Tachycardia płodu?

26.04.04, 22:32
Jestem w 34 tygodniu, właśnie wróciłam z usg gdzie lekarz badał przepływy
pępowinowe i wyszło z nich:
Tętnica środkowa mózgu:
S/D = 3,67 RI = 0,73 PI = 1,45

Tętnica pępowinowa
S/D = 3,0 RI = 0,67 PI = 0,99

Nie rozumiem o co chodzi z tą tachycardią. Tętno dziecka 160/ 170 u/min. I
napisane, że okresowa tachycardia. Wskazanie do pobytu w szpitalu i robienia
KTG codziennie. Może któras z Was wie czy to jest zależne od serca dziecka?
czy od przepływów w pępowinie? Robiłam usg u dr Roszkowskiego i wszystko z
sercem było w jak najlepszym porządku, to było w 29 tygodniu. Czy przez
miesiąc coś się mogło zmienić? Bardzo się martwię
    • enut Re: Tachycardia płodu? 27.04.04, 09:13
      Oj, za szybko bije serduszko Twojego dziecka, normalnie jest 120-140/min. Moje
      tez mialo tachykardie, dochodzilo nawet do 200/min. Powiedzieli mi, ze lepiej
      wyleczyc w brzuchu, niz potem mialoby miec problemy. I oczywiscie wszystko
      skonczylo sie dobrze, polezalam kilka dni w szpitalu.
      Pytasz, czy przez miesiac moglo sie zmienic? U mnie w ciagu kilku godzin!.
      Jeszcze wieczorem bylo wszystko ok, a w srodku nocy pedzilam do szpitala.
      Posluchaj lekarzy i poloz sie do szpitala.
      Duzo zdrowka dla maluszka !!!
      • marysia133 Re: Tachycardia płodu? 27.04.04, 10:43
        Ja dlatego się dziwie, ze do tej pory bylam podlaczana w szkole rodzenia pod
        KTG co tydzien i zawsze tętno było na poziomie 130/140 u/min. Każde usg
        wykazywało tetno maksymalnie 145 u/min i nagle teraz po kilku dniach od
        ostatniego zmierzenia taki skok?
        Jak Ty poznałaś, że dziecko ma podwyższone tętno i trzeba jechac do szpitala?
        Byłam wczoraj z tymi wynikami u swojego ginekologa i załatwił mi podłaczenie do
        KTG dwa razy w tygodniu w szpitalu. Jak po trzech razach wszystko bedzie dobrze
        to nie pójdę do szpitala a jak nie to niestety poleżę. Ja dlatego jestem
        zdziwiona, że sprawdzałam serduszko u jednego z najlepszych specjalistów w
        Polsce i nie było żadnych zastrzeżeń i tak sobie myslalam, ze moze ten
        wczorajszy lekarz coś wyliczył nie tak? Poza tym wprowadził tak nerwową
        atmosfere, że ja sama byłam bardzo zdenerwowana i nie wiem czy to się nie
        przełożyło na dziecko.
        • enut Re: Tachycardia płodu? 27.04.04, 11:23
          Hmm, u mnie bylo troszke inaczej. Obudzilam sie w nocy z ogromnym bolem piersi,
          nie moglam stac, lezec, chodzic, nic. Okropnosc! I Szymek bardzo mocno i szybko
          mnie kopal, jak nigdy. Po kilku minutach zdecydowalam, ze jade do szpitala. Tam
          stwierdzili (z wielkim zdziwieniem), ze mam zapalenie piersi (co w ciazy sie nie
          zdarza) i polozyli mnie na patologie. Tam kontrolnie podlaczyli do KTG i wyszlo
          malemu 200/min, caly czas,, nie okresowo. Troche sie przerazili, lezalam pod tym
          KTG kilanascie godzin nonstop (juz nie wiedzialam, jak sie ulozyc), powiedzieli
          mi o co chodzi, spytali sie czy sie zgadzam i podawali jakies leki. W koncu
          serduszko sie uspokoilo.
          Wczesniej nigdy nie bylam podlaczana do KTG, nie mialam robionych zadnych
          przeplywow, ale to kopanie bylo baaaaaaaardzo dziwne, mimo ze moj synek byl
          okropnym wiercipieta (i jest nadal, hihi).
          Nie wiem, czy to zapalenie piersi mialo wplyw na tachykardie, czy odwrotnie, czy
          po prostu zbieg okolicznosci, wazne ze znalazlam sie w szpitalu i tam to
          wyleczyli. Nie zwlekaj, idz sprawdzic zamiast sie denerwowac.
          • marysia133 Re: Tachycardia płodu? 27.04.04, 11:38
            Dziekuję za odpowiedź, ja dlatego sie dziwilam, ze nigdy w tej ciąży absolutnie
            nic mie nie dolegało (jak do tej pory, odpukać). Ja mam srednie cisnienie
            100/50 dziecko rusza sie caly czas z podobną siła, ani mocniej ani słabiej.
            Oczywiście bede robic to KTG, jutro o 19 mam pierwsze, co dwa dni mi wypadnie.
            Jeszcze raz Ci dziękuję smile Mój ginekolog mówi, że ja się tam mogłam zdenerwować
            bo należę do wysokoreaktywnych osob smile
            • enut Re: Tachycardia płodu? 27.04.04, 11:44
              marysia133 napisała:

              >Mój ginekolog mówi, że ja się tam mogłam zdenerwować bo należę do
              wysokoreaktywnych osob smile

              Mozliwe smile)))))))))))) Mi tez w ciazy nic nie dolegalo, a tu taka niespodzianka
              w 36 tyg.

              Zycze zdrowka dla Ciebie i malenstwa
              • marysia133 Re: Tachycardia płodu? 27.04.04, 12:04
                Droga Enut, ja też mam nadzieję, że wszystko bedzie dobrze a to byl jakis
                chwilowy wybryk ciśnieniowy. Oczywiscie nie zamierzam tego bagatelizowac tylko
                dokładnie sprawdzićsmile Jeszcze raz Ci dziękuję i serdecznie pozdrawiam smile
Pełna wersja