ciaza i rower ...

01.05.04, 12:29
    • martuszka69 Re: ciaza i rower ... 01.05.04, 12:30
      hmmmm...tzn. ja jestem w 8 tyg. ciazy i zastanawiam się czy jazda rowerem nie
      szkodzi mojej fasolce....czy wiecie cos na ten temat ?
    • magdalenax Re: ciaza i rower ... 01.05.04, 12:38
      Lekarz powiedzial mi ze jezdzic mozna po rownym i suchym. Zadnego wysilku
      podjazdow pod gore czy wertepow.

      Pozdrawiam,
      Magda
      • bylinka Re: ciaza i rower ... 01.05.04, 13:55
        Ja jezdze od poczatku ciazy. Obecnie w 20 tygodniu i ostatnio bylismy na 50km
        wycieczce. Lekarz, zreszta tez zapalony kolarz widzi w tym same zalety i
        pozwolij dopoki brzuch nie bedzie przeszkadzal i nie bede miala problemow z
        rownowaga. Na tym etapie spokojnie mozesz jezdzic, to dziecku nie zaszkodzi , a
        poprawi ukrwienie i dotlenienie miesnia macicy i lozyska.
        Zasada generalnie jest taka, ze nie powinnas dopuszczac do tetna serca powyzej
        150 uderzen an minute, czyli jak potrafisz swobodnie prowadzic rozmowe cwiczac
        tzn, ze tempo masz dobre. Sluchaj swojego organizmu, on sam Ci powie, kiedy
        zwolnic tempa.
        Generalnie lekarze bardzo zalecaja cwiczenia podczas ciazy, jednak kazda
        decyzje powinnas konsultowac z lekarzem prowadzacy, ktory zna Twoja historie.
        Milego rowerowania.
    • mama1879 Re: ciaza i rower ... 01.05.04, 21:08
      Zanim wsiądziesz na rower zapytaj swojego lekarza. Ja też bardzo chciałam jeździć ale lekarz mi nie pozwolił, mimo że czuję się doskonale. Niestety trochę skraca mi sie szyjka i musze uważać na siebie sad
      • roxi_hart Re: ciaza i rower ... 02.05.04, 11:37
        Ja uwazam ze jazda rowerem bywa zbyt kolizyjna by mogly sobie na nia pozwolic kobiety w ciazy. Mysle ze na poczatku ciazy nie zaszkodzi (jestem w 8 tyg.) ale pozniej napewno z niej zrezygnuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja