas dla siebie smile
    • aniarad10 Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 22.12.10, 18:03
      A ja ci powiem ,ze nie jest tak zlewink mam 2,5 letnia corcie i synka 5 tygwink i daje rade.mieszkamy sami i nikt mi nie pomaga ..maz mial tylko tydzien url.i musialam potem jakos dalej "zyc" winktaki tylko plus tego wszystkiego,ze nie bylam poszyta..a to bardzo duzo bo moglam swobodnie siedziec winktak wiec decyduj sie bo czas uciekasmile pozdrawiam !
    • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 22.12.10, 22:28
      Kochana Mamusiu! Koniecznie postaraj się o dzidziulkach, dzieci mające rodzeństwo lepiej się socjalizują.
    • mia_siochi do mamy małej nikolki ;) 23.12.10, 09:12
      Przy drugim dziecku lepiej wybierz imię potomka.
      I martw się raczej o to pierwsze, któremu taki los zafundowałas:

      www.edziecko.pl/rodzice/1,102740,8775986,Imiona_stygmatyzuja___Nikola_i_Dzastin_skazani_na.html
      • mama_malej_nikolki Re: do mia_siochi... 23.12.10, 10:31
        Kochana przeczytałam co napisałaś i dzięki za troskę,wybierając imię nie wzorowałam się na bohaterce serialu ani nic poza tym a co chodzi o niski status społeczny mojej córki to jej nie dotyczy i mam nadzieję nie będzie a nawet jeśli to nie powiążę tego z jej imieniem.Imię wybrałam bo mi sie po prostu podobało i nic poza tym. Znam wiele dzieci o tym imieniu i nie mam wrażenia że jej jakiś trefny "los zafundowałam".Dlaczego nie Zosia,Stasia,Dorotka... bo mi się nie podobały aczkolwiek innym rodzicom tak i nazwali swoje dzieci wedle swojego uznania.Pozdrawiam
        • mia_siochi Re: do mia_siochi... 23.12.10, 10:35
          Spoko.
          Znajdzie sobie koleżanke Andżelikę, galerii handlowych u nas mnóstwo...wink


          pzdr
          • mama_malej_nikolki Re: do mia_siochi... 23.12.10, 10:55
            Dawaj swojemu dziecku imię jakie chcesz tak jak każdy inny masz do tego prawo a sam fakt że taka uwagę wysunęłaś świadczy raczej o Twoim braku kultury osobistej. A człowiek na poziomie raczej takich nie wyraża także sama widzisz że imię nie ma znaczenia bo ty masz jakie masz ale zanadto nie identyfikujesz się z osobami na poziomie które są tolerancyjne w stosunku do drugich i na podstawie imienia nie klasyfikują innych. Pozdrawiam i radosnych świąt życzę
          • evik_ok Re: do mia_siochi... 24.12.10, 10:56
            Zanim coś dziewczyno napiszesz - pomyśl!! To naprawdę nie boli!
            • mia_siochi Re: do mia_siochi... 24.12.10, 11:01
              Oj, jakież błyskotliwe to było.
        • mama_malej_nikolki A moje zdanie... 23.12.10, 10:49
          Moi rodzice też nie dali mi typowego imienia jakie było powszechne (w klasie były 4 Małgorzaty,3 Moniki itd) i absolutnie nie czuję zebym miała w życiu przez to problemy,nigdy tez nie słyszałam żadnej przykrości bo nie mam na imię Anna a natomiast moje daleka sąsiadka ma typowo polskie imię i zycie nie takie jakiego by oczekiwała bo w biedzie, braku poszanowania od innych itd wiec chyba imie nie ma nic do rzeczy przynajmniej tak twierdze ja i zapewne wiekszośc tu obecnych na forum kobiet. Każdy ma w życiu tak jak mam, chce to konczy studia,nie chce to nie studiuje wogole,wynajmuje mieszkanie bądź ma ogromne swoje a i tak o jego wartosci świadczy nie to co posiada,jakie imie posiada,stan majatkowy badz jego brak tylko opinia jaka ma w oczach innych.To tak mniej-więcej moje zdanie ale szacunek do zdania innych smile Pozdr
        • kotkowa Re: do mia_siochi... 23.12.10, 12:03
          przjemujesz sie ta idiotka? na tym forum zawsze znajdzie sie zlosliwa malpa, ktora ma radoche z obrazania innych. w zeszlym roku byla lipcowa, a teraz ta. Dziecinada, ze ktos korzysta z anonimowosci w necie, zeby sie na ludziach powyzywac.
    • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 23.12.10, 11:00
      Koniecznie drugie, mało dzieci się rodzi w Polsce, kto będzie robił na nasze emeryturki?
      • bezak25 Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 23.12.10, 11:28
        dasz radę, Twoja córka, jak już ktoś napisał powyżej, będzie całkiem samodzielna, będzie miała najmniej 5 lat, więc ja bym się tym nie martwiła.
        Ja urodziłam córę jak syn miał 2,5 roku i to był dopiero młyn... wink Do dziś starszak miewa ataki histerii bez większego powodu, jest zazdrosny o małą, mimo, że staramy się jak możemy okazywać mu miłość i zainteresowanie. Ale z każdym dniem jest lepiej smile
        Nie ma co czekać, bo nigdy nie jest na tyle dobrze, żeby się zdecydować na kolejne dziecko.
    • carmita80 Re: Pytanie do mam w "kolejnej" ciąży. 24.12.10, 10:48
      Twoje starsze bedzie mialo 5 lat gdyby urodzi sie nastepne, drugi porod nie musi byc jak pierwszy, byc moze szybciej dojdziesz do formy, przy takiej roznicy wieku nie jest zle. Moj synek (wczesniak) jest mlodszy od corki 4 lata i pare miesiecy i bylo calkiem ok., choc poczatki trudne bo maly byl miesiac w szpitalu i ja tam spedzalam wiekszosc mojego czasu, corka poszla akurat do ''zerowki'' wiec mialam wieksza czesc dnia tylko 1 dziecko. Co do imienia twojej corki to jest bardzo ladne, znam kilka doroslych Nikoli, jedna w wieku szkolnym i dwie male i to imie jest coraz bardziej popularne a szkoda, bo lepiej aby nie bylo tak jak z Julia czy Kubasmile Imie jest miedzynarodowe i osoby noszace to imie pochodza z roznych krajow. Co do idiotycznych komentarzy to sama masz swiadomosc jakiego pokroju osoby to robia...nic dodac nic ujac, na twoim miejscu zignorowalabym to bo nie warto tracic czasu.smilePozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja