31tc ruchy dziecka

06.01.11, 14:35
Mam takie trochę dziwne pytanie do przyszłych mam,które sa w okolicach 31tc. Jeśli dziecko jest odwrócone główką na dół to gdzie najczęściej odczuwacie jego ruchy?
Ja mam wrazenie,ze moje maleństwo chyba ma nóżki w dole brzucha bo ciągle czuję tam ruchy i kopniaki (czasem dosyć bolesne). Pod żebrami (z prawej strony) czasem też czuję ruchy ale są to raczej takie wypychania lub pojedyncze "kuksańce". Usg miałam w 23tc i niby lekarz powiedział,że dziecko jest prawidłowo odwrócone.A kolejne to nie wiem-albo w poniedziałek na wizycie albo dopiero ok 35tc. Wiem,wiem-na usg będzie widać czy dziecko jest prawidłowo odwrócone ale ciągle mnie zastanawiają te kopniaki w pęcherz. Mam wrażenie,ze dziecko ma tam nóżki.Jeśli tak jest,to czy rozpoznam kiedy dziecko sie odwróci?
    • annajustyna Re: 31tc ruchy dziecka 06.01.11, 16:25
      Jestem w 31 tc i mam dzieciatko odwrocone glowka w dol - czuje tez kopniaki z prawej strony zeber, brzuch faluje regularnie, czasem dzieciatko wrecz rozpycha sie w obie strony brzucha (prawo i lewo). I tez bylam pewna, ze nozki sa raczej na dole, bo tam tez czuje dziwne ruchy, ale byc moze sa to raczki?
    • dominikanj1 Re: 31tc ruchy dziecka 06.01.11, 16:30
      jeśli dziecko ułozone jest główkowo, to "kopniaki" w pęcherz czyni rączkami, a kuksańce w żebra to wypychane nóżki.
      dłonie są zwinniejsze i drobniejsze, dlatego machanie nimi możesz odczuwać dotkliwiej, a nóżkami dziecko raczej nie wykonuje ruchów podobnych do "pedałowania" a raczej energicznie je prostuje.
      co do rozpoznania odwrotu...
      mój syn odwrócił się do położenia główkowego w 26 tyg i dokładnie pamiętam to popołudnie.
      w brzuchu działy się niewyobrażalne rzeczy a usg wykonywane przed i po tym zdarzeniu to potwierdziło.
      na późniejszym etapie ciąży jednak nie wiem jak to wygląda.
      • betty842 Re: 31tc ruchy dziecka 06.01.11, 19:51
        To może faktycznie te kopniaki w dole brzucha są ruchami rączek a nie nóżek. Gdybym miała usg co miesiąc to pewnie bym już wiedziała a tak to muszę sie zastanawiać czy dziecko jest już główką na dół odwrócone.

        > dłonie są zwinniejsze i drobniejsze, dlatego machanie nimi możesz odczuwać dotk
        > liwiej,

        No własnie czasem aż boli. Gołym okiem tych ruchów w dole brzucha to nawet nie widać ale za to czasem mam wrażenie że coś mi się wwierca w pęcherz i aż syknę z bólu.
        No,ale mam już jakieś rozeznanie i teraz już wiem,że być może maleństwo jednak jest odwrócone główką w dółsmile.
    • betty842 jednak pośladkowo:-( 10.01.11, 10:23
      Dzisiaj miałam usg i okazało się,że mały jest odwrócony pośladkowo. Lekarz daje mu jeszcze dwa tygodnie na odwrócenie ale powiedział,ze raczej sie nie odwróci...
      • bbacha Re: jednak pośladkowo:-( 12.01.11, 08:40
        Nic się nie martw, dzieci tak ułożone też można urodzić wink
        wprawdzie pewnie Ci zrobią cesarkę, ale to do przeżycia. Moj synek teraz 3-letni był ułożony w poprzek brzucha, teraz córcia - 31 tc - jest identycznie ułożona. Więc drugą cesarkę mam murowaną. Podobno to się lubi powtarzać. Życzę obrotu o 180 stopni smile
        • betty842 Re: jednak pośladkowo:-( 12.01.11, 10:35
          bbacha napisała:

          > Nic się nie martw, dzieci tak ułożone też można urodzić wink

          To bedzie mój drugi poród wiec w normalnej sytuacji kazali by mi rodzić sn bo tylko pierworódkom robią cc przy ułożeniu pośladkowym. A ja na dokładke 2 lata temu miałam złamane spojenie łonowe( w wypadku samoch.) więc lekarz i tak rozważał cc. Jesli dzidziuś sie nie odwróci to zapewne da mi skierowanie na cc. Chociaż w dzisiejszych czasach lekarze bronią sie przed cc i słyszałam już o kilku przypadkach,kiedy mimo skierowania kazali rodzić sn. Nigdy w życiu nie zgodziłabym sie na poród pośladkowy,zwłaszcza w mojej sytuacji. Na szczęście niedaleko jest klinika która robi cc bez problemu i własnie tam sie zgłoszę,jesli maluch nadal będzie pośladkowo odwrócony. Boję sie tej cesarki jak nie wiem co! Ale maluch jest ważniejszy...
          • anus85 Re: jednak pośladkowo:-( 14.01.11, 00:37
            Faktycznie tak jest, ze tylko pierworodkom robia cc przy posladkowym??? a przy kolejnych porodach kaza rodzic sn? Pierwszy porod mialam sn, teraz dzidzia najpierw byla ulozona posladkowo, dwa tygodnie temu ulozyla sie glowkowo co potwierdzilo usg. Ale dzis po mega akcji w brzuchu czuje znowu dzidziusia tylko na dole i nie jestem pewna czy mala nie zrobila fikolka. Jesli tak zostanie, to co, czeka mnie kolejny porod sn, na dodatek posladkowy?????????Nie wyobrazam sobie tak rodzic!
            • betty842 Re: jednak pośladkowo:-( 14.01.11, 13:42
              anus85 napisała:

              > Faktycznie tak jest, ze tylko pierworodkom robia cc przy posladkowym???

              Tak,przy ułożeniu pośladkowym tylko pierworódkom robią cc. Tak jak już pisałam (nie wiem czy w tym wątku) moja koleżanka (pierworódka) miała wskazanie do cc z powodu ułożenia pośladkowego a w szpitalu i tak powiedzieli,że spróbuje rodzić normalnie. Koleżanka wpadła w histerie,płakała,ze nie chce rodzić pośladkowo i dzięki znajomej pielęgniarce (która ubłagała cc u lekarza) miała tę cesarkę. Tak wiec skoro jej-perworódce,nie chcieli zrobić cesarki to wiem że mnie (drugi poród) to już na bank nie zrobią cc z powodu ułożenia pośladkowego.Ale pewnie wiele zalezy od szpitala.
              Ja na szczęście w pobliżu mam prywatną klinikę,gdzie można albo rodzić sn w znieczuleniu albo mieć cesarkę na życzenie (koszt jednego lub drugiego to jedyne 490zł).
              Na Twoim miejscu (jeśli maluch znów jest pośladkowo ułożony) spytałabym najpierw swojego gina co i jak a jeśli ten da skierowanie na cc to jeszcze dodatowo zajechałabym do szpitala w którym chcesz rodzić czy uwzględnią to skierowanie.Co jak co,ale pośladkowo to nie chciałabym rodzić nawet jeśli byłabym już "rozciśnięta" po piątce dzieci.
              • korulka_80 Re: jednak pośladkowo:-( 16.01.11, 13:24
                To może ja Cię pocieszę. Jutro zaczynam 30 t.c. Wczoraj byłam na IP ( bo słabiej odczuwałam ruchy) i lekarz zrobił mi USG. Maluszek ułożony posladkowo, co dziwne ruszał rączkami i nóżkami, a ja tego nie czułam. A jeszcze tydzień temu brzuch falował w górnych partiach. teraz jak coś poczuję, to głównie na dole właśnie, ale dużo słabiej, mimo, że z dzieckiem wszystko ok niby. No nic, zmierzam do tego, że zapytałam lekarza czy w związku z ułożeniem dziecka, jeśli sytuacja się nie zmieni, zrobią mi CC? Dodam, że to moja druga ciąża, pierwszy poród SN, ułożenie główkowe. Lekarz mi na to, że bezwzględnie tak, bo nikt nie będzie ryzykował zdrowiem dziecka zmuszając mnie do porodu SN. Ulżyło mi, bo zaczynałam się bać. mam jednak nadzieję, że może mały jeszcze fiknie, bo jednak wolałabym SN. Pozdrawiam i życzę szybkiego obrotu o 180 stopni!
Pełna wersja