do dziewczyn z RZESZOWA...

22.04.04, 19:16
Mialam rodzic w szpitalu na Lwowskiej lecz okazalo sie,ze jest tam
dezynfekcja i nie przyjmuja na porodowke( w naglych wypadkach maja 1 lozko na
tzw: brudnym oddziale)moja gina powiedziala,ze jak cos sie zacznie to mam
jechac na Szopena mimo,iz na skierowaniu jak byk pisze Lwowskasad mam pytanko:

*czy trzeba brac ciuszki dla dziecka? na Lwowskiej wiem ze nie trzeba
*jak z odwiedzinami?
*i jakie trzeba zalatwic formalnosci przy porodzie rodzinnym (oplaty itp)


asia i 40 tyg Kacperek
    • joasiiik25 Re: do dziewczyn z RZESZOWA... 23.04.04, 21:09
    • iiwonaa Re: do dziewczyn z RZESZOWA... 24.04.04, 11:03
      czesc, a nie wiesz do kiedy bedzie ta dezynfekcja?
      Ja mam termin na poczatek maja i tez skierowanie na lwowska.
      niestety nie wiem jak w innych szpitalach przyjmuja rodzace
      pozdrawiam
      • joasiiik25 Re: do dziewczyn z RZESZOWA... 24.04.04, 11:08
        lwasnie nie mam pojecia nie dzwonilam do szpitala ale moja gina mi mowila,ale
        jak na pocztek maja to zdarzysz urodzic juz po otwarciu
        gorzej ze mnasad


        asia i 41 tyg Kacperek
        • iiwonaa Re: do dziewczyn z RZESZOWA... 24.04.04, 11:11
          no tak ale wiesz, że różnie może być, od tygodnia jestem na zwolnieniu
          i z niecierpliwością czekam na każdy sygnał. Równie dobrze wiem, że mogę
          urodzić 2 tygodnie po terminie, ale warto wiedzieć co wsię dzieje w naszych
          szpitalach, aby nie tracić czasu i nerwów w razie czegoś smile
          • joasiiik25 Re: do dziewczyn z RZESZOWA... 24.04.04, 11:18
            podam ci nr telefonu do centrlai mozesz przedzwonic i sie zapytac tel. 017
            (prefiks) 86 64 000 - centrala lub 86 64 002 - sekretariat ordynatora. ja
            niestety nie mam stacjonarki wiec nie dzwonilam a z komorki nie bardzo sie
            oplacasad jak mozesz to powiedz co i jak.dzieki serdeczne


            asia i 41 tyg Kacperek
    • lechasia Re: do dziewczyn z RZESZOWA... 24.04.04, 22:34
      Na Szopena nie trzeba brać ciuszków dla dziecka - szpital ma swoje. Dzieci leżą
      w pampersach, które dostaje się bez problemu.Poród rodzinny jest bezpłatny , a
      odwiedziny w wiatrołapie na końcu oddziału ( są tam krzesełka i ława).Dodam
      jeszcze, że na każdej sali są telefony. Jak macie jeszcze jakieś pytania to
      śmiało - ja rodziłam w grudniu więc jestem w miare na czasie.
      Asia
Pełna wersja