ingutka
19.04.04, 11:16
Moja gin. niestety odwołała wizyty i tym samym moja przesunęła się na połowę
maja. Zalezy mi na tygodniu zwolnienia, bo już nie nadążam ze wszystkim - co
noc śnią mi się koszmary związane z pracą, w pracy urwanie głowy,w domu
remonty etc. Pracuję dzielnie od poczatku ciąży,ale brak mi sił, trochę mi
słabo..
Czy internista może dać takie zwolnienie? Czy Wy też kiedyś byłyście w tej
sprawie u internisty? co mówiłyście?
Proszę nie posądzajcie mnie o lenistwo.Od poczatku w pracy pracuję za dwoje,
ale stres i nadmierny wysiłek robi swoje,nie mogę spać,nie mam sił, marzę o
paru dniach "luzu" - chcę sie wreszcie wyspać i marzę o spokojnym spacerze -
czy to tak dużo?