martusia81
21.04.11, 14:48
Przylecialam do polski na swieta. Jestem w 22 tc. Dlaczego na ulicach nie widac brzuszkow? Czy wszystkie ciaze sa zagrozone? Zadzwonilam do kolezanki, ktora jest w 18 tc zeby sie spotkac,a ona ze jest za cieplo!ze sie przemeczy, zaproponowala zebym do niej wpadla to polezymy! Nie bylo powodow do l4,ale uwaza ze jej sie nalezy. Spytala sie czy nie balam sie latac ( to moj drugi lot). Twierdzac ze ona by sie nie odwazyla I ze nasze znajome dziwia sie ze sie nie boje o ciaze . To moja druga ciaza, juz mammy synka,3 latka. Z nim lecielismy do USA jak bylaw w 16 tc. Niewazne, ale rece opadaja. Pomiszalo sie w glowach. Zeby nie bylo l4 to Pewnie 80% by pracowala do 36 tc. Szkoda gadac.