przeziernośc karkowa normy.

27.01.11, 14:50
Dziewczyny, moze znacie sie na przezierności karkowej.
Jestem w 14 ty. ciązy i 1 dniu. Mam 30 lat skończone. Przed chwila byłam na USG.
Dzidziuś ma 7,55 cm długości dwie kości nosowe i przezierność 2,7. To dużo czy mało? POradzcie bo nie mogę znaleść nigdzie norm. Poinformowała mnie lekarka o badaniach papa i zapisała za tydz. Martwię sie.Moze umiecie mi pomóc. Powiedziała ze norma jest do 3, a na forach widnieje 2,5 nt, no chyba ze to do 13 tyg. ciązy.
Dziekuje za odpowiedzi.
    • naana26 Re: przeziernośc karkowa normy. 27.01.11, 15:13
      z wiki (chyba nie szukalaś dokładnie wink )

      Przezierność karkowa
      Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
      Skocz do: nawigacji, szukaj

      Przezierność fałdu karkowego (ang. nuchal translucency, NT) – parametr oceniany w badaniu USG płodu, odzwierciedlający obrzęk tkanki podskórnej w okolicy karkowej; jest to odległość między tkanką podskórną a skórą na wysokości karku płodu. Zwiększenie wartości NT występuje w niektórych zespołach spowodowanych aberracjami chromosomalnymi: zespole Downa, zespole Edwardsa, a zwłaszcza w zespole Turnera.

      Fałd karkowy ulega zazwyczaj wchłonięciu w II trymestrze. Niekiedy w jego miejsce rozwija się obrzęk karku (nuchal edema) albo naczyniak limfatyczny torbielowaty (cystic hygroma), którym może towarzyszyć uogólniony obrzęk płodu.

      Pomiar NT jest najbardziej miarodajny między 11. a 14. tygodniem ciąży. Norma NT, określona dla danej populacji, obejmuje wartości do 95 percentyla i jest uzależniona od wymiaru ciemieniowo-siedzeniowego (CRL); w praktyce NT nie powinno przekraczać 2,5 mm. NT jest wprost proporcjonalne do ryzyka wystąpienia trisomii u płodu:

      * NT = 3 mm wiąże się z 3× wzrostem ryzyka
      * NT = 4 mm wiąże się z 18× wzrostem ryzyka
      * NT = 5 mm wiąże się z 28× wzrostem ryzyka
      * NT > 5 mm wiąże się z 36× wzrostem ryzyka.

      Technika wykonywania pomiaru [edytuj]

      Według Nicolaidesa pomiar należy wykonywać z uwzględnieniem poniższych zaleceń:

      * CRL powinien wynosić 45–84 mm
      * optymalny wiek ciążowy do wykonania badania to 11-13+6 tygodni.
      * niekiedy wynik łatwiej otrzymać w USG przezpochwowym
      * istotne jest uzyskanie dobrego obrazu strzałkowego płodu
      * płód powinien zajmować 3/4 pola, odległość między znacznikami powinna być jak najmniejsza i nie przekraczać 0,1 mm
      * należy rozróżnić skórę płodu i owodnię
      * największy wymiar NT (między skórą a miękkimi tkankami nad kręgosłupem szyjnym) powinien być zmierzony kilkakrotnie, a obraz z USG powinno się zarchiwizować
      * płód powinien znajdować się w swobodnym ułożeniu, przygięciowe lub odgięciowe ułożenie główki może fałszować wynik badania
      * w 5-10% przypadków pępowina może owijać się wokół szyi płodu i przyczyniać się do nieprawidłowo wykonanego pomiaru NT.

      Przyczyny zwiększenia NT [edytuj]

      * niewydolność płodowego układu krążenia związana z wrodzonymi wadami serca i naczyń
      * ucisk głowy i szyi wywołujący zastój krwi żylnej
      * nieprawidłowości budowy układu limfatycznego
      * niedokrwistość płodowa albo hipoproteinemia
      * zakażenie wewnątrzmaciczne powodujące niedokrwistość albo niewydolność krążenia

      • pompon.1980 Re: przeziernośc karkowa normy. 27.01.11, 15:16
        spanikowana jestem. To ma to byc do 2,5 czy 3, bo juz sama nie wiem?
        • aliccja85 Re: przeziernośc karkowa normy. 27.01.11, 15:20
          W pl jest do 2,5
          Podrecznik z Anglli mowi o 3
          Tak jak kolezanka napisala wykonuje sie do 13.6dni
          Poczekaj na PAPA
    • aliccja85 Re: przeziernośc karkowa normy. 27.01.11, 15:15
      Mysle ze powinnas sie wstrzymac z denerwowaniem do wynikow papa
      Ja mialam w 12/13tyg przyziernosc 0,1
      Znam dziewczyne ktora miala 0,05
      Wiesz, norma jest do 2,5 w Pl /w Anglii chyba bylo 3 jesli sie nie myle
      Pamietaj jednak,ze te wartosci roznie wychodza i czasem o niczym nie swiadcza
    • babyfever2 Re: przeziernośc karkowa normy. 27.01.11, 15:17
      jak na 14 tydzien twoj wynik jest w granicach normy. ale tak w ogole to czytalam ze to badanie mozna robic do konca 13 tygodnia...
      • pompon.1980 Re: przeziernośc karkowa normy. 27.01.11, 15:24
        Martwie bo kazala mi zrobic dalsze badania, ale czytajac na forum opinie i po rozmowie z gin wywnioskowałam ze jeste królikiem doświadczalnym wyłacznie do statystyk. Jak wyjda złe wyniki to zaproponowała ZAKONCZENIE ciązy. Masakra. Wiec nie wiem czy jest sens prowadzic dalsze badania i sie denerwowac.
        Jak moje wynjki sa ok to sie ciesze, ale pewnosci nie mam
        • mama-008 Re: przeziernośc karkowa normy. 27.01.11, 15:38
          po 1) zmien lekarke - co to za tekst: jak badania wyjda źle to zakonczymy ciążę? chryste panie....................

          po 2) ja miałam w 12 tc CRL= 5,4 cm a NT =2,1 i wg doktora specjalisty od usg genetycznego synek mial urodzic sie ZDROWY a ur się z zespołem Downa

          po3) moja siostra w 14 tc miała NT 1,3 CRL 8,4 cm i póki co dziecko zdrowo się rozwija w brzuszku

          po4) znam wiele przypadków z tego forum że dziewczyny miały NT powyżej 4 i 5 i ur ZDROWE dzieci!

          powodzenia i czekaj na pappa acz kolwiek pappa niewiele daje - przykro mi - to tylko statystyka - 100% daje amnio.
    • naana26 Re: przeziernośc karkowa normy. 27.01.11, 16:07
      miałaś badanie "skrajnie" późno, bo pod koniec zalecanego okresu do badań tego typu ( a według niektórych zaleceń po tym okresie) tak więc NT miało prawo być nieco większe.

      Swoją drogą gin u którego byłam na genetycznym (specjalizuje się tylko w tych badaniach, a nie prowadzeniu ciąży i ginekologi - robi wyłącznie USG gen - twierdził że zbadać NT wcale nie jest tak łatwo jak się wydaje i bardzo łatwo o błędy w pomiarze.

      wiesz co zrób? nie martw się. a lekarka debilka niech sobie sama praktykę zakończy a nie twoją ciążę.
      • pompon.1980 Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 07:55
        Dziekuję za opinie. Co ma byc to bedzie. Z tego wynika, ze nie ma ZADNEJ pewności co do wyników-chocby robic najróżniejsze badania.A królikiem ststystycznym nie mam zamiaru byc. Jak tu napisano nabijanie kabzy dla przestraszonych kobiet w ciązy.
        • annajustyna Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 08:04
          Juz nie raz o tym pisalam. Ja nie poszlam na to badanie, bo w Niemczech, w ktorych mieszkam, uchodzi ono za niemiarodajne i przede wszytskich strasznie stresujace. Poza tym ryzyko bledu jest b. duze. Wszystkie moje kolezanki z pracy, ktore sie na nie zdecydowaly, wyladowaly w nerwach na amniopunkcji (jedyne tak naprawde miarodajne badanie, ale zwiazane z ryzykiem). O przypadkach aborcji w stresie po tym badaniu tez mozna poczytac na niemieckich forach (swoja droga kto do tego dopuscil bez wczesniejszej amnio?!). Aha, najlepiej robic NT w 11 tygodniu...
          • kasiak37 Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 08:32
            Annajustyna,jak to mozwlie ze ja tez z DE i robi sie to badanie?I jak to niemiarodaje?Wykonuje sie je u specjalisty od usg genetycznego a nie u zwyklego gina,ktory prowadzi ciaze.I nieprawda jest ze najlepiej robic to usg w 11 tc.I to ze Ty nie poszlas na to badanie zupelnie nic nie oznacza dla innych dziewczyn.
            • annajustyna Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 09:10
              Napisalam, ze robi sie je, jelsi bardzo chce (prywatnie na specjalnej wizycie). Poczytaj w necie o miarodajnosci tego badania. Oraz o tym, kiedy najlepiej je robic.
              • kasiak37 Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 09:29
                Annajustyna,nie musze czytac,moja przyjaciolka jest specjalista diagnostyki prenatalnej.Kasa chorych w DE przejmuje koszty za to badanie.
                • annajustyna Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 09:47
                  Nie, nie przejmuje (byc moze jest inaczej, gdy lekarz na standardowym USG ma podejrzenie wad badz ciaza powyzej 35 roku zycia. Nie wiem tez jak jest z prywatnymi polisami - na gesetzlich trzeba placic samemu). Chyba ze mylisz z polowkowym? To faktycznie oplaca kasa chorych.
                  • kasiak37 Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 09:56
                    w DE ciaza powyzej 37 r.z .Chodzi o usg genetyczne miedzy 11 a 14 tc.I placi za to kasa chorych.Nie chodzi o genetyczne polowkowe,polowkowe swoja droga.
                    W PL przyjmuje sie wiek ciezarnej pacjentki powyzej 35 r.z.
                    • annajustyna Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 10:04
                      Ok, ja nie mam jeszcze 35 lat (ale juz niebawem), wiec musialabym zaplacic (moje kolezanki tez placily). Natomiast amniopunkcja jest - zdaje sie - jednak od 35 roku darmowa?
                      W PL pomiar NT robi sie standardowo (ale 90% ciazy prowadzonych prywatnie wink).
                      • kasiak37 Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 10:16
                        o amnio i wieku kwalifikujacym do niej sie nie wypowiem bo nie orientuje sie ale logika podpowiada ze kieruje sie na nia po watpliwym wyniku badania genetycznego.Wiem tez ze pacjentka moze sama poprosic o skierowanie na amnio.
                        • dominikanj1 Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 13:58
                          amnio ze skierowania jeśli są podstawy do jej wykonania również darmowa bez względu na wiek
    • pompon.1980 Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 10:21
      Mam juz metlik. Czy jest jakas zaleznośc crl długość dzidziusia od przezierności karku.Nie wiem czy im starszy dzidzius tym przeziornośc ma byc wieksza czy mniejsza.
      W moim 14 tyg i 1 dniu przy crl 7,55 mm i 2,7 mm przeziornmości karku to dobrze, czy za duzo?????? juz nie mam siły.Ktoś pisze o jakis centylach to znalazłam do wieku urodzonego dziecka-jak powinien sie rozwijac, a nie mogę znaleść o dzidziusiach w brzuszku to tez jest jakies odniesienie długośc do centyli i kości.To jak to jest.Cała juz zgłupiałam i newrwy wieksze.
      • annajustyna Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 10:25
        Istnieja tez kratki cantylowe dla rozwoju plodu. Stosunek CRL do NT moze ocenic tylko lekarz-specjalista ds. badan prenatalnych, a nie my.
    • monia76 Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 11:22
      przeziernosci nie mierzy sie po 13 tyg + 6 dni. Twoj wynik jest niemiarodajny a lekarka chyba zwariowala.
      • naana26 Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 11:48
        ja też jestem zdania że to za późno. przezierność to odległość - im dziecko starsze tym większa, dlatego uważam że wysoki wynik wziął się właśnie stąd.
        a już w ogóle "zwykły gin" nie powinien bawić się w ginekologa od badań genetycznych czy prenatalnych. to tak jakby dentysta zakładał aparaty ortodontyczne, bo to i to to w końcu to też coś związanego ze stomatologią.

        chcesz sie uspokoić? zapisz sie w swoim mieście do lekarza specjalizującego się w badaniach prenatalnych i idź prywatnie na wizytę. z 200 albo 300 zł zostawisz ale jeśli ma cię to uspokoić - warto.
        • pompon.1980 Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 12:00
          Na badaniu byłam w szpitalu bo maja dobry sprzet (niby), babeczka-nie moja gin (która tez pracuje w tym szpitalu-szpec od badań przezierności) badała mnie z 40 min.Mało tego wkurzyly mnie (oby dwie były przy badaniu) że mam isc na CAŁY pakiet badan prenatalnych.Czyli PAPA i jeszcze raz do lekarza, ktory ma najlepszy sprzet w moim mieście i on ZNOW bedzie wykonywał mi USG bo on nie korzysta z kogoś innego wykonywanego usg. Dobre bo to juz zacznie się 15 tydz i jak piszecie nie warto sie męczyć.Ogólnie to specjalnie nie były zmartwione moim wynikiem i nie mówiły ze jest coś żle, tylko potrzebna im jest nowa ofiara do statystyki. I bez mojego pytanie umówiła mnie za tydz. na badanie, choć 2 tyg. wczesniej nie wyraziłam zgody na prenatalne.
          Masakra!!!!!!
          • anajas Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 12:19
            A ja jestem zła na siebie że nie poszłam na usg prywatnie, bo oto na usg z NFZ dowiedzialam się, ze przezierności karkowej nie mierzą, bo za to NFZ nie zwraca kasy! Szkoda tylko ze nikt mnie wcześniej nie poinformował. Przy pierwszej ciąży chodziłam prywatnie do lekarza i prywatnie robilam usg i wydawało mi się że mierzenie przezierności to normalne, konieczne badanie! No i się rozczarowałam. Teraz już tego badania nie zrobię, bo jestem po 14 tyg. ciąży. Oto nasza Polska...
            • mia_siochi Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 16:18
              anajas napisała:

              > A ja jestem zła na siebie że nie poszłam na usg prywatnie, bo oto na usg z NFZ
              > dowiedzialam się, ze przezierności karkowej nie mierzą, bo za to NFZ nie zwraca
              > kasy!

              Zartujesz?
              To u mnie było odwrotnie- chodzę do ginekologa prywatnie, ale za usg genetyczne i połówkowe nie płaciłam, bo za to mają z NFZ zwracane...
              • anajas Re: przeziernośc karkowa normy. 31.01.11, 13:35
                Niestety nie żartuję. Lekarka robiąca usg powiedziała dosłownie, że nie ma obowiązku mierzyć przezierności bo za to NFZ nie zwraca pieniędzy, może tylko powiedzieć jeśli widzi coś niepokojącego. O łaskawa ... To jest nienormalne, bo to nie jest odrębne badanie, tylko zmierzenie jednej rzeczy więcej przy okazji robienia innych pomiarów.
          • monia76 Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 12:31
            powiem tak, generalnie przeziernosc nie jest alarmujaco wysoka nawet jak na 13 tc, wiec mysle, ze raczej mozesz byc spokojna. na Twoim miejscu z pewnoscia nie dalabym sie naciagnac na testy pappa, ktore rzadko sa wiarygodne, a jeszcze przy przeziernosci zmierzonej 'po terminie' zupelnie nie maja sensu. idz do dobrego specjalisty na polowkowe, najlepiej z wynikiem tego usg i niech cie uspokoi.
            • pompon.1980 Re: co to połówka? 28.01.11, 12:43
              Badanie rozumiem w połowie ciązy, ale jakie sa to badania? czego dotyczą?
              • monia76 Re: co to połówka? 28.01.11, 12:59
                chodzi o usg połówkowe, przepraszam za skrót. w linku masz dokładny opis tego badania www.usgecho4d.pl/usg-rozwoju-ciazy-polowkowe.html
    • lopezka26 Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 12:16
      Jesli chodzi o dodatkowe badania, to czasami lekrze przesadzają, ja mialam przeziernosc badaną w 12 tyg, mimo ze przeziernosc wyszla 1,3 lekarka mowi ze dla pewnosci radzi mi wykonac dodatkowe badania (nie pamietam dokladnie co) ale szczescie ze poczytalam przed wizytą troszke na temat przeziernosci bo pewnie spanikowana robiłabym dalej. Spytałam lekarki czy to konieczne-ona mowi ze nie ale warto zrobic mimo ze kosztuje to mozna miec prawie 100% pewnosci. Powiedzialam jej że jesli zobie dodatkowe badania i wyjdzie ze cos jest nie tak to czy mozna cos z tym zrobic, jakos pomóc dziecku-a ona ze nie.Podziekowalam jej i poszlam.
      • milamala Re: przeziernośc karkowa normy. 28.01.11, 12:59
        Lopezko ja mam tak samo, przeziernosc badana w 12 tygodniu i 3 dniu, i NL 1.3. Osoba (nie ginekolog-położnik a specjalista w szpitalu od wykonywania tego typu badań) powiedział, że wynik bardzo dobry, nie odbiegający od normy i nie ma zwiększonego ryzyka. Co nei oznacza, że dziecko jest zdrowe, to tylko oznacza, że nie ma większego ryzyka niż normalnie. Ale nie ma co sie przejmować i raczej radzi aby nie robić dalszych badań (amnio) bo ryzyko utraty ciąży po takich badaniach jest nieporównywalnie większe niż ew. choroba dziecka.
        Uspokoił mnie. A co bedzie zobaczymy, teraz i tak nic sie juz nie zmieni a nie wyobrazam sobie aborcji.
    • bianna Re: przeziernośc karkowa normy. 31.01.11, 14:36
      Po porodzie trafiłam na salę z dziewczyną, która urodziła chłopca. Neonatolog od razu zauważył pewne cechy ZD, jednak wstrzymał się z diagnozą do następnego dnia, jak opuchlizna zejdzie. Dziewczyna miała badaną przezierność w 12 tc. i wyniosła 1,7. W rodzinie brak chorób genetycznych, mama lat 27, synek ostatecznie chory. Jak widać, przezierność nie jest jedynym wyznacznikiem choroby genetycznej. Razem z dziewczyną przeżywałam tą tragedię, bo była dla niej niemałym zaskoczeniem.
      Przy czym ja: 13t 5d, CRL 7.2, przezierność 2,1. Dziecko zdrowe.
      A więc nie ma reguły.
      Mniej więcej pół roku temu wałkowany był tutaj wątek mamy, której dziecko miało przezierność 5.0. Dziecko okazało się zdrowe forum.gazeta.pl/forum/w,586,114401922,114401922,przeziernosc_karkowa_5_0.html
    • pompon.1980 Re: Byłam na prenatalnych 02.02.11, 11:55
      Hej witam wszystkie martwiące sie kobiety. Ponownie byłam w szpitalu na badaniu usg z przezierności karku. Baba tydz. temu w 14 tyg +1 dniu (czyli po okresi egdzie moga byc wykonane prenatalne) żle mi zmierzyła przezierność bo "ujęła" pępowinę. Dzis w 15 tyg (ale lekarz po zmierzeniu dzidziusia wyznaczył ze ma 14 tyg. i 3 dni) zmierzył 1,7, powiedział ze ona zle to ujęła a on jest pewien. Zapyałam czy łyn sie nie wchłania ze tak sie zmniejszyło, on ze nie. A ch najważniejsze jest tez ze dzieci z zd maja niepodomykane komory przedsionków serca, wiec NT nie jest najważniejsze. U mnie wszystko ok. Ni emartwcie sie na zapas lekarze często zle badają i doprowadzają do nerwicy młode mamy.
      Powodzenia
      • lapin80 Re: Byłam na prenatalnych 02.02.11, 17:31
        A ch najważ
        > niejsze jest tez ze dzieci z zd maja niepodomykane komory przedsionków serca, w
        > iec NT nie jest najważniejsze.

        Noe wprowadzaj w błąd- to nie reguła. Dzieci z ZD mogą być zupełnie zdrowe kardiologicznie, jak również mogą mieć wzorcowe NT na USG- tu się zgodzę, że ten marker niczego nie przesądza.

        • milamala Re: Byłam na prenatalnych 02.02.11, 20:13
          Dokładnie tak jak powiedział mi lekarz - dobre wyniki nie oznaczają, że dziecko jest zdrowe. To oznacza tylko, że nie ma zwiększonego ryzyka. Ale ryzyko jest zawsze.
          • annajustyna Re: Byłam na prenatalnych 03.02.11, 14:30
            Szkoda, ze tylko amnio moze wykluczyc trzy glowne trysomie. A i tak jest jeszcze tyle innych wad genetycznych, ze strach sie bac. Pompon, super, szkoda, ze trafilas na taka idiotke sad. Duzo zdrowka!
            • falken3 Re: Byłam na prenatalnych 22.06.11, 13:10
              Witam Wszystkie Panie,
              chciałam się podzielić z Wami moja historia ku pocieszeniu.
              poszlam na usg genetyczne w 12,6 tygodnia, dowiedzialam sie ze NT=3.0 przy crl-66mm
              pani robiaca usg od razu mnie poinformowala,ze:
              a/jest to albo wada genetyczna
              b/albo ma wade serca
              c/ po prostu tak ma

              dodam ze ma 31 lat wyliczono mi ryzyko:
              1:73 (wzieto pod uwage tylko mój wiek i przeziernosc karkowa ktora przekraczala norme)
              od razu zasugerowana mi test pappa.zrobilam go.
              w wyniku pappa mialam w normie ale Beta bylo dużo podwyzszone.
              znowu wyliczona ryzyko wystapienia zespoły Downa 1:31.
              to zabrzmialo jak wyrok.
              oczywiscie amniopunkcja. na wynik czekalam 3 tygodnie.
              wczoraj dowiedzialam sie ,ze mam zdrowa córeczke.
              ale 5,5 tygodnia zamartwialam sie strasznie. totalna hustawka od nadzieji do smutku.

              Podsumowujac - pamietajcie ,ze Wasze dzieci rozwijaja sie indywidualnie i przekroczone normy nie musza o niczym złym swiadczyc.bylam na konsultacji u doktora Dudarewicza i on podstawil wiecej danych do wzoru:NT, moj wiek, kosc nosowa i przeplywy krwi i wtedy ryzyko wyszko mu 1:1000.
              uwazam,ze lekarze powinni dogłebniej tlumaczyc nam pacjentkom ,ze to wyliczone ryzyko to tylko statystyka,ze wiekszosc dzieci ze "złymi" wynikami okazuje sie zdrowa.
              oczywiscie nalezy zrobic amniopunkcje dla pewnosci.
              życzę dużo zrowka wszystkim maluszkom a Wam optymistycznego podejscia.
              • mynia_pynia Re: Byłam na prenatalnych 24.06.11, 11:13
                Słabo mi się robi jak czytam o prawdopodobieństwie urodzenia dziecka z wadami.
                Jak wszystko jest oki podczas badań i lekarz się przykłada to nie ma bata żeby dziecię miało jakiś poważy niedorozwój.
                A drobnicą się nie zajmujmy, bo jakby teraz zrobili wszystkim testy genetycznie to się zaraz okaże że 90% społeczeństwa ma wady i różne choroby i najlepiej żeby poddać społeczeństwo masowej sterylizacji a z pozostałych 10% populacji zrobić nadludzi.
                A statystykę to można sobie w dupę wsadzić jeśli chodzi o życie i zdrowie, bo co jeśli akurat twoje dziecko będzie w tej mniejszości??? I co ci po tym że miałaś 99,999999% szans na zdrowe potomstwo.
                Pamiętam taki film angielski o ciążach i testach papa i tam kobieta 45 letnia - pierwsza ciąża, wyliczyli że ma ryzyko 70% na urodzenie dziecka z ZD - babeczka pogodzona z rzeczywistością, zdołowała, pragnąca potomka i na koniec okazało się że urodziła zdrowe dziecię, tylko jak to możliwe że przez 9 miesięcy nikt nie zrobił jej porządnego usg tylko na procentach lecieli - DNO.
                • wuika Re: Byłam na prenatalnych 24.06.11, 11:25
                  Wiesz, jaki procent dzieci z ZD ma prawidłowe wyniki badań + prawidłowe USG, a mimo to jednak są chore? W zależności od opracowań spotykałam się z wartościami od kilkunastu do 30%, więc mówienie, że jak jest dobre badanie, to nie ma opcji, żeby jednak dziecko było chore, jest po prostu głupie.
                  Reszta przypadków taka sama - chyba nie wiesz, jak działa statystyka. 1:50 nie oznacza, że masz dziecko chore, tylko, że szansa na zachorowanie jest większa niż przy 1:10000. I nawet w tym ostatnim przypadku nie ma gwarancji, że dziecko będzie zdrowe, tylko, że masz b. wielką szansę na to. I nie mówimy tu o wadach w stylu - trochę słabsze włosy, problemy z cerą, czy konieczność badania się co jakiś czas, mówimy o wykrywaniu poważnych zespołów wad, które albo uniemożliwiają normalne życie (z. Edwardsa), albo je wybitnie utrudniają (ZD).
                  • jotde3 Re: Byłam na prenatalnych 04.08.11, 14:58
                    wuika napisała:

                    > Wiesz, jaki procent dzieci z ZD ma prawidłowe wyniki badań + prawidłowe USG, a
                    > mimo to jednak są chore? W zależności od opracowań spotykałam się z wartościami
                    > od kilkunastu do 30%,

                    oczywiście pomijamy amniopunkcje ? to w takim razie jeśli ciąże ze stwierdzonym downem sie usuwa to zostaje te 5 % w których badanie sie myli i te 5% generuje wszystkie żyjace osoby z downem .
Pełna wersja