Na czym polegają te skurcze?

01.05.04, 22:23
    • mama1879 Re: Na czym polegają te skurcze? 01.05.04, 22:26
      Może to głupie pytanie ale jak poznać skurcze. Jestem w 21 tc. Czy skurcze są bolesne? Odczuwam takie jakby skurcze po wyjściu z toaelety ale to chyba nie to. Skraca mi sie szyjka i musze uważać na skurcze ale nie wiem jak je poznać. Głupie pytanie?
      • anfi74 Re: Na czym polegają te skurcze? 01.05.04, 22:46
        Wiele ich nie doświadczyłam, ale może się do czegoś przydam wink. W III
        trymestrze czasem twardniał mi brzuch - nic więcej, nie było to dokuczliwe i
        trwało króciutko (to te przepowiadające). Natomiast teeeee - to już
        zdecydowanie inne odczucie wink. Zaczynały się niewinnie tzn. pojawiał się nagle
        znajomy ból okresowy - bardzo delikatny, po czym znikał... ale nie na długo. I
        tak do skutku! Tylko później nie są już delikatne sad, trwają dłużej i przerwy
        między nimi stanowczo za krótkie. Chyba więc musisz uważać na te drugie, choć
        mogę się mylić.
        Pozdrawiam i życzę spokojnej, bezskurczowej (do właściwego czasu) reszty ciązy
      • kasiek_73 Re: Na czym polegają te skurcze? 02.05.04, 00:29
        Pytanie jest jak najbardziej mądre i na miejscu, bo pyta o to większość kobiet
        w ciąży. Wiem coś o tym, bo przez dwa lata prowadziłam szkołę rodzenia ( ale
        nie jestem położną), poza tym sama mam troje dzieci (najmłodszy Kajtuś ma
        dopiero 10 dni!)
        Jeśli dobrze zrozumiałam pytasz o skurcze, które mogą prowadzić do skracania
        szyjki macicy. Na pewno na stan szyjki nie wpływają tzw.skurcze Braxtona-Hicksa
        odczuwane jako twardnienie brzucha (robi się jak kamień), ale bezbolesne.
        Macica w ten sposób ćwiczy przed porodem.
        Szyjkę mogą skracać skurcze przypominające bóle miesiączkowe, albo bóle brzucha
        występujące przy rozstroju żołądka. Odczuwa się je w dole brzucha nad spojeniem
        łonowym, albo jako ból w okolicy ktrzyża. Czasem są nawet bardzo delikatne.
        Ale oczywiście może tak być, że takie uczucie się pojawia, a nie ma to wpływu
        na szyjkę. Po prostu każda osoba inaczej przechodzi ciążę, znam przypadek
        kobiety, która przez dwa tygodnie przed porodem miała regularne skurcze, słabe
        ale jednak.
        Moje doświadczenia wskazują, że około połowie, jeśli nie większej liczbie
        kobiet lekarze mówią dośc wcześnie, że im sie skraca szyjka, choć trudno
        uwierzyć, że mają aż tak dobrą pamięć, żeby pamiętać jaka była jej długość
        podczas ostatniej wizyty, a przecież każda kobieta ma inną szyjkę. W moich
        grupach szkoły rodzenia było sporo takich dziewczyn i raczej wszystkie rodziły
        w terminie.(nawet żartowałyśmy z koleżankami również prowadzącymi grupy, że
        jest jakaś plaga skracających się szyjek)
        Oczywiście nie sugeruję, żebyś bagatelizowała to co mówi lekarz, bo przecież
        czasem taka diagnoza ma uzasadnienie, ale chciałam, żebyś wiedziała, że to dość
        powszechne zjawisko i nie jesteś w tym osamotniona.
        Gdybyś chciała o coś jeszcze zapytać to na poniższy adres
        Pozdrawiam Kasia

        Nika97@poczta.onet.pl

        polecam stronę www.rodzicpoludzku.pl
      • ankankanka Re: Na czym polegają te skurcze? 02.05.04, 09:19
        Ja jestem w 18 tyg. i bardzo się niepokoję, bo mi twardnieje brzuch. Szczególnie
        właśnie po toalecie lub podnoszeniu się z pozycji leżącej. Czuję jakbym miała w
        dole brzucha kamień. Ale to nie jest bolesne. Może to te Braxtona Hicksa. Ale
        czy to możliwe, że tak wcześnie? Jeżeli chodzi o obserwację skutczów, to ważne
        żeby się nie dotykać do brzucha, bo masowanie wzmaga czynność skurczową. Ja
        sobie to zafundowałam i wylądowałam w szpitalu. Na pochybel skurczom!
    • mama1879 Re: Na czym polegają te skurcze? 02.05.04, 13:24
      Ja często wieczorem leżę i sie dotykam na brzuszku bo wtedy czuję taki słodziutkie "pukanie" od środkasmile Myślę że to nie zaszkodzi. Jeśli dobrze zrozumiałam to jeśli nic mnie nie boli to nie mam tych niebezpiecznych skurczy. A jeśli chodzi o tą skaracającą się szyjkę to jak się dowiedziałam to ryczałam, same czarne myśli w głowie. Ale teraz już się uspokoiłam, chyba nie jest ze mną tak źle bo nie muszę leżeć, tylko bardziej się oszczędzać. ( do tej pory byłam baaardzo aktywna, ale musiałąm przystopować). Teraz wierzę że wszystko będzie ok.
      • nicol-e Re: Na czym polegają te skurcze? 02.05.04, 17:06
        a ja jestem w 2 ciązy i u mnie skurcze wyglądały inaczej. Ostatnio leżałam w
        szpitalu i koleżanka miala podobne, az do rozwarcia na 4 cm, potem pytalam
        polożnej. No więc sa też skurcze odczuwane nie jak taki tępy nagły ból jak
        miesiączkowy, jakby coś ściskało wkoło i od środka brzuch, tylko coś takiego,
        że nagle czujesz takie jakby kłucie na dole, w pionie, jakby nad pochwą- w
        macicy, jakby ktoś dosłownie szpilki wbijał. Mialam takie popt=rzednio i teraz/
        34 t.c./ połozna mówiła, ze np jak mam takie klucia jedno po drugim np w ciagu
        10 min, potem np 2 godz nic, to jest ok. Gdyby bylo np kilka skurczy- kłuć co
        15 min to trzeba zgłosic lekarzowi. Położna mówiła, ze przed porodem, czy
        końcem ciazy wiele pacjentek mówiło własnie o takich bolesnych kłuciach-
        nieprzyjemne, ostre, jak szpilki wbijane od środka, które to kłucia szybko
        mijają.
        pozdrawiam- Aurelia
        • aniutek Re: Na czym polegają te skurcze? 02.05.04, 17:10
          ciekawe co pisze Aurelia- ja mam ten sam rodzaj bolu, to moja 2 ciaza i nie mialam pojecia, ze to jest
          skurcz- he czlowiek sie uczy cale zycie smile
          ja czuje rowniez bole jak menstruacyjne, przychodza i odchodza ale poki co do niczego nie
          doprowadzily a to juz 39tc.... doczekac sie nie moge
Pełna wersja