mkostki
26.04.04, 16:56
Bezrefelksyjnie spożyłam ostatnio tatara z wędzonego łososia i juz po fakcie
zadręczam się, czy nie naraziłam się tym samym na zakażenie toksoplazmozą.
Niestety w żadnych podręcznikach ciążowych nie znalazłam info na ten temat i
się dręczę. Za to znalazłam informację w "W oczekiwaniu na dziecko", że
przebycie toksoplazmowy przez ciążą uodparnia. Ja przechodziłam, czy jestem
zatem teraz bezpieczna?
Pozdrawiam
Zestresowana Magda (29 tydz.)