werata
07.05.04, 13:59
Drogie majówki i czerwcóweczki!
Przygotowujemy do porodu nasze ciała i umysły i pewnie każda z nas ma w
sobie wiele lęku zw. z porodem, bólem itp. Moze spróbujemy je "ujarzmić"
jakimiś dobrymi myślami?
Ja np. przeczytałam wczoraj, aby nie mysleć o "SKURCZU", ponieważ
niewątpliwie ma to negatywne (bolesne) konotacje, tylko myśleć,
o "OTWIERANIU". Tak będzie łatwiej.
Moze macie jakieś swoje dobre myśli na czas porodu?
Pozdrowienia!
werata i 36tyg. Tomaszek