ból piersi ustał-powód do zmartwienia?

11.02.11, 10:33
witam,jestem w 9 tc, od początku bolały mnie piersi bardzo, powięszyły się. teraz objawy ustały-to coś normalnego?
pzdr
    • julita165 Re: ból piersi ustał-powód do zmartwienia? 11.02.11, 10:52
      Nie martw się. Ja jestem w 7tc i też na początku ( tak jeszcze przed terminem miesiączki ) bolały mnie non stop a od połowy 6tc przestały, potem trochę znowu, a potem znów nic i tak w kółko. Dziś od rana też nic a nic. W środę byłam u lekarza i wszystko jest ok. Także to nic nie znaczy smile
    • dzieciusie3 Re: ból piersi ustał-powód do zmartwienia? 11.02.11, 11:12
      Nic się nie martw,dużo dziewczyn myśli,że ustępujące objawy są zwiastunem czegoś niepokojącego.Przeczytaj sobie wątek koleżanki co myślała podobnie,a zobacz jak się zakończyło smileforum.gazeta.pl/forum/w,586,120987333,120987333,Ustepujace_objawy_.html
      • marioleczka34 Re: ból piersi ustał-powód do zmartwienia? 11.02.11, 12:22
        ja tez tak mialam, bol piersi od samego początku ale kilka razy zdarzyło sie ze gdzies tak na około pół dni przestały bolec, była panika, łzy ale to nic złego nie wróżyło, także głowa do góry
    • floetru Re: ból piersi ustał-powód do zmartwienia? 11.02.11, 13:26
      mamaagaforever napisała:

      > witam,jestem w 9 tc, od początku bolały mnie piersi bardzo, powięszyły się. ter
      > az objawy ustały-to coś normalnego?
      > pzdr


      Droga mamaagaforever

      Przerabiałam dokładnie te same objawy. Nagle na początku ciązy ustał ból piersi, ok 9 - 10 tc. a jako, że był to jej jedyny objaw przepłakałam cały dzień, i byłam pewna, że jest pozamiatane...
      a dziś... zostały mi dwa dni do terminu porodu smile
      więc nic się nie martw i pamiętaj o jednym i zawsze się do tego stosuj!!!
      każdą, nawet najdrobniejszą wątpliwość konsultuj z lekarzem lub położną i nie wahaj się natychmiast jechać do gabinetu lub szpitala. Masz do tego prawo i jest to Twoj obowiazek - dla własnego spokoju i przede wszystkim dla dobra dziecka, dla którego najgorsze co może być na tym etapie to Twoje nerwy.
      Moja położna (ciążę prowadzę zagranicą) jest zachwycona kiedy zasypuję ją pytaniami, bo mówi, że woli mieć do czynienia ze świadomą Mamą niż taką, która się nie angażuje w ciążę.
      trzyma kciuki smile)
      Flo.



    • bobas27 Re: ból piersi ustał-powód do zmartwienia? 14.02.11, 07:35
      hej ja tez tak miałam w 9 tygodniu i myslałam ze to nic poszłam na badanie kontrolne do lekarza i stwierdzil ze serduszko dzidzi staneło żadnych krwanień nic praktycznie tez nie zdawalam sobie sprawysad ale teraz jestem drugi raz w ciązy i czuje juz ruchy maluszka<podobno chlopczyksmile> i bede za tydzień zaczynać 6 miesiąc ale z doświadczenia w9em zeby nie bagatelizować takich rzeczy...oby u ciebie sie nie sprawdziło nic strasznego ale lepiej dmuchaj na zimnesmilepozdrawiam
      • malgosia49225 Re: ból piersi ustał-powód do zmartwienia? 14.02.11, 08:13
        Hej,
        No to pocieszyłaś koleżankę, nie ma co !
        Jestem w 11 tygodniu ciazy, od 7 tyg piersi raz bola raz nie , czasami kilka dni nic nie czuje.
        Maleństwo bryka w brzuszku, ma się świetnie.
        Tak to z objawami ciązowymi jest raz sa raz znikaja- wiem cos o tym bo to moja 3-cia ciąża.
        Do autorki:
        Nie zamartwiaj się - będzie dobrze smile)))
        Porozmawiaj spokojnie o obawach z gin.
        Pamietaj lęk o dzidzie będzie nam towarzyszył juz przez cały czas, a jak sie maluszek urodzi to dopiero sie zacznie smile))
        Nie zamartwiaj sie cycami wink ciesz sie ciązą i miłego tygodnia smile))))

        małgosia
      • cheeringup Re: ból piersi ustał-powód do zmartwienia? 14.02.11, 08:19
        ja też tak mam, raz bolą mocniej raz mniej. Jak szłam do lekarza zobaczyc czy bije już serduszko to jak na złość moje piersi przestały mnie boleć i zrobiły się nieciążowe.... prawie płakałam przed gabinetem i praktycznie rzecz biorąc byłam przygotowana na bolesną prawdę. I jakie byłomoje zdziwienie, kiedy się okazało, że serduszko mocno bije, zaorodeczek jest ładny i wszystko grasmile Teraz z kolei się martwię, że nie mam mdłości, zapachy mnie nie denerwują i wogóle... ale piersi czuję nadal, więc mam nadzieję że jest wszystko ok.
        Moja lekarka powiedziała, że brak bólu piersi nie musi oznaczać nic złego, tak po prostu jest że raz bolą a raz nie.
    • bobas27 Re: ból piersi ustał-powód do zmartwienia? 14.02.11, 08:37
      nie chcialam nikogo zamartwiac mowie po moim przykladzie to tak jak pisza dziewczyny ze bol podbrzusza to rozciagajace sie wiazadla a to guzik prawda bo u mnie oznaczaly problemy z szyjka i musialam lezec z nogami do gory ...wiec lepiej jest dmuchac na zimne a jak lekarz mowi ze to nic bo musi bolec to radze zmienic lekarza
    • cheeringup Re: ból piersi ustał-powód do zmartwienia? 14.02.11, 08:47
      mi lekarz też powiedział, że może się zdarzyć, że brzy=uch mnie będzie pobolewał jak na miesiączkę. Mam się tym właśnie nie martwić...zresztą mnie za bardzo nie pobolewa.
      • cheeringup Re: ból piersi ustał-powód do zmartwienia? 14.02.11, 09:08
        jeszcze przy okazji, wydaje mi się, że w okolicahc 9-10 tyg. objawy I trymestru mogą już ustępować.
    • bobas27 Re: ból piersi ustał-powód do zmartwienia? 14.02.11, 09:26
      jasne napewno ustępuja....szczególnie tak wczesnie ja cie krece.....9 10 tydzień to objawy czasami sie zaczyynajauncertain sory ale mam wrazenie jakbys nigdy nie byla w ciazy i sie strasznie madrowala na temat o ktorym nie masz pojeciauncertain masakrauncertain mnie na poczatku tej ciazy bolaly tylko piersi a dopiero od 4 miesiaca mialam mdlości praktycznie caly 4 miesiąc wiec gdzie ci ustepuja??chyba kazda z nas jest inna:/a podbrzusze boli na pocxzatku ciazy a pozniej normalnym objawem jest bol ale po bolach nie podbrzusza uncertain
    • kobietka_29 tez sie martwie 14.02.11, 10:37
      Witam! Jestem w 7tc, o ktorej na 100% dowiedzialam sie przed niecalym tygodniem (mam dlugie cykle i bylam chora). Ale juz 2 tygodnie wczesniej bolaly mnie strasznie piersi, mialam mdlosci i zawroty glowy. Od soboty objawy praktycznie ustaly. Dzis mam znow lekkie mdlosci, ale juz nie tak, jak wczesniej. I piersi prawie wcale nie bola. Boje sie. Rok temu stracilam moja pierwsza ciaze i wowczas tez w pewnym momencie zniknely nagle dolegliwosci ciazowe...
      • leesha Re: tez sie martwie 14.02.11, 12:36
        Dziewczyny, nikt nie jest wróżką.
        Każda ciąża jest inna.
        Czasem ustępujące objawy nie świadczą o niczym złym, a czasem niestety tak (tak było np. u mnie).
        Jeżeli któraś się martwi to lepiej dla swojego zdrowia psychicznego sprawdzić.
        • goniaa84 Re: tez sie martwie 27.02.11, 18:37
          a mnie w ogóle piersi nie bolały i nie bolą, pytałam się lekarza i powiedział że to zależy od hormonów, w końcu każda z nas jest inna.

          9 miesięcy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja