panna.w.drodze
05.02.11, 14:08
dziewczyny nie wiem co ma zrobić, za kilka dni idę na kolejną pryw. wizytę i zapewne mój gin zaproponuje mi szynkie USG - no i problem bo:
ostatnio będąc u mamy rozmawiałam z jej koleżanką, starszą już lekarką z dużym doświadczeniem - powiedziałam jej że miałam USG w 5 tc i 6 tc i powedziała mi delikatnie że to ciut za dużo i do 3 miesiąca nie powinnam robić USG o ile nie zachodzi taka potrzeba (mięśniaki, krwiaki itp zagrożenia) . U mie takich zagrożeń nie ma. No i tak się zastanawiam - ciekawa jestem jak tam maluszek rośnie i chętnie bym go podejrzała ale... fakty są takie że:
- nie wiem jaki ma sprzęt (czy np jest cyklicznie sprawdzany),
- widzę że kusi "darmowym" USG bo za kasę jaką bierze to trochę wstyd tylko porozmawiać i zważyć pacjentkę...
- nie wiem czy jest potrzeba abym w 10 tc robiła takie USG
macie jakieś rady?