intensywność ruchów dziecka

03.02.11, 10:44
jestem w 33 tc od dwóch dni czuję nieco słabsze ruchy, przerwy miedzy nimi też sa jakby dłuzsze przedtem mała rozpychała się dość boleśnie teraz jakby mniej, czy to powód do niepokoju czy raczej robi się jej ciasno....? jeśli chodzi o liczenie ruchów to liczę i jest 10 w ciągu okreslonej godziny zwłaszcza po południu, w nocy tez potrafi dać się we znaki ale nie boli juz tak bardzo więc się zastanawiam czy brakuje jej siły?
    • kalina2011 Re: intensywność ruchów dziecka 03.02.11, 10:57
      Wiele razy wariowałam myśląc że coś złego się dzieje z moim dzidziusiem. Potrafiłam nie czuć jego ruchów nawet przez pół dnia, a potem wieczorem nadrabiał ze zdwojoną siłą. Po pierwsze musisz pamiętać że Twojej Kruszynce brakuje miejsca i będzie coraz ciaśniej (zamiast kopania będziesz czuła jedynie przeciąganie się czy wypychanie) a po drugie jeśli czujesz jego ruchy (nawet jeśli są mniej intensywne i rzadsze) to jest to zupełnie normalne. Pozdrawiam
    • naana26 Re: intensywność ruchów dziecka 03.02.11, 11:07
      jak jest z twoim dzieckiem nie wiem.

      moje w 42tc kopało jak szalone a było duże.

      ale do rzeczy. ok - dziecko ma mniej miejsca. ale to nie znaczy że nie chce się ruszać. Kopnięcia mogą być słabsze - ale prób powinno być tyle samo - dziecko nie pamięta, że ostatnio nie mogło porządnie kopnąć - to dziś już nie probuje.

      33 tc to nie jest 40 gdzie faktycznie maluch ma bardzo mało miejsca. w tym okresie i do 36 tc dziecko potrafi się jeszcze obrócić np. głową w doł z pozycji pośladkowej więc nie jest tak źle.

      z ruchami zasada jest prosta. podróż do szpitala na kontrolne ktg kosztuje cię godzinę czasu plus koszt paliwa/biletu. dla spokoju swojego i dla pewności o dobrostan dziecka z JAKIMIKOLWIEK wątpliwościami - nawet jeśli na forum 10 osób ci napisze że to normalne - jedź i sprawdź.

      I nie napiszę tego absolutnie aby cię straszyć - ale dziewczyna z pracy w 38 tc odczuwała codziennie mniej ruchów (teoretycznie normalne, malo miejsca) i okazało się ze węzeł na pępowinie na przełomie kilku dni się zaciskał aż było za późno. Gdyby pojechała w pierwszy dzień zrobili by cc i po sprawie, a tak pochowali córeczkę.
      Jest to rzadkie ale ruchy mówią nam o wszystkim. Dlatego sprawdz, na pewno będzie ok - ale ty będziesz spokojniejsza i nie bedziesz musiała ich obsesyjnie liczyć i się zamartwiać.

      To czy jest 10 czy 100 nie ma znaczenia. To czy innych dzieci się zachowywały tak czy inaczej też nie ma znaczenia. Ważne jest to jak zachowuje się twoje dziecko. I jeśli dotychczas zachowuje się w określony sposób i nagle się to zmienia nalezy to sprawdzić. Po to na IP stoi aparat KTG i masz prawo z niego korzystać tyle razy ile potrzebujesz.
      • ms229 Re: intensywność ruchów dziecka 03.02.11, 12:16
        podpisuję się pod tym całym sercem, sama w 34 tc przeżyłam niezły stres bo mój synek zwykle bardzo ruchliwy przestal reagować, nie pomagało jedzenie słodkości, wgniatanie brzucha, jazda samochodem co zwykle pomagało itp. trwało to ok doby (był to sylwester więc w zabawie zapomniałam o kontroli ruchów) aż w końcu uświadomiłam sobie, że wogóle nie czuję dziecka, pojechaliśmy z mężem na IP w Nowy Rok, leżałam pod aparatem i na szczęście słyszałam jak malec rozrabia w brzuchu bo ciągle kopał w pelotę ale ja go nie czulam, okazało się, że schował się za łożyskiem więc kopał tak jakby w poduszkę
      • mari7 Re: intensywność ruchów dziecka 05.02.11, 16:14
        ....więc pojechałam do lekarza, troche spanikowana ale co mi tam, przecież mnie nie ochrzani, na szczęście wszystko jest w porządku, ALE jak zwykle jest jakies ale bo by było nieważne, płyn owodniowy jest w dolnej normie, nie w granicznej ale jednak, kazał więcej pić, przez to mogłam troche słabiej odczuwac ruchy dziecka. Faktycznie moze za mało pije za to teraz nie rozstaje się ze szklanką mineralnej albo wody przegotowanej z cytryną w przerwach między herbatą roiboossmile na słodkie soki nie bardzo moge sobie pozwolic ze względu na wysoki cukier....
    • deodyma Re: intensywność ruchów dziecka 05.02.11, 17:02
      ma coraz mniej miejsca, dlatego ruchy sa mniej intensywne.
      piszesz, ze w nocy daje popalic, wiec jest ok.
      w moim wypadku jest podobnie, tylko ze ja zaczelam dzis 41 tydz, jutro bede miala cesarke a ruchy sa tak intensywne i bolesne, ze jajo mozna zniescbig_grin
      • mari7 Re: intensywność ruchów dziecka 05.02.11, 17:04
        to powodzenia jutrosmile trzymam kciukismile jak to jest wiedzieć ze to właśnie jutro zobaczysz swoje maleństwo?smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja