dla "zaawansowanych": dobre myśli na czas porodu

07.05.04, 13:59
Drogie majówki i czerwcóweczki!
Przygotowujemy do porodu nasze ciała i umysły i pewnie każda z nas ma w
sobie wiele lęku zw. z porodem, bólem itp. Moze spróbujemy je "ujarzmić"
jakimiś dobrymi myślami?

Ja np. przeczytałam wczoraj, aby nie mysleć o "SKURCZU", ponieważ
niewątpliwie ma to negatywne (bolesne) konotacje, tylko myśleć,
o "OTWIERANIU". Tak będzie łatwiej.

Moze macie jakieś swoje dobre myśli na czas porodu?

Pozdrowienia!
werata i 36tyg. Tomaszek
    • walker22 Re: dla "zaawansowanych": dobre myśli na czas por 07.05.04, 14:14
      mi koleżanka poradziła, żeby myśleć, że to najpiękniejszy dzień w życiu
      dziecka: spotkanie z mamą. A położna, a propos skurczu powiedziała, żeby
      myśleć, że zaraz będzie ten moment, kiedy skurcz minie... i że ta chwila trwa
      dłużej niż sam skurcz, więc suma sumarum więcej minut (w optymistycznej
      wersji...) spędza się na odpoczywaniu po skurczu niż na samym skurczu...
      Małgosia+Pola(koniec 37 tygodnia...)
    • tupelo Re: dla "zaawansowanych": dobre myśli na czas por 07.05.04, 14:17
      Mozna myslec, ze kazdy "przebyty" skurcz zbliza te chwile, kiedy juz przytulisz
      dzieciatko. I myslec, zeby bylo zdrowe, zeby sie za dlugo nie meczylo
      przechodzac przez kanal rodny, wiec byc grzeczna i mu to ulatwiac, czyli
      sluchac tego, co radzi polozna.
      Monika i 38-tygodniowy brzusio
      • rosiee Re: dla "zaawansowanych": dobre myśli na czas por 07.05.04, 14:47
        a ja pojde nawet dalej
        w szkole rodzenia mowiono nam, ze nalezy sie cieszyc z kolejnego nadchodzacego
        skurczu, ktory przybliza nas do tego cudownego momentu narodzin naszego dziecka

        ps z watku o dobrych myslach.. zrobil nam sie watek o skurczachwink
    • flimoni Re: dla "zaawansowanych": dobre myśli na czas por 07.05.04, 16:05
      Jak najbardzie zgadzam sie z Rosiee. Poza tym uwazam, ze nie ma co myslec tylko
      trzeba koncentrowac sie na oddychaniu i oddychac, oddychac. To naprawde pomaga-
      po pierwsze lagodzi bol, a po drugie odwraca uwage.
      Z reszta nie wiem jak wy ale ja jestem juz dwa dni po terminia i teraz to juz
      bym bardzo chciala zeby mnie bolalo, bo to bedzie oznaczalo ze Malutka bedzie
      lada moment ze mna, a po drugie ze pozbede sie w koncu tego balastu z brzucha smile
      • bluebaby a ja mam doła ... 07.05.04, 17:56
        1.Jak mozna się cieszyć myśląc o tym, że mam w sobie "jakis kanał rodny", który
        do tej pory był tak "przyjemną" częścia ciała?
        2. Skurcze? Otwieranie? bbbrrrrrrrrrr... juz na samą myśl mi słabo, boli mnie
        wszystko!
        3. Biust po ciąży? No nie wiem jaki będzie? A jak zbrzydnie? O mamo! Push-up do
        końca zycia?
        4. W co ja się ubiorę?
        5. Czas dla siebie? Tak, jeśli mały bedzie wyrozumiały! A jak nie?
        6. Zupki!!!!
        7. Pieluszki!!!!! A fe...
        8. Ulewania...
        9. Ząbkowanie...
        10. Bonanza w nocy ... oczy na zapałki ... wygląd trupa na urlopie!!!
        11. Mój balayage trwa 3 godziny!!! Chyba będę synowi też fundować bo jajo bym
        zniosła jak bym miała go zostawić z kimś poza jego Tatusiem (zapracowanym)!!!
        No chyba że koszmarny odrost!!!! NIGDY!!! (będę małego zabierać ze sobą)
        12. Zakupy! Zakupy! Zakupy! Fotelik samochodowy trochę waży - ale bez problemu
        złapię śliczną rzeźbę ramion!!! To mi się nawet podoba!
        13. A tak wogóle poza powyzszym to BARDZO SIĘ CIESZĘ!!!


        POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE!
        Dobrze że jesteście wyrozumiałe!


        Blue
        • ainer1 droga Blue i nie tylko :) 07.05.04, 18:05
          bluebaby napisała:

          > 1.Jak mozna się cieszyć myśląc o tym, że mam w sobie "jakis kanał rodny", który
          >
          > do tej pory był tak "przyjemną" częścia ciała?
          > 2. Skurcze? Otwieranie? bbbrrrrrrrrrr... juz na samą myśl mi słabo, boli mnie
          > wszystko!
          > 3. Biust po ciąży? No nie wiem jaki będzie? A jak zbrzydnie? O mamo! Push-up do
          >
          > końca zycia?
          > 4. W co ja się ubiorę?
          > 5. Czas dla siebie? Tak, jeśli mały bedzie wyrozumiały! A jak nie?
          > 6. Zupki!!!!
          > 7. Pieluszki!!!!! A fe...
          > 8. Ulewania...
          > 9. Ząbkowanie...
          > 10. Bonanza w nocy ... oczy na zapałki ... wygląd trupa na urlopie!!!
          > 11. Mój balayage trwa 3 godziny!!! Chyba będę synowi też fundować bo jajo bym
          > zniosła jak bym miała go zostawić z kimś poza jego Tatusiem (zapracowanym)!!!
          > No chyba że koszmarny odrost!!!! NIGDY!!! (będę małego zabierać ze sobą)
          > 12. Zakupy! Zakupy! Zakupy! Fotelik samochodowy trochę waży - ale bez problemu
          > złapię śliczną rzeźbę ramion!!! To mi się nawet podoba!
          > 13. A tak wogóle poza powyzszym to BARDZO SIĘ CIESZĘ!!!
          >
          >
          > POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE!
          > Dobrze że jesteście wyrozumiałe!
          >
          >
          > Blue
          • ainer1 Re: droga Blue i nie tylko :) 07.05.04, 18:13
            tak to jest jak sie pisze karmiac jednoczesnie smile
            bardzo lubie tez pukntowac, wiec co-nie-co dopisze jako swieza mam 8 tyg smoka smile

            > > 1.Jak mozna się cieszyć myśląc o tym, że mam w sobie "jakis kanał rodny",
            > który do tej pory był tak "przyjemną" częścia ciała?
            i bedzie potem przyjemna smile
            a pomysl, jaki to cud natury miec taki organ? mozna urodzic dzecko a potem zas
            cieszyc sie seksem smile cudowne

            > > 2. Skurcze? Otwieranie? bbbrrrrrrrrrr... juz na samą myśl mi słabo, boli m
            > nie wszystko!
            wazne jest nastawienie, pozytywne nastawienie. nie pisze ze WOGOLE nie boli,
            ale mozna nad tym ZAPANOWAC!

            > > 3. Biust po ciąży? No nie wiem jaki będzie? A jak zbrzydnie? O mamo! Push-
            > up do końca zycia?
            KARMIE 12X DZIENNIE i oby byl taki jak najdluzej! moja kuzynka karmila bejbi nr
            1 3,5 roku a potem, od roku bejbi nr 2 i biustu pozazdroscic tylko

            > > 4. W co ja się ubiorę?
            no wreszcie w normalne ciuchy!!!

            > > 5. Czas dla siebie? Tak, jeśli mały bedzie wyrozumiały! A jak nie?
            moj nie jest, wiec jestem bardziej zorganzwana mama smile
            bylam juz 2x u kosmetyczki i 2x na zakupchsmile


            > > 6. Zupki!!!!
            to potem

            > > 7. Pieluszki!!!!! A fe...
            sa jednorazowe

            > > 8. Ulewania...
            tylko troche - dziecimaja male zoladki smile

            > > 9. Ząbkowanie...
            to potem

            > > 10. Bonanza w nocy ... oczy na zapałki ... wygląd trupa na urlopie!!!
            a nie - wyglada sie ;adnie nawet po 4 h snu
            i nie mam pojecia dlaczego???
            mowie na podstawie 5 mam ktore widuje

            > > 11. Mój balayage trwa 3 godziny!!! Chyba będę synowi też fundować bo jajo
            > bym zniosła jak bym miała go zostawić z kimś poza jego Tatusiem (zapracowanym)
            > !!!
            > > No chyba że koszmarny odrost!!!! NIGDY!!! (będę małego zabierać ze sobą)
            ja tez robilam - ostatni tuz przed porodem, nast za miesiac bo robie co 3.
            na czas fryuzjera odciagne mleczko i juz smile


            > > 12. Zakupy! Zakupy! Zakupy! Fotelik samochodowy trochę waży - ale bez prob
            > lemu
            > > złapię śliczną rzeźbę ramion!!! To mi się nawet podoba!
            ja znosze pol wozka i bejbi z 4tego pietra i wnosze!

            > > 13. A tak wogóle poza powyzszym to BARDZO SIĘ CIESZĘ!!!
            i to jest DOBRY WNIOSEK!
            TRZYMAM KCIUKI smile

            Renia z Piotrusiem (13.03.2004)
    • jola.wie Re: dla "zaawansowanych": dobre myśli na czas por 07.05.04, 18:50
      Tym mamom, które mają już dzieci, będzie łatwiej zrozumieć:
      Przez cały czas porodu myśleć o dziecku, jak się czuje, czy ma czym "oddychać",
      jak nie, to czy nie trzeba go dotlenić, nie wrzeszczeć, bo wtedy maleństwo się
      boi, mimo wszystko myślec pozytywnie, bo twój stres odczuwa równiez ono, oprócz
      własnego stresu, przeciez ono nie wie, co się dzieje (w przeciwieństwie do
      ciebie)!
      A dlaczego już-mamom łatwiej to zrozumieć? Instynkt jest szalenie silny: dla
      dziecka zrobisz wszystko, nawet nie jesteś w stanie sobie tego wyobrazić nie
      mając dziecka jeszcze, że nie "wiele", ale rzeczywiście wszystko. Patrz na
      narodziny oczami rodzącego się dziecka.
      • aninia1 Re: dla "zaawansowanych": dobre myśli na czas por 07.05.04, 19:02
        Jesli chodzi o oczy podczas porodu ,to lepiej je zamknąc i skupic sie na
        oddychaniu.Inaczej wzrok moze sie podorszyc albo mozna miec takie jak ma
        królik -albinos smile
        Paa!!
        Ps.Moj dzisiaj złożył łóżeczko.Usiadłam na przeciw i nie ogłam w to
        uwierzyc.Stanie sie to chyba dopiero jak urodze i wezme w ramiona mojego
        dzidziusia.Bardzo go kochami..juz płaczeeeeeeee z wrażenia,albo przez to
        lozeczkoo
        Pozdrawiam i prosze sie nie rozklejac wink
        Ania
        • nervusmama Re: dla "zaawansowanych": dobre myśli na czas por 07.05.04, 20:43
          mysle ze jezeli decydujecie sie na rodzinny porod z mezem jego powinnyscie
          poprosic zeby czyms was zajal miedzy skurczami a w czasie skurczu uwierzcie
          mi ... o niczym sie nie mysli tylko o tym zeby ten cholerny bol minal!!! ale
          jak konczy sie skurcz bol ustepuje i mozna spokojnie o czyms zagadac albo np
          sie czegos napic to niewiarygodne ale tak jest a podczas partych nie mam czasu
          otrzasnac sie po jednym bo juz idzie drugi ... ale spoko jest sie w takim amoku
          ze jest nam juz wszystko jedno byle do konca ...
          poproscie lekarza albo polozna zeby mimo wszystko informowala was jak jestescie
          daleko i na oko ile jescze potrzeba skurczy do finalu nawet jesli to tak na oko
          to pomaga niesamowicie !!!
          sorry za moja szczerosc ale mam juz jeden porod za soba i wiem ze nie ma czegos
          takiego jak relaks iodprezenie na porodowce to chyba wymyslil facet ale tez nie
          jest tak zle skoro zaszlam w druga ciaze i czekam na rozwiazanie w polowie
          czerwca smile
          pozdrawia nervusek 34/35tc
          • jola.wie Re: dla "zaawansowanych": dobre myśli na czas por 08.05.04, 09:54
            tu chodziło o dobre myśli!!! smile)) a nie o brutalne uświadamianie jak JEST.
            (jeśli chodzi o oczy otwierać?-zamykać?, to na innym wątku wink
            Ja tam zauważyłam różnicę w moim podejściu do bólu przy pierwszym i przy drugim
            porodzie: przy pierwszym nie myślałam o niczym, tylko żeby ten cholerny skurcz
            minął i że nie wytrzymam i że to w ogóle niemożliwe: urodzić dziecko, a przy
            drugim myślałam o dziecku i przez to lepiej je znosiłam (tylko nie piszcie że
            bolało może mniej, jedne i drugie skurcze były oksytocynowe, przy pierwszych
            musiałam leżeć, przy drugich usiłowałam stać, ale i tak rzucały mnie na
            kolana smile))
            • nervusmama Re: dla "zaawansowanych": dobre myśli na czas por 08.05.04, 11:32
              nie mialam zamiaru tu nikogo straszyc kazda wie co ja czeka ... ale w moim
              przypadku nigdy nie watpilam ze nie dam rady... kazdy skurcz to krok do przodu
              mysle ze to jedyna optymistyczna mysl na ktora bedzie stac nie jedna z nas ja
              tez mialam skurcze oksytocynowe brrrrrrrrrrrrrrrr
              a powiedz jolu powiedz mi czy to prawda ze drugie dziecko rodzi sie latwiej,
              szybciej bo jakos nie chce mi sie w to wierzyc
              nervusek
              • jola.wie Re: nervusmama 08.05.04, 20:06
                nie wiem, mnie się trochę poknociło, bo Mała zaczęła tracić tętno i wylądowałam
                na stole po fazie rozwierania, tak że mam teraz porządnego cykora przed
                trzecim.... a mialo byc tak pięknie....sad
                • nervusmama Re: nervusmama 08.05.04, 20:42
                  oj to nie fajnie ale najwazniejsze ze sie wszystko dobrze skonczylo ... trzymaj
                  za mnie kciuki smile
                  • jola.wie Re: nervusmama 09.05.04, 09:47
                    nie ma sprawy!
                    (i wice wersalka!) smile)
Pełna wersja